olinka20 10.11.15, 21:20 To rasowce??? Bo sa absolutnie przepiękne! I to delikatne tyknięcie łapką <3 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aankaa Re: Frodo i Zosia 10.11.15, 21:30 czy Zosia to ta z białawym pyszczkiem ? śliczności ! oba Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Frodo i Zosia 11.11.15, 15:03 Czyżby od tych samych rodziców, tylko z różnego pokolenia? Właściwie to bardzo blisko siebie leżą, mogą na siebie patrzeć, ale nie są spleceniu uściskiem. Czyżby Frodo utrzymywał taki dystans "ze smarkaterią"? Te futerka wydają się takie miękkie! Zosia to chyba ta niewinność o różowym nosku? Słodka I chyba nie tylko po minie widać, kto młodszy, bo i ogonki też mają różnej grubości, jakby i one podkreślały starszeństwo i jeszcze nie do końca ukształtowaną młodość. A w ogóle to taka dwójeczka do głaskania na dwie ręce. Odpowiedz Link
barba50 Re: Frodo i Zosia 11.11.15, 16:04 Nie ma Ewy to może ja uściślę - maluch to Frodo. Zosia jest u Ewy od maleńkości jako jedno z pierwszych futrzaków z obecnego stadka. No. O pojawieniu się Zosi Ewa tak pisała na miau: CytatKot nie był planowany. Los zadecydował inaczej. Postawił na naszej drodze Zosieńkę Zosia trafiła do naszego domu, gdy miała zaledwie parę dni. Ktoś ją wyrzucił - wystawił w pudełku. Była ślepym, zupełnie białym kociaczkiem. Ważyła zaledwie 12 deko. Okoliczne dzieci traktowały ją jak zabawkę - wyciągały z pudełka, ganiały, aby komuś pokazać. Parę razy tamtędy przechodziła moja mama i za którymś razem zdecydowała się zabrać kociaczka. Jeszcze tego samego dnia poszła do weterynarza po mleko dla kociąt. Pierwsze imię Zosi brzmiało Frodo (trudno było poznać płeć). Masowaliśmy Zosi brzuszek, aby mogła zrobić siusiu i kupkę. Nie bardzo wierzyliśmy, że uda nam się odchować tę 12-dekową kulkę. Ale udało się. Zosia jest ładną niebieskooką koteczką (półsyjamką), która nasze domowe psy owinęła wokół ogona (czy pazura). Na początku byłam przeciwna, aby kotek pozostał w naszym domu - ze względu na dwa psy. Jednak psy polubiły koteczka. Czasem nawet przed nią uciekały - jak Zosia zbyt natarczywie je zaczepiała. I zdjęcie małej Zosieńki Mam nadzieję, że Ewa wybaczy mi mój wtręt Odpowiedz Link
ewa_anna2 Zosia i Książę Półkrwi 11.11.15, 17:21 Przepraszam, że tak późno zaglądam, ale trochę zmian nastąpiło. W niedzielę przygarnęliśmy sunię ze schroniska. Zosia to ta z ciemnym noskiem, w maju 11 lat jej stuknęło. Wykarmiona butelką. nie jest rasowa, ale geny syjama są widoczne. Jest księżniczką półkrwi. Podobnie jak Frodo - Książę Półkrwi. Frodo został wyrzucony w połowie grudnia, był śnieg. Znalazła go mama, jak szła rano z psem na spacer. Barbara wszystko pięknie opowiedziała. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Zosia i Książę Półkrwi 11.11.15, 20:30 jakiej polkrwi, jakiej polkrwi?! kochana! to, podobie jak Jej Wysokosc Kicia.Yoda sa najprawdziwsze bengale sniezne! kiedys na jakims forum foto, wpierali MD, ze Kicia.Yoda to wlasnie bengal sniezny i nie ma innej opcji Odpowiedz Link
ewa_anna2 Mała Zosieńka 11.11.15, 17:24 Tak wyglądała Zosia ze dwa dni po przybyciu do domu. Dopiero u nas otworzyła oczy. Odpowiedz Link
ewa_anna2 Foch Księcia Półkrwi 11.11.15, 17:30 Foch jest spowodowany przybyciem do domu półrocznej suni. Sunia lubi koty, wcale ich nie zaczepiała. Ale koty się poobrażały (edytor podkreśla słowo na czerwono, ale chyba takowe słówko istnieje ). W domu były wcześniej psy. Ale idzie ku dobremu. Sunia wzięta w niedzielę i już dziś Frodo normalnie chodzi. Jeszcze trochę nieufny jest. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Powód focha Księcia Półkrwi 11.11.15, 19:22 Jakie piękne!!!! A na widok Kropki dostałam ataku śmiechu - czyżbyś dobierała ją pod kolor kotów? Maleńka Zosia - jeju, co za drobinka! Wielki szacun za okazane serce i umiejętność wykarmienia takiej malizny. Jak można było coś tak pięknego wyrzucić jak starą ścierkę! (piszę tu także o Frodzie). Ktos nie tylko bez serca, ale i bez oczu. Książęta półkrwi - po prostu arystokracja! Odpowiedz Link
zew-is Re: Powód focha Księcia Półkrwi 11.11.15, 19:25 Śliczne te Twoje zwierzaki, a do tego Kropka dobrana pod kolor Odpowiedz Link
esimona Re: Powód focha Księcia Półkrwi 11.11.15, 20:56 Śliczna kropka z modnym makijażem oczu. Bardzo mi się podoba; odezwała się moja schowana dusza psiarza. (Dobrze, że moja Milka tego nie czyta, bo byłby wielki foch). Odpowiedz Link
kadanka Re: Powód focha Księcia Półkrwi 11.11.15, 20:52 sunia tez jest polkrwi syjamskiej?: bo umaszczenie jak kocie Odpowiedz Link
zaba_300 Re: Powód focha Księcia Półkrwi 11.11.15, 21:17 Faktycznie, wszystko pod kolor, niesamowite. Odpowiedz Link
ewa_anna2 Re: Powód focha Księcia Półkrwi 11.11.15, 21:30 Kolor suni to przypadek, nie była dobierana. Miałam 4 psy, zachciało mi się suni. Rozważałam jakąś starszą, ale w schronisku poradzili, że do kotów lepszy będzie szczeniak. Były dwie sunie - szczeniaczki. Jedna Zorka. Na początku miała być Zorka, ale Zorka jest większa i pół godziny przed ostateczną decyzją usłyszałam, że Zorka jedzie do Holandii. Przez prawie 2 tygodnie myślałam o Zorce, układałam wierszyki o Zorce. Ale na 2 dni przed już przeczuwałam, że to jednak będzie Kropka. W genach Kropki mógł maczać łapy jakiś foksterier, więc z tym byciem półkrwi może być coś na rzeczy Odpowiedz Link
olinka20 Re: Powód focha Księcia Półkrwi 12.11.15, 08:59 Alez ty masz ogromne serducho! Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Powód focha Księcia Półkrwi 13.11.15, 18:41 Tak się tym wątkiem pozytywnie nastrajam Serducho miękkie, rodzinka się powiększa, wcale nie trzeba czekać dziewięciu miesięcy I wcale nie trzeba pełnej krwi niebiesko-arystokratycznej, żeby było pięknie na pokojach Odpowiedz Link