Dodaj do ulubionych

Usunięcie woreczka żółciowego u kota :(

15.08.21, 12:26
Kapselka to czeka sad ma kocina kamień o średnicy 1 cm, wyszło na usg, wetka powiedziała, że rozbić się tego nie da. Wstępnie umówiłam się do chirurga, ponoć dobrego. Ma ktoś jakieś doświadczenie z kotem bez woreczka żółciowego? Martwię się bardzo ...
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Usunięcie woreczka żółciowego u kota :( 15.08.21, 20:25
      Duduś, bezdomniak przybleda, po dwóch dniach nieobecności przeszedł słabiutki z żółtaczka, u weta wyszło na usg ze ma pęknięty woreczek 😪 nie chciał sie podjac usuniecia wyrostka ale skierował nas do kliniki uniwersyteckiej, gdzie potwierdzili diagnozę. Wetka mówiła, ze sama operacj jesli jest kamień to podobnie jak u ludzi, jeslimsa mozliwosci robi sie laparoskopowo jeśli nie to wiadomo, kołnierz i dluga rehabilitacja, potem to już z gorki ale scisla dieta i monitorowanie

      U Dudusia szans na operacje nie bylo ☹ wyniki mial fatalne, anemia taka, ze test plytkowy felv mu pozytywny wyszedł, operacji by nie przeżył

      Co do otwierania brzucha to Chester z kołnierzem siedział w klinice 10 dni, do domu wrócił bez kołnierza bo inaczej byśmy sobie z nim nie poradzili, szwów nie wylizywal, ale sami je sciagalismy

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka