barba50
15.05.05, 10:15
Moja kocica jest kotem wychodzącym. Ma więc możliwość kontaktu ze różnymi
zwierzętami. Szczepionkę p/wściekliźnie ma podawaną co rok. Kiedy rozmawiałam
ze znajomymi kociarzami zdziwieni byli, że tak często. Jedna osoba
twierdziła, że wystarczy podanie jednokrotne, druga, że daje odporność na
trzy lata. Ktoś jednak stwierdził, że to zależy od regionu /czy jest
zagrożenie wścieklizną - u nas w woj. mazowieckim rzeczywiście jest/.
Sprawdziłam na forum miau. Tam z kolei napisane, że szczepionkę daje się co
dwa lata. Trochę rozbieżne te informacje.
Nie chodzi mi o pieniądze, raczej żeby nie faszerować kociaka bez potrzeby...
Jak to jest według Was?