Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy?

01.07.05, 14:47
Oto plon 2,5 miesiąca mieszkania z moją śliczną, kochaną Kasieczką:
1. Kluczyk od drzwi do szafy - zaniesiony po schodach na piętro i schowany
pod jej kocykami; myślałam, że już będę drzwi rozwalać, bo nie miałam nic do
ubrania na następny dzieńsmile.
2. Futrzasta kulka-zabawka - jak wyżej, kiedy znoszę ją na dół, żeby kicia
się bawiła, po paru minutach jest wniesiona na górę i ukryta.
3. Zegarek - jw., w dodatku część skórzanego paska kompletnie przeżuta,
sprzączka w kawałkach. Tak samo małe łyżeczki, szpulki, ołówki itp. Była też
próba zawłasszczenia pilota od TV, ale okazał się za dużywink.
4. A co ostatnio było najlepsze - korek do zatykania zlewu, również
odnaleziony w tym samym miejscu.
Teraz, jak coś mi zginie, to już na 100% wiem, gdzie szukać... Pękam ze
śmiechu, ale Kasiunia jest strasznie zawiedziona jak jej się te skarby
odbiera...smile
    • annskr Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 01.07.05, 14:52
      Ja bym się cieszyła mając tak porządnego kota smile). Moje ciągle gubią zabawki -
      przy sprzątaniu wymiatam je spod mebli. Wolałabym, żeby sobie chowały w jedno
      miejsce smile)
      • margerita75 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 01.07.05, 15:00
        Nie mówię, że się nie cieszę, bo to jest naprawdę zabawne. Zastanawiam się
        tylko, czemu jest to tak dziwny zestaw przedmiotów. A, wczoraj zostawiłam lekko
        uchylone drzwiczki w segmencie, a niunia od razu wyciągnęła takie małe świeczki
        do podgrzewaczy i jedną już chciała zabrać, ale nie miała jak. Normalnie
        wszystko porywa w pyszczku, a to już było za dużesmile
        • aishunka Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 01.07.05, 15:07
          to moja kotka na odwrot smile wszystko gubi.
          Miala 2 zabawki myszki i tysiac kulek papieru, ktore gdzies po prostu
          ZNIKNELY smile nie ma pod lozkiem, za kanapa, a kotka nie wychodzi wiec nie mogla
          wyniesc. Nie mam pojecia gdzie ona chowa te rzeczy, ale na szczescie nie
          zabiera niczego co jest mi akurat potrzebne. Dobrze, ze przynajmniej wiesz
          gdzie szukac jak Ci cos zginie smile))
          Fajna, ta Twoja Kasiunia smile
          • angieblue26 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 01.07.05, 18:48
            Hi hi, to calkiem jak Zurek smile Do tej pory zgubil 8 na 10 zakupionych myszek :-
            )
            Podejrzewam, ze wszystkie sa gleboko wewnatrz wersalki smile
    • beali Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 01.07.05, 18:42
      Ależ masz wyjątkową kiciunięwink))
      U mnie kradziej Bamiśka wyniesie i porzuci gdzie popadnie,
      a ja potem szukam na czworakch np.klucza do szafki.
      Musi być słodka Twoja Kasiuniawink
      Głaski dla Niej.
      beali
      • rachella2 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 02.07.05, 20:54
        ...ale mnie rozbawiłaś, fajną masz sroczkę kolekcjonerkę!
    • kotolub Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 02.07.05, 21:41
      Moja Bajka ma kryjówkę pod łóżkiem, gdzie kolekcjonuje NOWE rzeczy. Piszę nowe,
      bo kupiłam sobie kaszmirowy szalik i położyłam w przedpokoju na półce. Rano
      chcę go ubrać i nie mogę znaleźć. Szukam, szukam aż tu nagle olśnienie -
      Bajuś!!! I rzeczywiście - szalik był pracowicie zaciągnięty pod łóżko w
      sypialni. Może nie byłoby warto o tym pisać ale to samo stało się z nowym
      wełnianym kapelusikiem oraz z nową jedwabną apaszką...No cóż "laska" się nocą
      stroi...smile)))

      Bajka i Ja
      • margerita75 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 04.07.05, 15:19
        Niunia jak była trochę mniejsza, też lubiła porywać różne rzeczy typu chusty,
        szaliki itp. A do dzisiaj lubi ściągnąć ze stołu serwetę i się w nią zawijać.
        Uwielbia też ściągać pranie z suszarki - ręczniki, bieliznę itp. Sam fakt
        zrzucenia tych rzeczy chyba stanowi dla niej jakieś wyzwanie, bo potem już nic
        z tym nie robiwink.
        Rozpisuję się tak o Kasiuni, bo zawsze kochałam koty. Ale zanim miałam
        kiciunię, to nie sądziłam, że to aż tyle radoścismile))
    • oxygen100 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 05.07.05, 11:15
      Bipi tez tak masmile) wlecze pod lozko rozne rzeczy nalezace do pancismile) glownie
      kapcie. Moze to oznaka kociego przywiazania ze rzeczy pachnace toba musi miec
      zawsze przy sobie?smile
      • yoma Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 06.07.05, 17:41
        Rewelacja, kocura kleptomanka!

        Mój wynosi w jedno miejsce: wątróbkę z miski crying a to miejsce to jest środek
        dywanu. Nie szkoda mi, bo dywan jest stary, obleśny i leży tam wyłącznie ze
        względu na kota. Za sprzęt rehabilitacyjny robił. (Znaczy dywan. Dla kota)
    • umfana Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 06.07.05, 19:13
      Może była sroczką w poprzedni wcieleniu? ;D
    • margerita75 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 07.07.05, 08:50
      Hi hi, a ostatnio to mi chce zabierać komórkę. Jak aparat leży na stole, to tak
      fajnie łapką popycha i do siebie przysuwa, gorzej, że go w końcu zrzuca, jak
      nie dopilnuję. No i właśnie dzisiaj rano wychodząc szukam komórki, patrzę, a
      już jest pod tapczanemwink. A wygląda już ten telefonik, że lepiej nie mówić.
      • striga Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 07.07.05, 09:02
        HMMMsmile
        • striga Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 07.07.05, 09:04
          Pedantyczna kocia !)smile
          Moja na początku zrzucala wszystko zewsząd, robiła tzw " serw" czymś o ściane. Nie wspominajac o rozszarpywaniu papieru toaletowego i kazdej chusteczki, myślalam ze zawsze tak będzie, ale to minęło smile Teraz jet oazą spokoju i tranuje młodszego destruktora na swojego wychowanka ;D
    • maaryska1 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 07.07.05, 09:15
      Nasza Kuna ciagle wszysyko wrzucala pod kanapy. Bawila sie mysza.. wpadla to
      sie zaczynalo miauczenie. Co jakis czas wyciagalismy hurtowo pileczki, myszki i
      moje gumki i spinki do wlosow- jej ulubiona zlodziejska zabawka.
      Po jakims czasie odkrecilismy nozki od kanap :]
      Szczerze mowiac to zmienilo sie tylko tyle, ze teraz nie wiemy gdzie sie to
      wszystko podziewa.
      Do telefonu tez nie raz sie czaila. Zwlaszcza moj bo ma przypieta krotka smycz.
      Na szczescie chyba jeszcze dla niej za ciezki :]
      Wczoraj grzecznie ogladala z nami telewizje i nagle zobaczyla na stoliku gumke
      go wlosow. Hop hop.. gumka do pyszczka i biegiem...

      A ja nadal sie ludze sie ze kiedys to wszystko znajde suspicious
    • magurka Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 07.07.05, 13:28
      Wyciagnelam sobie tasme przed wyjazdem na kajaki, nigdy nie wiadomo co sie
      przyda. Chce pakowac do plecaka, a tu gucio. Wracam po trzech dniach, kocisko
      nie olalo, nawet nie miauknelo na dzien dobry... Rodzina mowi, ze w ogole nie
      tesknil. Klade sie spac, a ten wredny polrudzielec z zadowoleniem wychodzi spod
      lozka i wypluwa mi na posciel te nieszczesna tasme... Tak samo robi z korkiem od
      prysznica... Wypluwa i czeka na pochwalesmile
      A ostatnio skarpetki mojego chlopaka wyniosl na balkon. Co dziwne, z moimi nigdy
      tak nie robi...
      Zmyslny ten moj kot.
      Migdal i jasmile
    • basia553 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 07.07.05, 21:11
      moje kradna permanentnie dlugopisy polozone kolo telefonu. i jak musze cos
      zapisac - wyciagam nastepny z szufladki, jak sie wyczerpia - odsuwam ciezka
      kanape i wyciagam ze 20 sztuk. wkladam do szufladki, wyciagam jeden... i tak
      w kölko maciejusmile))))) i tak robilam przez pare miesiecy i kiedys odsuwam
      kanape, a tam...pustki!!! kociaki zauwazyly ze im dlugopisy podkradam i
      przeniosly sie pod druga kanape!!!! bardzo mnie to ucieszylo, bo druga jest
      lzejsza.
      • margerita75 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 08.07.05, 09:48
        Z długopisami to osobna historiasmile. Trzymam je w takiej dużej kosmetyczce, jest
        ich ze 20, jak jest otwarta, to Kasiunia wyciąga je łapką i nie uspokoi się, aż
        wszystkie leżą na podłodze i można je turlać i podrzucać. Czasem o 2, 3 w
        nocy...
        • maryanne69 Re: Czemu moja kicia zabiera mi różne rzeczy? 08.07.05, 12:13
          Hej,
          moja kota Bipi bardzo lubi myszki, ale ciągle je gubi (ciesze sie ze to norma
          wsrod kociakow). Ale nie zapominajmy ze koty to baaardzo utalentowane i madre
          zwierzaki. No i jak nie ma myszki to musi miec cos co ta myszke moze zastapic
          np. korek od wina albo nawet dwa lub trzy, bo co tak sobie beda bezczynnie
          staly w sloiku. No i jak wracam z pracy to najpierw poszukuje kapci ktore
          zawsze sa pod lozkiem i to na srodku, chyba po to zeby panci bylo trudniej je
          wydostac, a pozniej chodze po calym domu i zbieram korki od wina.
          A najlepsza ostatnio zabawa dla koty jest wylizywanie zdjec. Bo mamy takie
          zdjecia w samej ramce bez szkielka i jest to chyba bardzo dobry przysmak.
          Pozdrawiam.
          • basia553 przypomnialo mi sie:)))) 08.07.05, 13:05
            ze moje kotki maja mnöstwo zabawek. leza w dwu specjalnych koszykach i bywaja w
            celach zabawowych wyciagane. jak koszyki sa puste, to trzeba zaprosic znajoma z
            5-letnia cöreczka: ta wyszukuje namietnie wszystkie zabawki i zapelnia koszyki
            od nowa.
            • hispana akcesoria do makijazu 08.07.05, 13:42
              mam dwa bydlecia, z czego:
              Kanarcia permanentnie asystuje w kuchni (zabiera kawalki warszyw, miesa, sera,
              oliwki, torebki), ktore pozniej znajduje w roznych trudno dostepnych miejscach -
              kiedy jemy obiad wspina sie do talerzy i probuje ukrasc cokolwiek da sie ukrasc
              Przy Feliksie natomiast boje sie otworzyc kufer z przyborami do makijazu -
              kiedy sie odwracam on blyskawicznie kradnie pedzel do makijazu, tusz do rzes -
              wszystko co jest dlugie i da sie chwycic w zeby. Wie ze nie wolno tego robic
              wiec stosuje kamuflaz - kladzie sie obok, niby tak przypadkiem i z uwaga
              upatruje chwili, kiedy sie odwroce. Zdarzylo mu sie tez wyrwac mi kredke prosto
              z reki i uciec z nia szybko na drugi koniec domu - ukryl ja gdzies bo nie moge
              jej do tej pory znalezc.
    • margerita75 Eeechhh;) 11.07.05, 13:20
      Kasiunia znalazła sobie nową zabawę - ściąga w łazience ręczniki, przy okazji
      odklejając wieszaczki (samoprzylepne). Cały skarbiec znalazłam na górze, jak
      zwykle - łącznie sztuk 4. Stwierdziłam, że przestanę jej odbierać to, co mi się
      nie przydaje, może biedulka woli takie nietypowe zabawki?
      Chociaż urywanie gałek od szafek kuchennych i chomikowanie ich uważam za lekką
      przesadę...wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja