Mam wyniki badan i ... zamet w glowie

15.12.15, 21:54
Wysoka wyszla amylaza 1777 przy normie 1248. Stanelo na zapaleniu trzustki, ale nie jest to postac ostra. Kotek funkcjonuje normalnie, je normalnie, nawet wiecej niz wczesniej.
Podwyzszona jest glukoza 160 przy gornej granicy 130, ale to podobno zwiazane jest z choroba trzustki. Keratynina jest na poziomie 1,7 wiec do gornej granicy brakuje jej 0,2, poziom mocznika w srodku skali wiec raczej to nie nerki. Po leukopeni z czerwca nie ma sladu.
Badanie moczu w porzadku, nieznacznie obnizony ciezar wlasciwy 1,014 przy dolnej granicy 1,025.
Czy ktoras z Was miala kota chora trzustka? Jakie byly objawy? Polecila karme Specific, opinie sa rozne. O dziwo Totus zjadl ja z wielkim apetytem. Do tej pory byl na RC, tez sredniej jakosci, ale proby zmiany na lepsze nis byly udane.
No i tak leze teraz i dumam. Poza sporadycznymi wymiotami (ze dwa razy w miesiacu), co prawda w.ostatnim czasie nieco czesciej, co kilka dni, ale ograniczone do 1-2 pawikow. Brzuchol nie jest tkliwy. Biegunki z prawdziwego zdarzenia nie mial. Raz zdarzylo sie, ze byly dwie luzniejsze kupy na dobe, od czasu do czasu kupa bywala czesciowo luzniejsza, ale takt pozostawal bez zmian. Raz na dobe. Jutro dostaniemy tabletki, nie pamietam jakie uncertain , calo pet i jeszcze jakas paste.
    • zew-is Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 15.12.15, 23:11
      Mamba Zielistki chorowała na zapalenie trzustki, na pewno się odezwie i opowie szczegółowo o symptomach i leczeniu. Teraz puchata Mamba ma się dobrze smile
    • zielistka00 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 16.12.15, 12:35
      Robiłaś usg? Mamba miała usg robione ze względu na przeciągającą się biegunkę, z krwią, śluzem. Wyszło jej kilka rzeczy, m.in. przewlekłe zapalenie trzustki i zapalenie jelita. Nie mam przed oczami tych badań teraz, sprawdzę jeszcze szczegółowo w domu. Lekarz prowadzący w każdym razie stan trzustki uznał za zadowalający na tyle, że nie zalecił dalszych badań w kierunku enzymów, skupił się na jelitach i opanowaniu tej biegunki. Na pewno ostry stan zapalny trzustki jest bardzo niebezpieczny, zagrażający życiu. Z tego, co czytałam, to stan przewlekły występuje dość często u kotów, na ogół bez żadnych objawów, taka kocia choroba cywilizacyjna... Mamba była leczona pod kątem jelit, do jedzenia przez jakiś czas RC Intestinal, przez 6 tygodni tabletki nazwy nie pomnę w tym momencie. Przeszliśmy później na mięso indycze - lekarz zalecił jako najłatwiej strawne i najzdrowsze. A od pół roku mniej więcej barf, i Mamba wygląda jak okaz zdrowia. Chcę jej jednak zrobić kontrolne USG, żeby zobaczyć co z tą trzustką.

      Ciekawa jestem jakie leki dostaniecie. Jakbyś mogła napisać to będę wdzięczna. Na szczęście to nie ostra postać tego zapalenia, więc mam nadzieję, że do opanowania.
      • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 16.12.15, 17:25
        Usg nie miał robionego. Tylko krew, choć w jego przypadku to aż krew, tak koteł walczył uncertain. Też był na RC Intestinal, ale wcześniej nie udało mu się pobrać krwi i wszystko wskazywało na stany zapalne jelit. Tego RC nie powinno podawać się przy zapaleniu trzustki, jest inna wersja, ale ma ograniczoną ilość kalorii, dla kotów z tendencją do nadwagi, a o mim dużo można powiedzieć, ale nie to, że waży zbyt wiele sad.
        Tabletki ma dostawać Amylactiv, w zasadzie kapsułki - podaję rozpuszczone w wodzie, strzykawką. Ma też dostawać pastę Calo Pet i jeszcze jakąś (nie pamiętam nazwy, a jeszcze do wetki nie dotarła) probiotyczną.
        Zaleciła też przejście na karmę Specific. Mój kot jak nienormalny rzucił się chrupki, dostał też mokrą Specifica na tacce, zeżarł. U nas z barfe'em będzie trudno. Gotowanego mięsa nie tknie. Surowe zamrożone, sparzone zjada indyka, kurczaka, rybkę. Ja jestem tak zdesperowana, że mam pół szafy kociego żarcia, kotek je, kupuję kolejną partię, kotek nie je.... Klasyk. Jak będzie jadł tego Specifica to będę zadowolona, że je smile . Jak na razie wygląda, że jest mu lepiej. Ma spory apetyt.
        Kolejne badanie krwi mamy zrobić w połowie stycznia, chyba że się nie poprawi to zgłosić się do niej.
        • zielistka00 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 16.12.15, 19:35
          A jakie były objawy, co skłoniło wetkę do zbadania poziomu amylazy? Ja tego się spodziewałam, że u Mamby wet będzie chciał ją sprawdzić widząc jej usg, ale uznał, że nie ma takiej potrzeby.
          • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 16.12.15, 20:16
            Od dwóch miesięcy bywały jednodniowe głodówki z 2-3 wymiotami. Do tego kupale bywały luźniejsze, ale typowej biegunki nie miał. Raz zdarzyły się dwie kupy na dobę, a tak to częstotliwość bez zmian. W ciągu dwóch tygodni poprzedzających wizytę miał głodówki trzy, właśnie z tymi 2-3 wymiotami. Tydzień temu w czwartek ostatni raz, do tego mała kupa biegunkowa ze śladami krwi. Od czerwca schudł 300-400g, a wyjściowa waga to 4200 więc nadwagi nie miał... i tak mieliśmy robić mu badania, ale to wyjątkowo waleczny kot więc trochę to odsuwaliśmy. Ona zasugerowała nam dodatkowo badania tarczycowe, wątrobowe i profil tarczycowy. Wyniki w sumie ma niezłe jak na swój wiek, poza tą amylazą i glukozą. Ona obstawiała tarczycę, ale wg mnie kot nie miał objawów nadczynności, profil tarczycowy zrobiliśmy dla świętego spokoju.
            • zielistka00 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 16.12.15, 20:46
              Mambie apetycik dopisywał (i dopisuje nadal), ma te swoje 5,8 kg w porywach do 6. Natomiast wymioty wzmożone były i u nas. Z leków dostawała sulfasalazin (przez 6 tygodni, koszmar!) i ranigast (ok. 2 tygodni jeśli dobrze pamiętam). Wymioty minęły po ranigaście.
              • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 16.12.15, 21:41
                Ten Amylactiv jest w kapsulkach. Rozpuszczam w 2-3ml wody i podaje strzykawka. Musi byc w miare neutralny w smaku poniewaz kotecki wczoraj lyknal to bez wiekszego problemu (ot zwyczajny koci opor). Kiedys probowalam nospe mu podac, koszmar.
                Jak dobrze, ze jest to forum. Przynajmniej nie czuje sie tu jak przewrazliwiona wariatka smile.
                • uwazna Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 16.12.15, 22:25
                  Na Twoim miejscu zrobiłabym jednak USG u dobrego specjalisty i na dobrym aparacie. W trakcie przewlekłego zapalenia często dochodzi do nieodwracalnych zmian w narządach. Ważne jest sprawdzenie czy, gdzie i jakie nastąpiły. Ponowne USG po jakimś czasie pozwoli na stwierdzenie, czy zapalenie udało się wyhamować, czy postępuje. To badanie nie jest dla kota niemiłe (niektóre nawet mruczą w trakcie), no chyba, że kot wybitnie wściekły wink.
                  • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 16.12.15, 23:06
                    Moj z tych niewspolpracujacych. Kazdu wet, ktory mial z nim do czynienia po raz pierwszy stwierdzal " nie spotkalem takiego kota"... Porozmawiam o tym z lekarka. Musialabym brzuch mu ogolic sama bo nie chce podawac narkozy. Zobaczymy co ona powie.
                    • zielistka00 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 17.12.15, 09:31
                      Nie trzeba golić futra do USG. Wiadomo, żaden kot nie lubi, jak się go do czegoś przymusza, trzyma wbrew jego woli, ale doświadczony wet poradzi sobie nawet z niewspółpracującym kotem smile
                      • wiesia.and.company Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 17.12.15, 16:57
                        Tak, potwierdzam smile Nigdy żaden z moich kotów nie był golony do USG. Nie był też usypiany. Na ogół lekarz, który robi USG, to wysokiej klasy specjalista, który potrafi odczytywać obraz a także potrafi spacyfikować pacjenta wink W końcu ma do czynienia z takimi właśnie przypadkami, co 20 minut lub co 30 minut ma kolejnego pacjenta, kolejny przypadek, mniej lub bardziej sfrustrowanego zwierzaka na stole smile W Warszawie wiadomo by było, do kogo Cię skierować/polecić wink I żadnej narkozy. Tylko ręka lekarza i Twoja pomoc przy głaskaniu i podtrzymywaniu smile
                        • zew-is Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 17.12.15, 18:10
                          Mi się trafiła taka specjalistka parę lat temu, która chciała golić brzuszek i od razu zaproponowała uśpienie kota do badania. W oszołomieniu prawie się zgodziłam, bo myślałam, że inaczej nie można, ale resztą zdrowego rozsądku spytałam czy golenie jest konieczne. Odparła rozkosznie, że nie big_grin Możliwe, że i ona była oszołomiona niewłaściwym zachowaniem Czakry, bo rzeczywiście jest trudną pacjentką wink
                          Tak jak piszą dziewczyny dobremu fachowcowi wystarczy współpracujący opiekun i duży ręcznik, nawet przy zębatej paszczy wink
                        • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 17.12.15, 18:14
                          My z Gdanska jestesmy.
                          Naczytalam sie o tym, ze trzeba go ogolic i przyznam, ze lekko sie zgarbilam na samo wyobrazenie procedury... jutro ide karme odebrac to spytam o to usg. Najwazniejsze, ze moj mis czuje sie lepiej. Noc przelazona, przedrapana. Brakowalo mi tego...
                          • uwazna Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 17.12.15, 18:35
                            Nigdy do USG moje koty nie były golone! Nadal bardzo polecam to badanie. Zrób dokładny wywiad, który z trójmiejskich lekarzy robi to naprawdę świetnie, bo trzustkę w usg nie jest łatwo dobrze obejrzeć. Termin do renomowanego specjalisty może być dość odległy, więc warto zapisać się jak najszybciej.
    • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 18.12.15, 23:58
      Dzis znowu jadl mniej. Zrobil mocno rzadka kupe. Raz. Widac, ze cos jest nie tak. Troche lezy wyciagniety po czym lezy w kociej pozycji na brzuszku. Brzuchol wytykalam. Nawet nie protestowal. Nie zdazylam dzis podejsc do weta po pasty i w sprawie usg. Pojde rano. Moze ten slabszy apetyt z dzis wynika z obzarstwa dwudniowego. Ja przez niego sie wykoncze. On nie je ja tez nie moge. Jal z dzieckiem sad.

      OLA 16/09/2007
      • wiesia.and.company Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 19.12.15, 15:33
        No to jednak coś nie jest w porządku. Też jestem zmartwiona. Wydaje mi się, że objawy - czyli podwyższona amylaza i poziom cukru (glukoza) wskazują na chorobę trzustki. Może to stan zapalny przewlekły trzustki? Ale tak czy inaczej, USG konieczne. I kontrolowanie cukru - poproś lekarkę o wypisanie recepty na paski Keto-Diastix do badania poziomu cukru w moczu. Brzuch wcale nie musi być bolesny. Ale jednak coś się dzieje, brak apetytu to nie jest raczej z obżarstwa. Może pomógłby lek przeciwzapalny - Tolfedine w tabletkach. Spytaj koniecznie p.doktor.
        • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 19.12.15, 18:00
          Dziś byliśmy u weta. Zrobiła mu usg, skróciłam futerko maszynką na długość ok 1cm (furiat z niego wyszedłwink ). Wg niej widać nieznaczny stan zapalny miąższu trzustki, zmian w pozostałych narządach brak. Lek przeciwzapalny dostawał wraz z antybiotykiem do środy.
          Od 4 rano męczenie o żarcie, mokre bo suche miał. Wieczorem zjadł pół tacki animondy senior. Rano dostał drugą porcję i dwie duże łyżki sparzonego, mrożonego kurczaka. Brzuszek w porządku. Na chrupki, które ostatnio zjadł z apatytem, dostał długich zębów. Po powrocie znów dostał na połowę porcji-tacki, Specific dla kotów trzustkowych.
          W ostatnim badaniu moczu cukier był w porządku. Będę szła po karmę to podpytam o te paski.
          Lekarka powiedziała, że wszystkie objawy, wyniki wskazują na początki ostrego zapalenia trzustki.
          On ogólnie z jedzeniem bywa ciężki. Mam pół szafy tego co najpierw jadł, po czym odmawiał. Jak nie będzie chciał jednak jeść tego Specifica dla kotów trzustkowych to jest jeszcze opcja weterynaryjna z RC, tyle że tamta ma obniżoną ilość kalorii. Zamówię mu na próbę.
          • mysiulek08 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 19.12.15, 18:42
            Podrzuce kilka linkow, byc moze juz czytalas

            ten z forum barf ciekawy:

            www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=71

            www.kociesprawy.pl/magazyn/poradnik/zdrowie_kota_2/ta_niewdzieczna_trzustka_-_barbara_sieradzan_rozmawia_z_prof._romanem_lechowskim/przeczytaj_caly_tekst/

            weterynarianews.pl/zapalenie-trzustki-stara-choroba-nowa-odslona/

            Kocie ma swoj wiek, ma prawo miec juz gorsze i lepsze dni jedzeniowie. Osobiscie jestem zwolennikiem tego o czym pisza na forum barf, nie ma nic lepszego dla kota od surowego miesa, a najlepsza jest tu, hmmm wolowa poledwica lub inna soczysta, ciemna czesc wolu, ewentualnie indyk szczzegolnie jesli nie szprycowany.

            Nie umniejszam zalet karm weterynaryjnych i specjalistycznych, ale po przestudiowaniu kilku skladow suchego nerkowo-przecherzowego zaczynam watpic w uczciwosc producentow, ale to nie ten temat. Chodzi mi o to, ze Twoj Totus jest w takim wieku, ze nalezy mu sie dostawanie takiego zarla jak lubi, byleby jadl.

            O pascie Calo-Pet myslalas?
            • wiesia.and.company Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 19.12.15, 19:54
              Dobrze, że byłaś na USG i dało się zobaczyć, co tam się dzieje. I ja też jestem za tym, żeby kot jadł to, co mu sprawia przyjemność, żadne tam produkty o obniżonej kaloryczności - w końcu Twój kocio jest szczuplutki, bardzo szczuplutki. Jestem też z tej opcji, że mięso, mięso, mięso to najlepsza karma dla drapieżników (mają taki przewód pokarmowy i trawienie, jakie jest obce roślinożercom). Moi weci mówią, że najważniejsze jest by kot jadł, bo inaczej nie będzie kogo leczyć. Niech zatem dostaje to, co mu sprawia przyjemność no i leki, które mają mu pomóc. To się nazywa zapewnienie komfortu życia wink bo jedzenie jest dla kota domowego niesłychanie ważne, to jedna z niewielu rozrywek smile Dobrze, że zrobiłaś USG, teraz już będzie wiadomo, jakim tropem iść i jak leczyć.
              Dzięki Mysiulku za nadesłanie tych linków, szczególnie za rozmowę z prof. Romanem Lechowskim (ależ on ma wiedzę, teraz już przeszedł na emeryturę, ale chodziłam na konsultacje z moimi kotami, a moi weci konsultowali z nim różne trudne przypadki) smile Zaraz sobie zapiszę te linki do mojego pliku mądrości i porad kocich. smile
              • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 19.12.15, 20:17
                Tylko z tą surowizną to nie takie proste. z surowego zje tylko kuraka i indyka. Jak coś go najdzie to rybę. Innego nie tknie.
                Ja też jestem za tym, że powinien jeść byle by jadł, ale zalecenie ma takie by najlepiej była to karma dla kotów trzustkowych, ewentualnie antyalergiczna. Pomyślałam o RC ponieważ do tej pory to jadł. Jak był młody to jadł karmę Nutro (nie mylić z Nutra smile ). Jak miał 2 lata to zaczął się problem z jej dostępnością. Nawalczyłam się z nim żeby przestawić go na inną. Mam chwilami wrażenie, że zagłodzi się, a nie zje tego na co nie ma ochoty.
                Tego kuraka też nie zje za dużo. Dwie łyżki to raczej max. Jak dołożę to z kocią godnością odchodzi od michy.
                • mysiulek08 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 20.12.15, 00:48
                  Nasza banda (cala) bardzo lubi RC Sensible, to karma bytotwa dla kotow o wrazliwym przewodzie pokarmowym, ladnie pachnie, chrupki jak na chrupki miekkie, sklad jak na RC nienajgorszy.

                  www.royal-canin.pl/produkty/dla-kotow/sensible-33

                  z tym, ze u nas produkcja z Argentyny i sklad jest inny (o dziwo lepszy), ale wez porownaj z tym co ma zalecone, bo jesli wet zaleca RC, to raczej w konkretnym celu tongue_out

                  www.zooplus.pl/shop/zwierzeta/weterynaryjne/royal_canin_veterinary_diet/307045#composition

                  www.zooplus.pl/shop/zwierzeta/weterynaryjne/royal_canin_veterinary_diet/307041#composition

                  www.zooplus.pl/shop/zwierzeta/weterynaryjne/royal_canin_veterinary_diet/518312#composition

                  roznia sie niewiele, prawda?

                  Dlaczego pisze o RC Sensible, dlatego ze nasze kociaste na codzien jedza Iamsa o lepszym skladzie, dodatkowo dostaja surowe (uwielbiaja) ale jak tylko pojawia sie cos niepokojacego w postaci luznych kupali, a kot nie innych przypadlosci to dostaja wlasnie RC Sensible plus Lacid. Mamy dwie koty, ktore nie moga jesc nic innego poza tym cholernym RC Sensible bo zaraz sa sraczki.

                  Indyk jest ok, lepszy niz kurak, chyba ze masz kuraki eko smile sprobuj mu kupic choc i 10deko poledwicy wolowej, drobno pokroj, a nuz mu posmakuje, miekkie, pachnace miecho smile

                  Jak nasz Leia/Miki miala zlamana lape i zle znosila antybiotyki, to tylko poledwica koila jej zoladek.

                  Co do zaglodzenia sie przy pelnej misce... mamy taka jedna smile tylko chrupki i niedaj boze te superhiper bezzbozowe z gornej polki, choc ostatnio jakos sie przekonala do orijena z bizonem smile
    • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 27.12.15, 21:18
      Po tygodniu swietnego samopoczucia, objadania sie, zebrania i lekkiego brojenia mamy regres sad. Dzis od rana zwymiotowal kilka razy. Jadl i czesc wymiotowal. Samopoczucie gorsze, ale interesuje sie jedzeniem i tym co dzieje sie w domu. Jak nie ruszy sie to znowu wet jutro. Mam zle przeczucia. Wydaje mi sie, ze kotelek mi sie konczy, ze beda lepsze i gorsze dni, ale ze zmierza to w wiadomym kierunku sad.
      • mysiulek08 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 28.12.15, 05:25
        Silje, Totus ma juz piekny koci wiek i prawo do lepszych/gorszych dni, do niedomagan, do podupadania na zdrowiu, taka niestety kolej rzeczy. "Starosc panu Bogu nie wyszla" czy to ludzka czy zwierzakowa.

        Dbaj o koci komfort, dogadzaj, umilaj mu zycie jak tylko mozesz. Kochaj go, po prostu.
        • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 28.12.15, 09:09
          Dziekuje Mysiulku za te slowa... Tak staram sie do tego podchodzic. Od wieczora znow lepiej. Od wczoraj nie wymiotuje. Zjadl chrupow. Noc przemruczana i przeglaskana smile. Tak pewnie to bedzie. Smierci samej sie nie boje, choc bedzie cholernie bolalo, boje sie jego cierpienia, ze nie bedzie w tak zlym stanie by go uspic, ale nie w tak dobrym by w miare funkcjonowac. Przerabialam to z psiakiem. Miala 13 lat i nowotwor. Dlugo walczylismy, wlacznie z operacyjnym leczeniem. Ostatnie 2tyg wlasnie byly jak wyzej napisalam. W koncu ja uspilismy. Serce pekalo.
          • wiesia.and.company Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 28.12.15, 20:24
            Oj, ale nawet ta huśtawka: lepiej, gorzej jest też pozytywem. Lepiej niż tylko zjazd w dół (tfu, tfu) bo to oznacza lepsze samopoczucie między gorszym. Póki nie ma całkowitego wycofania... Jesteście przy sobie, mruczycie, śpicie w bliskości dotyku. Moi lekarze mówią, że chodzi o zapewnienie komfortu życia. Żeby jeszcze życie cieszyło, jedzenie cieszyło, kontakt z człowiekiem cieszył. I tego życzę jak najdłużej.
          • uwazna Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 29.12.15, 10:59
            Ta zmienność samopoczucia zwierzaka jest typowa przy chorobie przewlekłej. W konsekwencji opiekun też na przemian raz wpada w euforię, raz w depresję. Tak to już jest. Wracając do samej choroby, takie serie wymiotowe są niebezpieczne. Mój weterynarz w takich przypadkach dawał zastrzyki przeciwwymiotne i kroplówkę nawadniającą. Kroplówka dożylna jest dla kotów bardzo nieprzyjemna (choć najlepsza), ale podskórną znoszą jako tako. Trochę mnie zastanawia, dlaczego Twoja lekarka nie sięga po ten zabieg, który wyraźnie polepsza stan pacjenta. Zwierzętom seryjnie akurat wymiotującym stosuje się go właściwie rutynowo. Jeszcze jedno. Nawet jeśli jesteś zadowolona z lekarza prowadzącego, to warto postarać się o konsultację. Najlepiej u jakiegoś renomowanego specjalisty chorób układu pokarmowego. Wziąć wszystkie wyniki badań, listę leków i dawkowania, pokazać kota i uważnie posłuchać, co powie ten drugi lekarz. Czasem takie drugie spojrzenie na sprawę może wnieść coś istotnego.
            • wiesia.and.company Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 29.12.15, 14:56
              Uażna! Z ust mi to wyjęłaś. Bardzo mądrze powiedziałaś, i z doświadczenia. Silje, spróbuj tak. To naprawdę dobre wskazówki. Coś można próbować robić, a Ty się starasz robić co w Twojej mocy. Czasem się nie widzi jeszcze innych drzwi, ktoś wtedy potrafi je wskazać. Trzymaj się!
            • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 30.12.15, 23:31
              Bylam z nim w innej lecznicy, ktora zajmuje sie takze geriatria u zwierzat domowych. Kolejne usg (kot w dosc dobrej teraz kondycji wiec latwo nie bylo...). Potwierdzone zapalenie trzustki, ponoc sam wysoki wynik amylazy nie zawsze jest jednoznaczny, zwlaszcza ze lipaza jest w srodku normy, natomiast zmiany w trzustce swiadcza o przewleklosci choroby sad. Podtrzymal podawanie Amylaactivu, Calopet co drugi dzien, jesli je niewiele codziennie. "Dal" kolejne opakowanie Intestivet (cuchnaca pasta probiotyczna) ma nadal dostawac jedna dawke codziennie. Dodatkowo RC Conv Support gdyby okres niejedzeni przedluzal sie powyzej 12h. Jak beda wymioty (a beda sad ) to przy jednodniowych, srednioumiarkowanych (3-6) na dobe i w miare normalnym zachowaniu kota (brak ospalosci, zainteresowanie domem), ktory pije podawac mu strzykawa Oralade. Jak sie nasila czy tez kot bedzie oslabiony, glodowka ze wsparciem (Calopet, RC Conv) nie przejdzie po 24h godzinach to wtedy do weta.
              Chcial pobrac mu krew, ale po usg Totek byl tak wsciekly, ze wet nie mogl do niego sie zblizyc. W zwiazku z tym, ze chckal je zrobic dodatkowo, a i tak za 2tyg robimy kolejne to odpuscil. Kot wg niego w nienajgorszej kondycji. Nie ma oznak odwodnienia. Od wczoraj nawet "bawi" sie z misiem jak jest sam...
              Co do karmienia. Specific moze byc, choc on poleca RC Intestinal MC, ale dobra mokra karma tez moze by . Wg niego Animonda Senior Vom Feinstein jest ok (uff wczoraj w paczce z zoopkusa przyszlo 30 porcji wink ), kot tez zjada Shiny Cat Gimpetu, ale to ma dostawac 1-2 razy. Przede wszystkim ma jesc.
              Niestety sa tez nienajlepsze wiadomosci. Totus z tego nie wyjdzie sad. Mamy dbac o jego komfort. Liczyc sie z tym, ze dni dobre beda sie przeplatac z gorszymi. Do czasu gdy jest przewaga tych lepszych to jest dobrze... Kazal podsumowac grudzien i (biorac pod uwage, ze zdiagnozowany zostal dopiero 15.12.) i wyszlo, ze zlych dni bylo od poczatku 6, z czego po rozpoczeciu leczenia 2 to wg niego nie jest zle. Powiedzial tez, ze pomimo, ze tego sie nie da wyleczyc to mozna to na tyle zaleczyc (maslo maslane wink), ze kotek bedzie w miare dobrze funkcjonowal.
              • mysiulek08 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 31.12.15, 01:04
                Brzmi rozsadnie, to ze Totus bedzie zyl z zapaleniem trzustki to jeszcze nie ostateczny wyrok, byle komfort zycia mial dobry, a o to przeciez dbasz smile

                Doczytalam w jakiejs ksiazce niemieckiej weterynarz, ze kotu z chora trzustka trzeba podawac "nadtrawione" jedzenie, wlasnie z powodu enzymow, moze o to chodzi z ta smierdzaca pasta? zeby latwiej i szybciej trawil?

                Dawno temu zywiac sie na stolowkach mialam tez problemy z trzustka, dostalam enzymy w tabletkach, ktore mialam lykac okolo pol godziny przed posilkiem.
                • silje78 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 31.12.15, 07:00
                  Amylactive daje mu rano. Wtedy dostaje mokre, suchego je mniej, ale je. Ostatnie dni dobre jak dawno nie byly. Bombki poszly w ruch big_grin, probowal gryzc choinke, pluszaki poszly w obrot, duzo lazi, w sumie nie spi minimum z 3-4h.
                  • wiesia.and.company Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 31.12.15, 19:47
                    Dobrze, że poszłaś do tej innej lecznicy i trafiłaś na bardzo rozsądnego lekarza (i to USG, ekstra!) Podoba mi się ten lekarz. Bo dał Ci wytyczne, nie zostawił się w niepewności, wiesz co robić teraz i wiesz, co robić gdy nastąpi jakieś załamanie. Możesz się poczuć prowadzona. I masz konkretne wskazówki, wiesz czego się trzymać i czego spodziewać, a i Totus jest dobrze prowadzony. Najważniejsze, że nie jesteś sama i bezradna. Trzymaj się tej lecznicy i tego weta. smile
                    A swoją drogą, proszę, Mysiulek mnie rozmiękczył (pozytywnie) swoim doświadczeniem i wytłumaczeniem roli enzymów. No bo też nigdy nie wiadomo, jak mogą się przydać doświadczenia człowieka z własnym zdrowiem w odniesieniu do naszych małych podopiecznych, ludzkie leki... Robię się ciut mądrzejsza, a mądrość jest przydatna smile Coś tutaj pogmatwałam, ale mniejsza, bo piekę właśnie ciasto "Czekoladowa chmura" i co chwilę odrywam się od ekranu i sprawdzam czas pieczenia (już trochę przetrzymałam). Więc tak przedsylwestrowo i w oczekiwaniu na konsumpcje smile wszystkiego dobrego! Kciuki!
                    • mysiulek08 Re: Mam wyniki badan i ... zamet w glowie 31.12.15, 19:57
                      Wiesiu, w koncu ssaki jestesmy smile i cus niecus podobienstw jednak jest
    • zew-is link do artykułu o leczeniu zapalenia trzustki 11.01.16, 13:59
      Wpadł mi w oko zupełnie przypadkiem, ktoś się podzielił na facebooku, więc wklejam, może Ci się przyda, jest tutaj.
      • silje78 Re: link do artykułu o leczeniu zapalenia trzustk 11.01.16, 16:23
        Dziekuje smile. Przeczytany. Totek mial w czerwcu zabieg w pelnej narkozie. Z artykulu wynika, ze mogl on sie przyczynic do powstania stanu zapalnego. Pewnie tez mogl pogorszyc stan trzustki.
        • wiesia.and.company Re: link do artykułu o leczeniu zapalenia trzustk 11.01.16, 18:41
          I ja dziękuję. Zapisałam sobie tę stronę w zakładkach. U mojego Filipka wszystkie powikłania w cukrzycy zaczęły się od zabiegu usunięcia kamienia nazębnego sad
Pełna wersja