dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-czemu?

15.03.05, 13:50
Napiszcie jak Wasze koty reagują na dźwięki melodyjek puszczanych z telefonów
komórkowych.Mój zachowuje się jakby go ktoś zaczarował-oczy w słup, puka
łebkiem w telefon, ociera się, wydaje dziwne dźwięki.Podobne reakcje ma kotka
moich znajomych.Ona do tego jeszcze śpiewa.Czy ktoś może wie dlaczego koty
reagują w taki sposób??Bardzo mnie to interesuje.Dodam, że model telefonu nie
ma tu nic do rzeczy,reakcja taka sama na różne modele i firmy smile))

pozdrawiam.
    • grecz Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 15.03.05, 15:08
      no moja tez sie dziwnie zachowuje..ale akurat woli starsze modele, takie nie
      polifonicznne bo na moj telefon tak nie reaguje..zauwaza ze dzwoni ale nie
      ociera sie, nie miauczy, nie rozklada nakolanach i takie tam..nie wiem
      czemu..ale co jak co-mam z tego bardzo duzo radosci smile
    • agneske Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 15.03.05, 15:09
      moj na komorke nie reaguje, ale za to na mikolaja taz, bardzo fukaj i chcial
      go podrapac, ale sie bal bo jak sie juz odwazyl ruszyc w jego kierunku to ten
      znowu dzwonil lub sie ruszal..

      ( wiec mikolaj zostal wylaczony, i koniec stresu dla kota)
    • iwapaw Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 15.03.05, 15:12
      z moich koteczek tylko jedna reaguje na telefon ale tylko na polifony. Stare
      modele bez polifonii ja nie interesują za to melodyjka jest obojętna smile staje
      się czuła i przymilna - koniecznie chce złapać ząbkami telefon. Czasami kończy
      się to zrzuceniem dzwoniącego telefonu ze stołu na podłogę
    • dr0nusia Dźwieki telefonów i domofonu ;D 16.03.05, 09:47
      Mój kot jak usłyszy dźwięk domofonu ucieka pod szafki w kuchni, kiedy zadzwoni
      komórka wydaje się być bardzo zestresowany, wstaje, uszami rusza, raczej się
      boi, a kiedy dzwoni telefon stacjonarny to go NAŚLADUJE... przestaje normalnie
      miauczeć na kolejne parę godzin i zamiast robić "miaaaauuu" to robi
      "trrrrrrryyy". Szok! Na początku nie wiedziałam o co biega, a tu się okazało, że
      mój kot udaje telefon... szczerze mówiąc świetnie mu to wychodzi, tylko dlaczego
      on to robi? Hehe, śmiesznie to brzmi, uwierzcie... wink Pozdrawiam, Ola.

      A oto on:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=20993444&v=2&s=0
      • kj121 Re: Dźwieki telefonów i domofonu ;D 16.03.05, 10:37
        Świetne!smile) Twój maluch jest bardzo podobny do mojego starszego Oskara.On z
        kolei na dźwięk domofonu usadawia się pod drzwiami aby powitać goścismile)
        pozdrawiam.
    • aniabe13 Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 16.03.05, 15:08
      Moją Miśkę dzwonki nie ruszają, ale jak są włączone wibracje i telefon
      podryguje na biurku to poluje na niego. Nie raz strąciła aparat ze stołu czy
      biurka.
      • annash1 Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 13.04.05, 22:15
        Mój kot na dźwięk dzwonka komórki miauczy jak najęty, łapami mnie trąca, jakby
        prosił, żeby przestać. Nie mam pojęcia o co naprawdę idzie. Niechby spal w
        najodleglejszym zakątku szafy, na dźwięk komórki włazi na mnie i narzeka...
    • artop Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 16.03.05, 16:32
      Reakcje mojej kotki są zgoła odmienne .Zarówno dżwięk komórki jak i
      naturalny płacz wywołują u niej potrzebę pocieszania przyjeciela jakim jest jej
      domowy czlowiek. Przybiega bardzo szybko i liże po powiekach,buca lekko łebkiem
      i cicho miałczy jakby mówiła "nie płacz, jestem przecież z Tobą,wszystko będzie
      dobrze.
      • kamisiunia Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 17.03.05, 13:54
        Moja kicia jak słyszy telefon to przychodzi, pomiaukuje, ociera się o telefon,
        trąca łapkami i... zaczyna mnie podgryzać. Osobiście doszłam do wniosku, że jej
        ten dźwięk po prostu przeszkadza... Więc staram sie wyłączać lub ściszać dźwiek
        przy kocie.
        Pozdrawiam
        • trishika Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 18.03.05, 12:02
          Mój kot zupełnie olewa telefony. Jedyne co lubi z nimi robić to zrzucać ze stołu.
          • wiesia.and.company Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 21.03.05, 14:46
            Żeby tylko na komórkę tak reagowały. Moje przybiegają zawsze, nawet z wnętrza
            szafy, kiedy zaczynam gwizdać wysokimi tonami, takimi trelami. Siedem
            podnieconych kotów, trykających mnie łebkami, obejmujących łapkami i
            zaglądających w usta, skąd dobiega gwizd. To jest dopiero szał (jak po
            walerianie). Pysznie jest, tylko potem nie mogę gwizdać, bo trudno trzymać usta
            w ciup, kiedy się człowiek śmieje.
            Pozdrawiam wszystkich melomanów (choć myślę, że kwestia raczej w wysokich
            wibracjach). Wiesia
    • tamara_t Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 26.03.05, 12:53
      Hi Hi hi smile)) dobre!
      a mój na dźwięk dzwonka wieje, aż się kurzy smile a potem skrada się do telefonu i
      badawczo trąca łapką smile zrzucanie ze stołu - standard smile))
      ale super reaguje jak puszczam w położonym na kolanach laptopie jakąś
      muzykę smile))) najpierw przybiega do mnie, staje bliziutko mojej twarzy i patrzy
      jakby chciał zapytać "czo to? smile to Ty?" smile)))) a potem kiedy odkrywa że to nie
      ja - podchodzi do laptopa, obwąchuje (!!!) głośniczki i zaczyna podkopywac go
      (hi hi hi ) jakby myślał, ż te dźwięki wydaje coś co jest POD laptopem smile))))
      przezabawnie to wygląda smile))
    • narysuj.mi.baranka Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 13.04.05, 22:21
      Bo koty maja kilkadziesiat razy wrazliwszy sluch niz my smile
    • aishunka Re: dziwne reakcje kiciusiów na dźwięki komórek-c 15.04.05, 13:28
      moja kotka nie lubi dzwieku komorki. Jak zacznie dzwonic (czy z wibracja czy
      bez) to podbiega i ja probuje pogryzc. Jak wezme telefon do reki to gryzie mi
      reke.
      Ale co dziwnego, to gdy rozmawiam przez telefon stacjonarny z mezem i sie kloce
      (nie klocimy sie czesto w ramach wyjasnien) lub podnosze glos podczas dyskusji
      to wtedy kocica przybiega i mnie gryzie w reke. Moj maz: "bo ona wyczuwa, ze ze
      mna rozmawiasz i mnie broni" smile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja