czy będzie mnie pamiętać?

18.01.05, 09:49
Witam, muszę wyjechać na rok i niestety nie mogę go zabrać ze sobą, więc kocurek zostanie z moją mamą. Odkąd go mam, to ze mną spędza prawie całe dnie, ja mu sprzątam i go karmię, ze mną śpi... Zastanawiam się czy mój ukochany tygrysek będzie mnie pamiętał i tęsknił, no i czy mnie pozna jak wrócę. Co o tym sądzicie, może ktoś z was też miał taką sytuację?
    • pierozek_monika Re: czy będzie mnie pamiętać? 18.01.05, 11:20
      pozna Cię smile zobaczysz.
      A jeśli nie (niemożliiiiwe! tongue_out), to rozkochasz ją w sobie na nowo.
    • annskr Re: czy będzie mnie pamiętać? 18.01.05, 11:25
      Rok to bardzo długi okres dla kota. Moja kiciunia, bardzo kochana (z
      wzajemnością) po mojej tygodniowej nieobecności ignoruje mnie przez kilka dni,
      tzn ale potem wszystko wraca do normy, Z tym, że ona mnie nie zapomina przez
      tydzien, a po prostu jest obrażona.
    • laurka22 Re: czy będzie mnie pamiętać? 18.01.05, 15:55
      Ja byłam kiedyś zmuszona zostawić moją kotkę 4 miesiące pod opieką mamy.
      Po moim powrocie okazało się że łobuziara jest strasznie na mnie obrażona,
      nawet oberwało mi się gdy próbowałam ją pogłaskać.Ale następnego dnia przyszła
      do mnie na kolana na pieszczoty a w nocy spała ze mna.
      Nie zapomniała mnie, ciebie też twój tygrysek nie zapomnismile
    • chamariem Re: czy będzie mnie pamiętać? 18.01.05, 17:53
      Może być ciężko. Też wyjechałam na rok i kicia została sama z mężem (moim),
      który ja oczywiście rozpuszczał od rana do wieczora. Przyjechałam po pół roku
      na dwa tygodnie i futrzak kompletnie mnie olewał. Mówię wam, złamała mi serce,
      tym bardziej, że byłam za nią tak stęskniona. Płakałam. Kiedy wróciłam po
      następnym pół roku, sytuacja zaczęła poprawiać się po naprawdę długim czasie.
      Ale nie martw się. Nawet jeśli trochę Cię zapomni, pokochacie się znowu.
      • czarnarebeka Re: czy będzie mnie pamiętać? 24.01.05, 02:23
        A czy tygodniowa moja nieobecnosc dla małej niedossanej pięciomiesięcznej kotki
        będzie tragedią? Po trzech dniach beze mnie miała chorobe sierocą i płakała,
        jak jej znikałam z pola widzenia... Teraz sie boję, co będzie. Tym bardziej, że
        jakoś nie mogę znaleźć chętnego, aby z nią pomieszkał na czas mojej
        nieobecności. Z kim ona będzie spać?
    • beali Re: czy będzie mnie pamiętać? 24.01.05, 10:39
      Hej! Kiedy wyjechałam na 10 dni,po powrocie przezyłam lekkie rozczarowanie;koty były obrażone i olewały mnie, od Bąbla dostałam po łbie małą łapąsmile Szybko im przeszło i znów było po staremu. Kiedy Bąbel zgubił się i udało mu się wrócić do domu na trzeci dzień/ dzięki mojemu nawoływaniu po nocy,kiedy dzwięk się świetnie roznosił po okolicy, a moje koty tak zawsze zwołujęwink/, rzuciła mi się na szyję,obejmując ją łapkami!!!smile, przylgnęła całym cielskiem i nie chciała się odkleić bardzo długo. Nigdy tego nie zapomnę. Wniosek dla mnie;nie mamy prawa ich zostawiać,ale one nie zapominają i doskonale wiedzą,że pani kocha,a one także kochają. Nawet,jeśli się śmiertelnie obrazi,to pozna i odbujesz jej zaufaniesmile)))
    • malen_a Re: czy będzie mnie pamiętać? 24.01.05, 12:38
      mysle, ze Cie pozna
      co prawda ja sie nie rozstawalam z Fisiem na tak dlugo, ale jak znow sie u mnie
      pojawil w mieszkaniu to od razu poznal swoje katy, wlazl biegiem na szafe (ktora
      wczesniej odkrywal kilka misiecy) a wieczorem ulozyl sie na mnie do snu tak jak
      to kiedys mial w zwyczaju smile
Pełna wersja