jemy tylko nerki i wątróbkę. Prosze o radę:)

03.06.05, 14:19
Witam,

prosze nie linczujcie mnie za to co za moment napisze...
Mój kotek (około 12 miesiec)- jest strasznie wybredny jesli chodzi o
jedzenie, uwielbia- nerki, watróbkę- nie gotowane sad musi być surowa. Pija
wodę , ale woli mleko do którego się namietnie dobiera. I to tyle, czasem
poskubie suchej karmy, czasem indyka- oczywiście surowe. Jestem przemęczona
wciskaniem w tego małego zasranca jedzenia. Czy nie ma sposobu na przekonanie
go do normalnego jedzenia?

P.S. Próbowałam suchej karmy różnych firm, mokrej karmy- czasem je kurczaka,
ale tylko czasem, no i jajko- surowe oczywiście jada czasem(żółtko)
P.S. nie jest chora, wrecz przeciwnie ma od cholery energi ...

nie radze sobie z tym kotemsad(((

-----------------
Szalona dziewczyna staje się szaloną żoną, potem szaloną gospodynią, a na
końcu starą wariatką smile
    • kotolub Re: jemy tylko nerki i wątróbkę. Prosze o radę:) 03.06.05, 20:05
      Czy próbowałaś Royal Canin - moja kicia to uwielbia i nawet jak je "coś
      mokrego" pogryza royalem (sucha karma jest dobra na zęby - oczyszcza je). Royal
      jest tak wiele rodzajów np. dla kotów, które nie wychodzą, dla kotów z nadwagą
      lub kłopotami z uzębieniem...Próbowałam Lams ale moja kotka go nie lubi.

      Pozdrawiam
      BAJKA I JA
      • joannaxxx Re: jemy tylko nerki i wątróbkę. Prosze o radę:) 07.06.05, 09:27
        Kotek mój nie przepada za royalem sad, nie przepada za suchym ogólnie sad
    • aniabe13 Re: jemy tylko nerki i wątróbkę. Prosze o radę:) 03.06.05, 21:41
      Spróbuj jeszcze rybę, obgotuj chwilę taz ok. 5 min. i do michy, bez ości. A
      suchych Royal, Eukanuba lub Purina z odkłaczaczem.
      Jak ci zależy żeby jadł gotowe mokre to na początku spróbuj mieszać: to co jada
      plus trochę gotowego z puszki czy saszetki, wszystko rozdrobnione i dobrze
      wymieszane. Ale jest też opcja że kocisko i tak wybierze to co lubi. Moja na
      przykład jak ma dwa rodzaje chrupek w misce to potrafi jakoś te nielubiane
      omijać smile
      • yoma Re: jemy tylko nerki i wątróbkę. Prosze o radę:) 06.06.05, 11:25
        Ja bym się nie przejmowała, przejdzie mu.
        Zasada jest taka: jeśłi coś lubimy rano, to wcale nie znaczy, że lubimy to
        także wieczorem smile

        Mój pan hrabia, kiedy tylko się dowiedział, że na świecie istnieją inne rzeczy
        do jedzenia poza suchą karmą (którą jadł w gułagu), przez półtora roku nie
        spojrzał na suchą. Teraz mu się odwidziało i nawet nie spojrzy na mokrą. Poza
        suchą łaskawie raczy jeść mięsko, ale już nie wątróbkę, do której się zawsze
        modlił i odprawiał nad nią tańce szamańskie.

        One tak mają... smile
    • annskr Re: jemy tylko nerki i wątróbkę. Prosze o radę:) 06.06.05, 12:29
      O ile wiem, karmienie samymi podrobami jest niewskazane, nie zawierają kompletu
      potrzebnych składników i czegoś tam nadmiar. Może w tej sytuacji mleko, o ile
      nie powoduje rozwolnienia, byłoby wskazane? Napisz na forum weterynaria, tam są
      fachowcy smile))
      • karola_20 Re: jemy tylko nerki i wątróbkę. Prosze o radę:) 07.06.05, 10:04
        Nie można podawać kotu za często wątróbki. Maxymalnie raz na tydzień, żółtko
        tak samo, raz na tydzień. Podając to cześciej można przedawkować np. witaminę A.
        Spróbuj kupić kotu Royala Oral Sensitive, moja kicia i koty mojej znajomej w
        szczególności chalą sobie tą karmę.
        Podawaj jeszcze serca drobiowe, może mu zasmkują.
    • rynki Re: jemy tylko nerki i wątróbkę. Prosze o radę:) 09.06.05, 15:35
      Oj, wiem coś o tym. Mó mały terrorysta chciał mnie przekonać, że jedyną jadalną
      przez koty rzeczą są piersi z kurczaka. Ale się nie dałam skubańcowi. Co prawda
      miałam wrażenie, że chudnie więc na wszelki wypadek wzięłam go do veta. Okazało
      się, że ma paradontozę i bolą go dziąsła. Teraz jest już po zabiegu, ale nadal
      wybrzydza. Stosuję się jednak do przeczytanej na forum rady - nie dać się
      zwariować (kot jest po "przeglądzie" więc wiem, że wszystko z nim w porządku)
      dlatego jak nie je to jego sprawa, zgłodnieje to podje - miski ma zawsze pełne.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja