Co i ile je kociak?

10.10.04, 17:18
Mam 3,5 miesięczną kotkę. Kiedy ją znalazłam była wychudzona i jadła bardzo
duzo i często. Teraz choć jest młodziutka to je 2 razy w ciągu dnia i to
tylko wołowinę albo filety z kury. Dodatkiem jest jogurt lub serek. Popija
też czasem mleko lub smietankę. Kombinowałam z suchą karmą Royala ale
patrzy na mnie z wyrzutem i nawet nie spróbuje. Kotka wazy 1,5 kilo Kto
ma podobne doświadczenia ?,czy to tylko moje fanaberie że taki szkrab
powinien częsciej i więcej jeść?
    • skibi.i Re: Co i ile je kociak? 10.10.04, 17:45
      1,5 kg na 3,5 miesięczną kicię to chyba dość dużo więc chyba nie musi jeść
      częściej (chyba że częściej ale mniejsze porcje).Chociaż ona sama pewnie
      jadłaby ile wlezie.Pamiętam cyrk z moją dwuletnią teraz kicią.Gdy ją
      przygarnęliśmy była tak malutka, że karmiliśmy ją pipetką.Trwało to tylko 2 dni
      bo kiciora była tak żarłoczna, że najchętniej pożarłaby i pipetkę. Z mlekiem
      nalanym po raz pierwszy do spodka poradziła sobie błyskawicznie. W podobnym
      tempie znikało wszelkie jedzenie - kicia zachowywała sie jak odkurzacz:
      wciągała wszystko. Żeby stary kocurek mógł cokolwiek zjeść trzeba było małego
      czorciszona trzymać mocno na rękach, a ona warczała, burczała, hyczała itp. Gdy
      się ją postawiło na ziemi od razu sprint do michy.Trwało to chyba z rok. Potem
      sie trochę uspokoiła i nie jest już taka nienażarta.Myślę, że w karmieniu
      kociąt można oprzeć sie na zdrowym rozsadku - kicia jest zdrowa, rośnie,nie
      jest za chuda to wszystko OK.Ja tylko nie karmiłabym jej samą surowizną.Z
      chrupek dobre są juniorki, bo bardziej pożywne i mniejsze.Wielu kociarzy uważa
      Whiskas za chłam natomiast moja kocia pięknie i zdrowo wyrosła na ich karmach
      dla Juniorków. Mimo wszelkich wad są to karmy zbilansowane - na drugim
      szczepieniu wet zachwycał się jaką kicia ma piękną, błyszczącą sierść (a to
      zwykły dachowiec).Gdy kot rośnie potrzebuje wielu różnych składników, których
      my nie zawsze umiemy mu dostarczyć. Gotowa karma dla Juniorków pozwala nie
      martwić sie, że kotka źle odżywiamy.
    • hakdil Re: Co i ile je kociak? 10.10.04, 17:56
      Moj jadl czesto(co godz.-półtorej)ale niewiele,ma teraz ponad pol roku i je
      rzadziej.Ale pamietam poczatki-bylam b.zadowolona ze tak dobrze wcina
      wszystko,gdy tymczasem pupilek przyjaciolki-yorczek-nie jadl prawie nic.A czy
      odrobaczylas go?Moze ma robaki i dlatego tak slabo je.
      Moj kocurek b.lubi watrobke drobiowa ugotowana,je tez gotowanego kurczaka.Z
      sucha karma wybrzydzal,ale juz znalazlam taka,ktora toleruje.
      pozdrawiam!
      • ekobita Re: Co i ile je kociak? 10.10.04, 18:07
        Odrobaczałam ją, więc chyab robali nie ma.Oj zapomniałam dodać, że na poczatku
        karmiłam ją też juniorkowymi saszetkami z wiskasa. I wcinała, ale teraz nie
        chce patrzeć na nie i na inne puchy. Tylko surowizna , no i też gotowana rybka.
        Gotowanego mięsa się nie dotknie, chyba ze podgotowane. I najchętniej by jadła
        z ręki.Mam wrażenie że sie zrobiła okropnie wybredna, hi bo wie że dostanie to
        co lubi.Moze japo prostu rozpieściłam za bardzo. Hakdil powiedz proszę jakiej
        firmy sucha karma zasmakowała Twojej kici ?
        • hakdil Re: Co i ile je kociak? 12.10.04, 18:55
          Hello!A moj nie je w ogole surowego,saszetki mu zmieniam ,raz takiej firmy,raz
          innej,bo tez mu sie nudzą.Pamietam moj pierwszy koteczek-Laki,jadl zupy
          mamine,sosik,ryz,makaron-to pomieszane z karmą.Wyczytalam,ze koty to
          miesozercy,wiec mieso jak najbardziej.A karma sucha to:Royal canin-"dla bardzo
          wybrednych kotow" i Puriny-Pro Plan-z kurczaka i ryzu,wcina tez taką na
          wage,ale te kupuje mi znajoma,wiec nie znam nazwy.Śmierdzi tak jak wszystkie
          pozostalesmile))
          Moj zjada cala miseczke jedzonka tez wtedy,gdy siedze przy nim,a najlepiej jak
          mu palcem popycham i "nagarniam"do kupki.No nie,tego to jeszcze nie
          bylo...asystenta sobie znalazł!
    • utrapieniec Re: Co i ile je kociak? 12.10.04, 00:41
      Ze spaceru z Rudzielcem moje dzieciaki wróciły z kocurkiem czarno-białym.
      Kocurek - przytulanka był tak głodny, że wcinał bez opamiętania. Nastepnego
      dnia pojechałam do wet. Ten stwierdził, że znajdka ma ok. 5 miesięcy,
      odrobaczył od środka i z zewnątrz. Przez parę dni wisiały ogłoszenia o kotku -
      nikt sie nie pojawił. Jutro jedzie do nowej rodzinki. Przez te parę dni z
      przerażeniem obserwowałam jak maluch pochłania ogromne ilości wszystkiego co
      można zjeść. Kiedy nakładałam jedzonko do misek musiałam to robić w kilku, gdyz
      duży kocur jadł trzy razy wolniej od malucha. Mało tego Bębenek (tak został
      nazwany maluch ze względu na wielgachny brzuch jaki ma po jedzeniu)je parę razy
      więcej niż Niki. Nikiego chyba też to przeraziło, gdyż bez żadnej walki pozwala
      by maluch po wyczyszczeniu swoich misek wsadzał łepek do jego miski. Siedzi i
      przygląda się. Co ten maluch musiał przejść, aby pochłaniać jedzenie z
      szybkością odkurzacza i to w takich ilościach???sad(
      Jego pech się skończył. Będzie mieszkał w domku z ogródkiem, gdzie czekają na
      niego dziewczynki, które jakiś czas temu łzami żegnały swojego ulubieńca.
      Mam nadzieję, że za jakiś czas przestanie się bać, że znowu będzie głodował i
      zacznie jeść spokojnie i nie na zapas. Jest wspaniały kotkiem, który chyba nie
      zaznał złego od ludzi, gdyż z ufnością przesiaduje na kolanach wszystkich,
      którzy zagadają do niego, tuli się i grucha. Chyba mi trochę żal, że jutro
      zawożę go do innego domu.
    • pierans Re: Co i ile je kociak? 12.10.04, 10:06
      Pamiętam, jak wet pouczał mnie, że kociakom, póki nie dorosną nie powinno się
      dawać mleka krowiego.
      Dostają po tym bolesnych kolek, nie umieją jeszcze go przyswoić.
      • utrapieniec Re: Co i ile je kociak? 12.10.04, 12:28
        Z mlekiem to bywa różnie. Są koty, które mleko piły, piją i będą pić bez
        względu na wiek. Uważać trzeba na ilość. Trzeba obserwować kupkę kotka - jeśli
        nie ma rozwolnienia może pić, jeśli jest to ograniczyć ilość.
        Co do suchej karmy - są momenty kiedy Niki wcina tylko suche, ale potem zmienia
        mu się i je, ale z oporami. Suchą karmę dla malucha można wymieszać z mlekiem i
        zostawić na trochę - napęcznieje i maluch chętniej będzie ją jadł.
        • arek_cz Re: Co i ile je kociak? 12.10.04, 14:25
          Nasz "zmorka" wink pije mleko od malenkosci i nic nigdy jej nie bylo.
          To chyba zalezy od kociny jak ona je przyswaja.
          A to ze potrafi zjesc ogromne ilosci jedzenia to wiem
          z wlasnego doswadczenia. Czasami zdazymy wlozyc jej do miski
          jedzenie a po paru minutach juz mamy tulaka ktory tylko czeka
          aby w misecze cos sie znalazlo smile
    • marta_i_koty Re: Co i ile je kociak? 12.10.04, 14:25
      Maniek jest u nas od prawie dwóch miesięcy. Początkowo był karmiony śmietanką
      ze strzykawki ( nie umiał jeszcze samodzielnie jeść ), teraz je już wszystko.
      Nie rozumie chyba jednak, że nie zamierzam go głodzić, bo do michy podbiega jak
      po tygodniowym poście i wyżera w tempie ponaddźwiękowym i to nie tylko swoją
      porcję. Najchętniej jadłby cały dzień z małymi przerwami na dokuczanie dużym
      kotomsmile
      Natomiast jeden z moich dorosłych kotów nie rusza suchego jedzonka - lubi tylko
      surowe mięsko wołowe. Tak więc nie zmuszam go do niczego, je to, co lubi i jest
      zadowolony.
      • ekobita Re: Co i ile je kociak? 12.10.04, 15:47
        Marta czyli jeden z Twoich kotów żyje wylącznie mięsiwem? Ja się martwię
        czy moja Kostka bedzie zdrowa jak właśnie na samym mięsku chowana. Ale
        zastanawiając się to koty chyab są przystosowana by wcinać tylko mięcho. A co
        do mleka to tyle się naczytalam że glowa boli ,ale moim zdaniem tez nie ma
        co wariować i jak kotu si e neic nie dziej po mleku to niech pije na
        zdrowie.Jakiś czas temu dokarmiano koty mlekiem krowim i było ok, a teraz
        wielka panika i sprzeczne opinie nawet wśród weterynarzy. Moja kotka piła
        mleczko,a teraz popija śmietankę na pól z mleczkiem. Jak ją ma to do wody
        nawet podchodzi.
        • kocianna Re: Co i ile je kociak? 12.10.04, 17:16
          Moje wybredniuchy robią się wszystkożerne po naszej kilkudniowej nieobecności,
          kiedy są karmione raz dziennie przez dochodzącego opiekuna. Ale po tygodniu,
          jak się znów przyzwyczają do śniadania i kolacji i stale dostępnego suchego
          znów przechodzą na Animondę po 3.5 pln za 100g zamiast na poczciwego whiskasa z
          dużej puszki... A już nie daj Boże poczują, że w domu jest ryba... urządzają
          strajk głodowy, póki całej nie zjedzą.

          Ostatnio mam je w nosie, bo zbankrutowałam. Dostają whiskas i suche, whiskas co
          rano wyrzucam, ale za każdym razem jest mniej do wyrzucenia, może się
          przestawią?
    • marta_i_koty do ekobity 12.10.04, 23:37
      Plamka ( ma 4 lata ) je TYLKO surowe mięso i jest zdrowa jak rydz. Ma
      przepiękną sierść, błyszczące oczy - jest po prostu prześliczna. Po puszkowym
      jedzonku była ciągle głodna, teraz wystarczają jej dwa posiłki, czyli tyle ile
      trzeba. Dostaje też śmietankę uht 12%, wątróbkę drobiową, niekiedy ( ale raczej
      sporadycznie, bo niezbyt to zdrowe ) tuńczyka w sosie własnym ( moje koty go
      uwielbiają ).
      • ekobita Re: do ekobity 13.10.04, 07:12
        Dziekuję za odpowiedz.Mam nadzije,że moja Kostka też wyrośnie na zdrową kotke.
        Pozdrowienia dla Ciebie i głaski dla kotowsmile
    • bachantka Re: Co i ile je kociak? 13.10.04, 13:49
      No mój kot jet chyba fenomenem, bo je tylko wtedy kiedy jest głodny. Nie tknie
      suchej karmy. Nawet Royalem wzgardził. Surowego mięsa nie lubi, gotowanym za to
      nie pogardzi, bardzo lubi mokra karme whiskasa z saszetek, ale puszek już nie.
      Tuńczyka w każdej ilości. Sery od czasu do czasu, ale tylko z ręki. Wody nie
      pija, nie i już. Mleko i smietankę lubi bardzo. Poza tym szynki itp. w
      plasterkach są zawsze mile widziane. Nigdy się nie obżere, je tylko jak jest
      głodna, więc żarcie stoi w misce, jak stoi za długo to nieświeżego tez nie
      tknie, chyba że bardzo zgłodnieje. Potrafi też poinformowac o pustej misce i o
      tym,że jest głodna. Podajada w malutkich porcjach przez cały dzień.

      B.
Pełna wersja