Dodaj do ulubionych

W poniedziałek pożegnaliśmy Mikołaja

27.06.21, 20:41
Był już czas. Przeszedł za TM w momencie w którym widać było, że tego chce. Niby jeszcze jadł, polegiwał na tarasie na słońcu, ale bardzo schudł, brzuszek urósł do sporych rozmiarów, a w oczach był coraz większy smutek. Smutek jest teraz w nas, Mikołaja nic już nie boli, dołączył do ośmiu naszych kotów, które odeszły przed nim. Żegnaj nasz Mikołajku- dobry- kotku (tak do niego mówiliśmy).
Ostatnie zdjęcie Mikusia i nasz tęczowy most czyli cała dziewiątka.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka