silje78
15.12.15, 21:54
Wysoka wyszla amylaza 1777 przy normie 1248. Stanelo na zapaleniu trzustki, ale nie jest to postac ostra. Kotek funkcjonuje normalnie, je normalnie, nawet wiecej niz wczesniej.
Podwyzszona jest glukoza 160 przy gornej granicy 130, ale to podobno zwiazane jest z choroba trzustki. Keratynina jest na poziomie 1,7 wiec do gornej granicy brakuje jej 0,2, poziom mocznika w srodku skali wiec raczej to nie nerki. Po leukopeni z czerwca nie ma sladu.
Badanie moczu w porzadku, nieznacznie obnizony ciezar wlasciwy 1,014 przy dolnej granicy 1,025.
Czy ktoras z Was miala kota chora trzustka? Jakie byly objawy? Polecila karme Specific, opinie sa rozne. O dziwo Totus zjadl ja z wielkim apetytem. Do tej pory byl na RC, tez sredniej jakosci, ale proby zmiany na lepsze nis byly udane.
No i tak leze teraz i dumam. Poza sporadycznymi wymiotami (ze dwa razy w miesiacu), co prawda w.ostatnim czasie nieco czesciej, co kilka dni, ale ograniczone do 1-2 pawikow. Brzuchol nie jest tkliwy. Biegunki z prawdziwego zdarzenia nie mial. Raz zdarzylo sie, ze byly dwie luzniejsze kupy na dobe, od czasu do czasu kupa bywala czesciowo luzniejsza, ale takt pozostawal bez zmian. Raz na dobe. Jutro dostaniemy tabletki, nie pamietam jakie

, calo pet i jeszcze jakas paste.