bachantka 20.10.04, 20:54 Mój kot niedawno odkrył wannę i uwielbi się w niej bawić, oczywiście kiedy jest sucha. Szaleje po prostu. Skacze, turla się, zsuwa, wasze też tak mają? Czy bawią się w innych dziwnym miejscach? b. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniabe13 Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 20.10.04, 22:59 Wanna, może być mokra a nawet powinna. Zlew w kuchni, można się w nim też przespać. Biurko mojej córki- fajnie się zrzuca różne rzeczy i potem za nimi goni. Pościelone łóżko ale to standard. Torba podróżna, duża i częściowo wypełniona, można nurkować pod rzeczami. Każda reklamówka, byle szeleściła... Tyle mi się przypomniało. Ciekawe co jutro kocisko wymyśli. Odpowiedz Link
basia553 Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 21.10.04, 09:37 Tak, wanna koniecznie mokra. I potem te slady lapek na parkiecie przed lazienka... Odpowiedz Link
antifog Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 21.10.04, 10:45 Nasza mala,ktora wzielismy ze schroniska bardzo lubi spac: wszelkiego rodzaju pudla(pelne,puste),walizki,szafy(oczywiscie najwyzsze polki),pod kanapa.A co uwielbia ,to spanie do swiezo wypranymi rzeczami,rozwieszonymi na suszarce.A za meblami sie zawsze chowa jak mam gosci(dzieci) ktore jej na nerwy dzialaja. pozdrwaiam Odpowiedz Link
basia553 Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 21.10.04, 11:20 Prasowalam przez ostatnia godzine i mialam swietna zabawe: otöz po wyprasowaniu pierwszej rzeczy i poskladaniu, mialam natychmiast kotke na tej rzeczy. Sila rzeczy nastepna wyprasowana rzecz ulozylam na nastepnej kupce. Tak wiec zaczely rosnac dwie kupki, a Bombel zupelnie zglupial, bo jakby sie nie wyciagala, to nie starczylo jej mlodzienczego cialka na dwie kupki. Zachowywala sie jak ten osiolek, co mu w zlobie dano... Mial ubaw. Po raz pierwszy prawowanie nie bylo nudne! Odpowiedz Link
weekenda Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 21.10.04, 11:38 Wanna jest super, szczególnie jeśli wrzucam tam piłeczkę ! Kicia nauczyła się odbijać piłeczkę tak, że toczy się jak bobslej po brzegach wanny ! A jakie przy tym robi fikołki i zjazdy po brzegach wanny !!! Inna zabawa w wannie. Sama domaga się odkręcenia lekko wody i potrafi godzinami stać i "liczyć" kropelki Dotyczy to tylko wanny, inne krany się nie liczą. Coż w świetle takiej radości znaczy rachunek za wodę !? Odpowiedz Link
oxygen100 Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 22.10.04, 16:50 Hehe, wanna jest najlepsza, sucha czy mokra, to bez znaczenia. Kota siedzi przy kranie i robi zalosne miau: wody!!! Ale tylko ciurkiem, malym strumieniem. A pozniej lapie wode zebami, chce ja ugryzc, a tu sie nie da, a to lapka chwyci, ale tez sie da. Zabawa jest przednia, a kot mokry: lapy, uszy i inne czlonki. A na koniec wytrzasa sie z tej wody z obrzydzeniem i ucieka, zeby jeszcze troche pomoczyc podloge. A co! Odpowiedz Link
josei Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 23.10.04, 22:16 Moje kicie tez uwielbiaja wanne.A ponieważ uwielbiaja nakretki od wszystkiego wiec znasza je do wanny i turlaja.I strasznie mnie to bawi dopoki nie budzi mnie w srodku nocuy hałas obtłukiwania wanny jakimis przedmiotami które akurat sie kiciom spodobały albo mała bójka.Ale szuflady i włażenie do skrzyni łóżka i drapanie z nienacka pani która kładzie sie i nic nie wie to dopiero ubaw Odpowiedz Link
sliwka1977 Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 25.10.04, 12:43 A mój mały lubi jak leci woda(!) wtedy staje pod kranem i próbuje złapać wodę, a jak sie dziwi, że mu się to nie udaje! Jak tylko drzwi od łazienki się otwierają on juz czeka, żeby sie wśliznąć i hop do wanny, albo do umywalki. Słodziutki jest kiedy się bawi tą woda, potem cały mokry łepek ma. Odpowiedz Link
deadeasy Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 25.10.04, 15:05 Nie wiem czy to mozna do zabaw zaliczyc... Sage pewnie ma ubaw po pachy, my raczej mniej Jak Sage sie robil glodny w srodku nocy to, ze ma glosik raczej malo donosny (nikt by go o to nie podejrzewal sadzac po jego wygladzie) i wydaje z siebie cos jak cienkie "e-e-e" zamiast "miau", bral sie na sposob: podchodzil do jednej z szaf w sypialni wsadzal lape pod drzwi i pociagal. Puszczal i znow pociagal - do skutku az lomotanie drzwi ktoregos z nas nie obudzilo i polsenni nie poszlismy do przedpokoju go nakarmic. Ostatnio Sage nie czul sie za dobrze ale teraz widze, ze zaczyna wracac do siebie: znowu zaczal jesc ale, ze dawki "dietetyczne" wiec zaczyna mu w brzuchu burczec. Wczoraj w nocy po raz pierwszy od dwoch tygodni wykrecil numer z szafa... brzmialo jak muzyka Odpowiedz Link
aniabe13 Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 26.10.04, 18:49 Proszę o pogłaskanie ode mnie Sage w nagrodę za pomysłowość. Numer z szafą jest nie do pobicia. Tylko żeby się mój kot nie dowiedział.... Odpowiedz Link
kasikk Re: wanna! i inne miejsca kocich zabaw 26.10.04, 15:12 mój kocur stosował wannę od... spodu mianowicie właził pod nią, kiedy tylko któreś z nas brało prysznic nie wiem... chyba fanie słychać teraz wanna służy do chowania się pod Maluśkiej, kiedy baaardzo się boi, czyli często ( a w ogóle to mokra wanna też jest fajna do przewalania się w środku i można zostawić mokre ślady w całym mieszkaniu ) Odpowiedz Link