Nie udało się...

08.07.05, 22:10
... Rudi odszedł...:

forum.miau.pl/viewtopic.php?t=29132&postdays=0&postorder=asc&start=330
----------------------
www.kotlandia.forum.prv.pl/
    • smillaaraq : ( 08.07.05, 22:20
      pardon, ale nic sensownego z siebie nie wyduszę.
      Żal, żal jak cholera, że ludzie nie zdążyli mu z nawiązką wynagrodzić tego,
      czego doznał od tych #$*@#*&_
    • salma75 .......... 08.07.05, 22:28
      W kocim raju nie ma martwych myszy,
      Zimnych piwnic i okrutnych dzieci,
      Płaczu kociąt, których nikt nie słyszy,
      Resztek jadła wrzuconych do śmieci.
      W kocim raju nie mieszka się w brudzie,
      Nikt nie bije i zły pies nie warczy,
      W kocim raju są po prostu dobrzy ludzie
      I to kotom za niebo wystarczy.
    • a_gneskka Re: Nie udało się... 08.07.05, 22:35
      Salma, piękne... Ja przez 2 dni nie miałam dostępu do netu, ale żyłam w
      przekonaniu, że wszystko jest już dobrze. A dziś pierwsze co przeczytałam to
      to... Niesprawiedliwe cholernie niesprawiedliwe...
    • beali Re: Nie udało się... 08.07.05, 22:36
      Bardzo mi smutno,miałam nadzieję cały czas;-(((
    • salma75 To wiersz "Ja w sprawie kota".... 08.07.05, 22:40
      ....autorstwa Franciszka Klimka....
      Biegnij Rudi....sad
    • mirmunn Re: Nie udało się... 09.07.05, 07:53
      Teraz wróciłam i odebrałam maila od Agnieszkismile))))) to niesprawiedliwe, Rudi
      tak chciał żyć, a my tak chcieliśmy mu pomóc. Kochany, dzielny maluszek.......
      Ale przez te ostatnie tugodnie, wśród wielkiego cierpienia, wreszcie go ktoś
      pokochał.
      Biegnij, maleńki.......
      • angieblue26 Re: Nie udało się... 09.07.05, 08:05
        Bardzo, bardzo smutna wiadomosc...sad((((((((((
    • umfana Re: Nie udało się... :(((((((( 10.07.05, 15:15
      bezsensu sad(((
      W każdym razie napewno jest już szczęśliwy po Drugiej Stronie Tęczy!
      Kochany Rudek ....
    • tosia_4 :((((((( 10.07.05, 15:34

      • wiesia.and.company Re: Och, tak mu asystowałam i wszystkim w walce! 11.07.05, 13:35
        • saguaro Re: Och, tak mu asystowałam i wszystkim w walce! 11.07.05, 18:30
          Piekny ! Strasznie smutne, wspolczuje , bo wiem, co znaczy strata ukochanego
          zwierzaczka ......sad((((
    • cleo_1 Re: Nie udało się... 12.07.05, 22:50
      Powiedzcie, kto to byl Rudi, dlaczeo piszecie, ze cierpial...?sad
      • umfana Historia Rudiego i fotki 12.07.05, 23:04
        cleo_1 napisała:

        > Powiedzcie, kto to byl Rudi, dlaczeo piszecie, ze cierpial...?sad


        Tutaj znajdziesz szczegóły tragicznej historii Rudiego i linki do innych o nim
        wątków:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=25965721
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=25965748
        sad(((
        • cleo_1 Re: Historia Rudiego i fotki 13.07.05, 09:05
          Boze, to TEN Rudi... sad(((((((((((((((((((((
          a ja myslalam, ze wszystko dobrze sie skonczylo.............
          Jezu, jak mi przykro
    • oxygen100 Re: Nie udało się... 12.07.05, 22:54
      bardzo wspolczujesad(
    • kalwa1 Re: Nie udało się... 12.07.05, 23:11
      dowiedziałam sie z miau, czytałam cały czas, cieszyłam sie każdą poprawą, to
      takie niesprawiedliwe, jest mi z tym źle... do tego dzisiaj dowiedziałam że
      jedna osoba która przygarnęła małego kotka zmarła na białaczke, poryczałam sie,
      a taka kocia miłość była z chojrakiem... co sie wogóle dzieje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja