beali
02.03.05, 16:34
Hej!
Przeczytałam o kubraczku,pomysł bardzo mi się spodobał
i postanowiłam go w razie potrzeby wykorzystać.
Ta potrzeba jest blisko,bo dziś wieczorem moje dwie koty
mają sterylkę.Przygotowałam wdzianka i założyłam Adelce.. I nie wiem,co mam mysleć

Rzucała się,łaziła tyłem i darła smutno mordkę.
Przy sterylce Bąbla i Kacpra nie zakładałam niczego,ale nie było potrzeby.
Teraz może taka zaistnieć,bo Sylwion i Adelka to zupełnie inne koty...
Jak reagowały Wasze koty na to wdzianko,czy to niezadowolenie mija,czy przyzwyczają się??? Obawiam się,że słaby kotek po zabiegu zacznie nazbyt fikać i zamiast mu pomóc,zaszkodzę...
Trzymajcie kciuki,aby wszystko było dobrze
beali