Kiara ^^

17.02.05, 01:38
Zauważyłam, że kilka osób ma tutaj swój mały koci temacik o włąsnym pupilku,
więc postanowiłam sobie też taki założyć ^^
Poza tym jestem tu nowa i jakoć chciałabym Wam kotka mojego przedstawić...
Otóż Kiara się nazywa, ma 3 lata, a podziwiać można ją tu:
kocham_kubusia.w.interia.pl/Filmy/Kiarunia.MPG
Sfilmowałam Kiarę gdy dziwnie się zachowywała, nie wiem co to znaczy, ale
mnie rozbawia do łez (ja sie smieje, a kot może cierpi...?? uncertain )
We wtorek 15.02.2005 byłam z nia na sterylizacji i muszę powiedzieć że juz
dochodzi do siebie [jak ja sie ciesze ^^]. Dostalam taki kaftanik, strasznie
niewygodny dla kota, więc sugerując się wypowiedziami innych forumowiczek
[dziękuję] zmieniłam jej to na kubraczek własnej roboty. Przynajmniej chodzi
juz normalnie... zjadła też porządny posiłek [rozrabiany z wodą] i wypiła
troszkę czystej wody, bałam się już ze mi sie odwodni, bo we wtorek nie
wypiła nic. We czwartek [to w sumie dzisiaj] idę z nia na antybiotyk... mam
nadzieję, że będzie już dobrze, bo nie mogę patrzeć na tę kocią bidę... Eh,
nie mogłam znieść widoku jak biedna wybudzała się z narkozy, cos okropnego crying
No i tez jest posrebrzana :]
Pozdrawiam, Pogłaszczcie ode mnie wszystkie koteczki po operacji, a za te
przed trzymam kciuki! Bedzie dobrze smile
    • beali Re: Kiara ^^ 17.02.05, 11:50
      Hej! Nie mogę zobaczyć Kiary,bo mi wyskakuje strona z errorem i błędnym URL,ale pozdrawiam Was obydwie i nie martw się,kotki po miśkowaniu szybko dochodzą do siebie. smile)) beali
      • kamisiunia Re: Kiara ^^ 17.02.05, 12:46
        Dzięki, ale niestety moja kicia zdjęła sobie kubraczek, który jej zrobiłam
        [strasznie szarpała sie u weterynarza, powyciągała go i podarła], a drugiego
        nie mogę założyć, bo mam dość agresywnego kota [tzn. "patrz ale nie dotykaj"] i
        nie wiem co mam teraz zrobić sad Siede koło niej cały czas i nie pozwalam jej
        się lizać uncertain Dałam jej jeść i pić, troch utuliłam, dałam ciepły kocyk i jakos
        siedzi spokojnie, może zaśnie? Mam nadzieje że potem troche przestanie mnie
        gryźć, to spróbuje jeszcze raz...
        • beali Re: Kiara ^^ 17.02.05, 15:18
          Wiesz,moje dwie kotki po miśkowaniu nie nosiły zadnego kubraczka.Wet tak proponował,a ja widząc,że nie sięgają ozorami za bardzo do rany nic im nie załozyłam.W efekcie jedna miała przy zdejmowaniu szwów wszystkie,a druga pozbyła się dwóch sama.Nic się nie stało oczywiście ,ranki się super zagoiły.Wet mi mówił,że najważniejszy jest szew podłużny/chyba tak o ile pamiętam/,a poprzeczne nie są tak istotne.Mówił również,że są koty,które pozbywaja się wszystkich szwów poprzecznych i nic im nie jest-czasem trzeba tylko założyć nowe.Spróbuj może załozyc jej jesze raz,kiedy bedzie wyluzowana,pojedzona kaftanik z np.ciuszka bawełnianego po niemowlaku,podkoszulka,zrób mocne węzły,z którymi sobie nie poradzi.Ja tak robiłam,kiedy mój kot miał szwy na udzie-nosił niemowlęce śpiochy z obcietą stópką,a druga łapa była wolna,bo ścięłam wysoko nogawkę-nie przeszkadzało jej to wcale,choc i tak pozbyła się jednego szwu. Wet mi radził,by kota po zabiegu zostawic w spokoju,on sobie poradzi i nie stresować się,bo zwierzak wyczuwa nasze nerwy.Zrobiłam tak/z ciężkim sercemsmile/ i było ok.Nie denerwuj się,obserwuj kota i spróbuj mu cos ewentualnie załozyć.Nic nie powinno się dziać. Aaa...dlaczego kotka ma dostac antybiotyk? Pytam,bo moje po zabiegu juz nic dostały... beali
          • kasikk Re: Kiara ^^ 17.02.05, 15:36
            moje też wszystkie dostawały antybiotyk,
            żeby żadna bakteria się nie zadomowiła
            myślę, że to rutynowe, że dają
            chyba człowiekowi po operacji też cos takiego dają??
            • kamisiunia Re: Kiara ^^ 21.02.05, 14:04
              Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale mam mały problem z komputerem tongue_out
              Tak, mi też doktor mówił, że antybiotyk to na bakterie. do tego coś jeszcze na
              dobre gojenie ranki. Dzisiaj byłam ostatni raz na antybiotyku i na zdjęciu
              opatrunku. Założyłam jej kołnierzyktongue_out troszkę się rzuca, ale dobrze, że się w
              ogóle rusza bo w kaftaniku to tylko leżała uncertainMam nadzieje, ze niedługo juz
              będzie wszystko w porządkusmile A jeszcze jedno pytanko - po ilu dniach byłyście
              na zdjęciu szwów? bo ja mam po 12 dniach od operacji. moja kuzynka była po 14
              dniach i szwy zaczęły się już troszke wrastać.
              • kasikk Re: Kiara ^^ 21.02.05, 14:13
                o ile się ie mylę, to po 10 chyba...
              • grecz Re: Kiara ^^ 21.02.05, 14:22
                ja ze swoją byłam po 10...a że jedna nitka nie chciała się ładnie wyjąć (można
                było ale wterymarz nie chciał jej robić ranki) to sie wrosła..
              • beali Re: Kiara ^^ 21.02.05, 17:27
                No to moje dodatkowo nie dostały nic,ale i tak było ok. Moje miały zdejmowane po 10 dniach,dokładnie w 10 dniu po zabiegu. beali
              • josei Re: Kiara ^^ 22.02.05, 19:19
                moje obydwie kicie pomimo tego że były sterylizowane u innych weterynarzy miały
                i wew i zew szwy rozpuszczalne więć się ładnie zagoiły i nie musiał wet im nic
                zdejmować. Jedynie Zuziak który miał dodatkowo przyszyty opatrunek do ciałka (
                chyba 5 szwów). Odpruliśmy mu po 4 dniach od sterylizacji tak jak mówił pan
                doktor. Dzięki temu nie wyciągała sobie supełków i nitek zanim się wszystko nie
                pogoiło bo niestety łobuziara Brawunia próbowała co i róż wyciągnąć sobie
                szewki ale pani była bezwzględna i jej to udaremniła więć tez się brzusio
                ładnie zagoił. Może ze dwa szwy kotek zgubił pod nieobecność pańci albo pańcia.
                • kamisiunia Re: Kiara ^^ 08.03.05, 18:23
                  Ja byłam z kicią po 11 dniach (kazał przyjść po 13, ale nie moglam, a 12 dzień
                  wypadal w niedzielę) i wszystko byłoby w porzadku, gdyby pan doktor za mocno
                  jej nie pociągnął i nie rozerwał ranki sad Teraz jest już wszystko w porządku,
                  kicia znw biega^^ (i mnie gryzietongue_out ale cóż, jak się kocha to sie wybaczy :3)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja