Dodaj do ulubionych

Szczepienie kociego seniora

23.09.22, 11:57
Moja kocica skończyła w lecie 16 lat. Mocno się już posunęła zdrowotnie. Tarczyca, Apelka, dieta renal, suplementy na stawy. Najbardziej widać po wyglądzie, brzydka sierść już, ciężko się jej umyć, skóra i kości pomimo apetytu, taki zanik mięśni już. Duża bolesność kości i stawów, widać jak chodzi, ledwo wskakuje na kanapę.
Zastanawiam się czy ją szczepić jeszcze, czy nie jest zbyt słaba.
Wet oczywiście powie że tak (zawsze to kasa) ale mam dylemat... jeśli ta szczepionka ją telepnie jeszcze...? 🙄😔
Zaszczepilybyscie??
Obserwuj wątek
    • babcia47 Re: Szczepienie kociego seniora 23.09.22, 16:16
      Zależy czy jest wychodząca moja ma 19 lat i 4 miesiące, również problemy z tarczycą ale udało nam się zbić do strefy szarej, jak określił wet. Ma też zmiany zwyrodnieniowe i na wysokie meble już nie wskakuje. Dużo śpi, miała problemu z termoregulacją co było bardzo widać i sprawiało jej ból, kiepską sierść, ubytek masy mięśniowej i ogólnie wagi. Kota jest niewychodzące. Poza apelką i suplementem diety na zabicie fosforu zamiast długotrwałych kroplówek nic nie dostawał. Od 3 miesięcy dostaję jeszcze suplement felwity z tranem i to bardzo poprawiło jej samopoczucie A także stan skóry, sierści i apetytu. Dostaję też bardzo urozmaicają dietę by mogła sama pobierać to czego organizmowi potrzeba, gdy przestaje coś jeść znaczy, ze uzupełniał braki. Poprawił się jej też stan psychiczny, wcześniej bywała bardzo drazliwa. Ostatnio dostała środek na kompleksowe odrobaczenie ze względu na dokocenie się młodym, który sprowadził na swierzb udany ale chyba ona się nie załapałam. Tą kurację zniosła dobrze. A wracając do tematu mój wet ze względu na jej wiek sam nie zalecił innych szczepień ani zabiegów np. Czyszczenia zębów z kamienia czy długotrwałych kroplówek. Nie zadecydował o niczym co nie jest niezbędne a moglo by zaburzyc pracę nerek czy kruchą równowagę organizm a nawet wprowadzic ją w nadmierny stres, ale mój wet leczy zwierzęta a nie swoją kieszeń . pozatum zawsze sobie odbije na reszcie stada wink
      • wiesia.and.company Re: Szczepienie kociego seniora 23.09.22, 19:25
        Nie. Ja bym nie szczepiła. I nie zaszczepiłam Leosi. Leosia ma 15 lat i 3 miesiące. Jest kotką schorowaną, Apelka, Atenolol (na serce), Ursofalk (na kamienie w woreczku żółciowym), Ornipural (na wątrobę), Pronefra, Nefroactive i kroplówki 2 razy w tygodniu (bardzo przebudowane nerki z PNN). Wzięłam (przywiozła mi kkjp) dwa dorosłe koty z Iławy, w czym jeden z potwierdzoną białaczką. Zaszczepiłam przeciw białaczce wszystkie moje koty poza Leosią. Zaszczepiłam nawet 15-latkę Natalkę. Ale Leosi nie. Rozważałam ten dylemat w dwóch lecznicach, u 4 lekarzy i jednak ich głosy były zgodne z moimi przemyśleniami.
        Nie szczepić, bo słaby organizm nie będzie miał siły (być może) na wytoczenie wojny wirusom i wytworzenie przeciwciał.
        Dlatego nie zaszczepiłam Leosi i dalej się utwierdzam w słuszności decyzji.
        • kkk Re: Szczepienie kociego seniora 24.09.22, 08:25
          Ehhh, mam dylemat naprawdę 😔
          Druga sprawa z tą białaczka...inne dwa koty czy szczepić, wychodzą ale nie bardzo mają kontakt z innymi kotami...i tu też zdania podzielone.
          Czy szczepienia na białaczkę da inwazyjne czy nie czy konieczne czy nie 🙄
          Oczywiście 16 latki na pewno nie na białaczkę
          • mysiulek08 Re: Szczepienie kociego seniora 24.09.22, 11:58
            od kilku lat Kici.Yody nie szczepie, wychodzi wylacznie na sm yczy, nie ma kontaktu z innymi kotami

            i tez sie nam biedula posypala, 14,5 roku i jak nozem ucial 😥 problemy z oczami i cisnienie (juz opanowane) tak jakby pozbawily ja kociej radosci zycia 😢 serducho niedomaga, wyniki nerkowe takie sobie, choc nerki bez przebudowy, futro nadal piekne, pochwaly u wetow zbiera, nie chudnie, na ,ozko wskoczy ale jest taka przygaszona, echhh
            • wiesia.and.company Re: Szczepienie kociego seniora 24.09.22, 16:09
              Jeśli koty się nie stykają z innymi lub bardzo rzadko stykają, to nie bardzo jak mają się pogryźć, mieć kontakt przez ślinę czy też krew czy ekskrementy. Jeśli to nie są maluchy, to już jakąś odporność zdobyły. Też bym nie szczepiła.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka