koteczek mi sie pochorowal ;(((((

13.12.04, 12:16
moj koteczek od poniedzialku mieszka u rodziny, jako, ze mamy remont a tam
gdzie my sie przenislismy jest kilka psow
w sobote byla u Fiskai od razu zauwazylam, ze cos jest nie tak... ale jak
zauwazylam, ze sie trzesie, zapadl wyrok - biegiem do weta

wet zawyrokowal, ze maly musial sie czyms zatruc, alo jakas roslinka, albo
karma (ktorej kupilam kiedys duzy worek i mogla juz ta reszta zatechnac...)

w kazdym razie Fis mial wysoka temperature, dostal antybiotyk i cos na zbicie
temperatury... wczoraj znow u weta wizyta i dzis idziemy na ostatnia dawke
antybiotyku

najsmuciej mi bylo, jak wczoraj Fis nie chcial wejsc do swojego transporterka,
w ktorym kiedys uwielbial siedziec i cieszyl sie, ze gdzies go zabieramy...a
teraz ucieka sad

i w ogole bardzo sie o niego martwie, bo nie chce jesc bidaczek

--
kinoman.com.pl
scrapbooking.pl
Pinezka.pl
    • sliwka1977 Re: koteczek mi sie pochorowal ;((((( 13.12.04, 13:02
      sad(((((((((( smutne, ale bedzie dobrze. Mój Bilbus ma to samo z transporterem,
      kiedys jak tylko usłyszał, że bierzemy transporter, to od razu do niego
      wchodził, a teraz ucieka....
      • kurczak1976 Re: koteczek mi sie pochorowal ;((((( 13.12.04, 13:14
        Biedny Fisiu, ale dobrze ze juz dostal lekarstwa i bedzie mu lepiej.
        To jest straszne patrzec na cierpiacego kotka. Ja ostatnio po sterylizacji
        naszej kotki przejsciach beczalam pol dnia :o(((
        • malen_a Re: koteczek mi sie pochorowal ;((((( 13.12.04, 14:09
          racja, najgorzej bylo w sobote, tez siedzialam i ryczalam u weta, tak sie
          strasznie balam, ze cos sie dzieje i nie daj Boze zdechnie crying((

          teraz tez caly czas o nim mysle i najgorsze jest, ze nie moge byc z nim caly
          czas, posiedze chwile, ale to nei to samo ... a i Fis pewnie by sie lepiej czul
          u siebie w domku niz u rodziny sad
          • umfana Re: koteczek mi sie pochorowal ;((((( 13.12.04, 20:56
            Koty są szalenie neurotyczne.Pewnie bardzo przeżywa tymczasową eksmisje z domu i
            to też może być przyczyną, że czuje się fatalnie.Brakuje mu może stałego
            kontaktu z Tobą...Życzę mu moc zdrowia!Trzymajcie się!!!Pozdrawiam!
    • abranova Re: koteczek mi sie pochorowal ;((((( 13.12.04, 21:03
      Chore zwierze to drugi, zaraz po chorym dziecku, najsmutniejszy widok świata sad
      Szybkiego wyzdrowienia życzę!
    • tosia_4 Re: koteczek mi sie pochorowal ;((((( 13.12.04, 21:12
      Biedny koteczek sad niech szybko zdrowieje!
      • kurczak1976 Malena no i lepiej mu juz?? nt 14.12.04, 10:22

        • kasia721 Re: Malena no i lepiej mu juz?? nt 15.12.04, 11:30
          Dopiero teraz przeczytałam o chorobie Fiśka. Mam nadzieję, że już jest lepiej.
          Napisz coś plis!!! Trzymamy z Zosią kciuki za niego!!!
          • malen_a Re: Malena no i lepiej mu juz?? nt 15.12.04, 15:29
            juz jest dobrze, prawie dobrze, bo nie chce jesc suchej karmy, wiec glodowal
            caly dzien wczoraj (moj brat to wegetarianin, ktory nie tknie miesa do reki)
            tak wiec jak wieczorem przyszlam do niego z surowa wolowinka to wcinal az mu sie
            uszka trzesly big_grin
            poza tym zaczal sie bawic troche, no i w koncu skorzystal z kuwety w celu innym
            niz sioosioo smile
            mam tylko nadzieje, ze kiedys polubi znow sucha karme, bo w sumie to tylko dla
            mnie bedzie problem sad
            • kasia721 Re: Bardzo się cieszę!!! 15.12.04, 21:49
              i Zosia też smile)).
              • kurczak1976 Super!!!! 16.12.04, 10:03
                A z karma sie nie przejmuj.Moja kota tez nie chciala jesc kilka dnia ale potem
                z braku laku (po swojej porcji mieska nie miala juz nic) zaczela jesc i teraz
                jest tak jak dawniej:o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja