Dodaj do ulubionych

Kotka tricolor -charakter-czy ktoś ma taką?

10.05.05, 11:45
Witam!
Wczoraj znalazłam i przytachałam do domu
piękną, czarno-rudo-białą kotkę-tricolor
idealny.Jestem na etapie zastanawiania się,
czy szukać małej domu,czy zostawić u nas.
Kota oczywiście mi pomaga w podjęciu decyzji,
łazi za mną,śpi na kolanach,płacze,kiedy
znikam jej z pola widzenia itd.Efekt,no cóż
szukam imieniawink
Ale pojawił się problem,słyszałam i czytałam gdzieś,
że kotki tricolor są bardzo często agresywne
w stosunku do innych kotów,a my mamy cztery panienki,
które może nie w symbiozie,ale z pewnością w harmonii
pełnej żyją i obawiam się,co będzie,jeśli mała
okaże się agresorem.
Jak na razie ma ok.3,4 miesiące i wyraźnie
ma ochotę zawrzeć bliższe znajomości z moimi,
co kończy się prychaniem moich,a potem zaczyna ona
i jakoś ciężko jej skończyć,nawet jeśli one odchodzą
i siadają z dala od niej.
Jeśli ktoś ma doświadczenia z tricolorką wśród innych
kotów,bardzo proszę napiszcie,jak to jest.

beali
Obserwuj wątek
    • efka791 Re: Kotka tricolor -charakter-czy ktoś ma taką? 10.05.05, 14:45
      czesc beali.
      mam trzykolorowa kotke i moge powiedziec o niej tylko same dobre rzeczy. i to
      nie dlatego, ze jestem jej zastepcza mama i nie jestem obiektywna. Tosia
      pojawila sie w naszym domu latem ubieglego roku. w domu zastała juz rocznego
      Stefana i Stacha, i... od razu podbila serca chlopakow! jest ciut szalona!
      smieję sie nawet, ze biedactwo ma ADHD. Ale agresywna? Bron Boze!!! Lubi biegac
      i wprowadza pozytywny zamet do statecznego zycia ciut otylego Stasia. Notabene
      Stasia tarktuje jak przytulanke, Stefana natomiast wykorzystuje do zabawy. Ma
      chlopakow i do tanca, i do rozanca!
      Mam przeczucie, ze kotka zostanie z Toba...
      ewa
      PS a ja zdecyduje sie na czwrtego. o!
      • wiesia.and.company Re: Kotka tricolor -charakter-czy ktoś ma taką? 10.05.05, 15:42
        Miałam tricolorkę - najspokojniejsza, najbardziej uległa na świecie. Kochana.
        Druga tricolorka też słodziutka, wierna, zazdrosna o uczucia, kochana.
        Tak więc (tylko znając dwie) powiedzialabym, że najbardziej zrównoważone i
        ciepluchne. Możesz ją zatrzymać, będziesz miała zakochane w sobie dziewczę.
        Pozdrawiam.
    • aniabe13 Re: Kotka tricolor -charakter-czy ktoś ma taką? 10.05.05, 21:55
      Od 10 lat znam i często widuję trikolorkę. Kot spokojny i zrównoważony. Ma
      skłonności złodziejskie, potrafi zwędzić "bezpańskie" mięsko czy rybę ze stołu
      w kuchni. Agresję okazała raz i ją usprawiedliwiam. Za płotem zawzięcie
      szczekał na nią pies sąsiada, codziennie. Prychała, syczała on szczekał.
      Przelazla przez płot i nastrzelała mu po pysku, mocno z pazurami. Szczekać na
      nią przestał. Poza tym to kochane kocisko, piecuch i pieszczoch.
        • ludvika Re: Kotka tricolor -charakter-czy ktoś ma taką? 11.05.05, 12:00
          Moja kolorowa została odłowiona z rejonów śmietnikowo - parkingowych jako
          kilkumiesięczna kompletna dzikuska; była bardzo chora a zima za pasem...

          Weterynarz nie mógł jej zbadać bo szalała po ścianach lecznicy, drapała i
          prychała. Byłam załamana - w domu uciekła za kibelek i nie pozwalała podejść do
          siebie. Jednak mój ślubny zaklinacz kotów oswoił ją w ciągu dwóch dni, została
          wyleczona i teraz to po prostu jest koci aniołek: grzeczna, słodziutka,
          przymilna, niepsotliwa i łagodna. Nie lubi tylko noszenia na rękach i jest
          nieufna w stosunku do obcych. Nie wskakuje wysoko na meble, nic nie zrzuca, nie
          kradnie jedzenia, nie bobruje w szafach, nie pyskuje mi tylko grzecznie
          rozmawia i ciągle chce się przytulać.

          Mam jeszcze dwa koty, które trzymają sztamę, organizują gonitwy, zapasy, darcie
          futer i boks. Tricolorka jest trochę z boku, bo nie daje sobie w kaszę dmuchać
          i nie uznaje chamskich zaczepek, daje wtedy łapą w pysk i ma spokój.

          Nie sądzę aby charakter kota zależał od koloru futerka, nigdy nie wiadomo na co
          się trafi. Zostaw kotkę, na pewno nie pożałujesz.

          Pozdrawiam smile
            • lewe_oko Re: Kotka tricolor -charakter-czy ktoś ma taką? 11.05.05, 15:19
              Ja też mam kotkę tricolor i to jest najcudowniejszy kot na świecie. Ma
              charakterek - to fakt, ale jest inteligentna, żywa, kontaktowa i bardzo bardzo
              lubi pieszczoty i przytulanie. Od kilku lat mieszka z drugim kotem, którego
              zaakceptowała bardzo szybko - wiec chyba nie jest tak źle. Jest cholerą, lubi
              sycześ i pokazywać humorki, ale robi to naprawdę z wdziękiem wink
                • beali Re: Kotka tricolor -charakter-czy ktoś ma taką? 11.05.05, 19:04
                  Dziekuję za wszystkie info o Waszych trójkolorowych
                  ulubienicach.Los małej jest już raczej przesądzony
                  tzn.zostaje u naswink/chyba,że jakimś cudem zgłosi
                  się właściciel/.Zakochałyśmy się w sobie od pierwszego
                  wejrzeniawink
                  Maja,bo imię nadane jej przez Smill,faktycznie
                  do niej pasuje-taka pszczółka z niej i majowawink
                  jest nie dość,że śliczna,to inteligentna nad wyraz-
                  szybko się uczy zasad u nas panujących,milusia,
                  zapamiętuje się w zabawie,ciekawska,odważna,
                  zwiedziła już chyba wszystkie zakamarki,zdążyła
                  wpaść do garnka z ziemniakami,zwiewa przed odkurzaczem
                  do szafy/zostawiam jej uchyloną/,po odkurzaniu natychmiast
                  wyłazi,w ogrodzie rozpędziła się i przywaliła główką
                  prosto w siatkę obrośnietą bzemwink,wylała mi kawę...
                  Poza tym Maja czuje się jak u siebie,ja jestem mama,
                  ale również umie podchodzić męża,który ma dość kotów
                  i wolałby pozostać przy czterech,ale jak tu oprzeć się
                  temu jakby zdziwionemu wiecznie pyszczkowi,który uwala się
                  na jego kolanach,daje 'buzi'i tak ślicznie patrzy w oczy.
                  Mężuś mięknie w oczach,ja to widzę po uśmiechuwink))
                  Jaki facet wygra z babą i śliczną kotką?wink
                  Pytałam o tricolorki w stadzie,bo nawet w necie można
                  znaleźć info,że raczej nie przepadają za pobratymcami
                  i mogą być agresywne,uspokoiłyście mnie,a teraz czas pokażewink
                  Jeśli ktoś jeszcze ma tricolorkę,to piszcie,jakie są te Wasze.

                  Pozdrawiam
                  beali

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka