Dodaj do ulubionych

ja rozpoczac "kocia" lkariere wystawowa?

12.07.05, 13:14
Chcialabym pojsc z moja kocinka na wystawe. No, tak, zeby zobaczyc, co to
jest, czym to sie je. Jak to jest i jak ona zareaguje. Poza tym oczywiscie
chce sie nia pochwalic calemu swiatusmile
No wiec co mam zrobic, jak to wyglada, ile kosztuje?
Docelowo chcialabym miec domowa "hodowle" rosyjskich niebieskich (pisze w
cudzyslowiu, bo to nie bylaby taka typowa hodowla - pewnie 1 miot na rok, z
jednej koteczki), bo uwielbiam male kociaczki, moja Lenka jest piekna i madra
i chcialabym zeby takich kotkow bylo wiecej na swiecie!
Gdzie moge o tym poczytac: kiedy i jak czesto dopuszczac? Czy np. raz na rok
to za rzadko lub za czesto? jak znalezc partnera? jak go szukac? na co
zwracac uwage? jak sie nia opiekowac w ewentualnej ciazy? jak opiekowac sie
kociakami? czy to jest w ogole cos, na co moze porwac sie kobieta
pracujaca????
Doradzcie mi, prosze. Uwielbiam zajmowac sie kotami, mysle, ze bylabym dobra
kocia mama. Ale czy to mozliwe?
Czy moze dac sobie spokoj, zaczekac, az dom sie wybuduje???
Obserwuj wątek
    • carmella Re: ja rozpoczac "kocia" lkariere wystawowa? 12.07.05, 14:02
      cleo_1 napisała:

      > Chcialabym pojsc z moja kocinka na wystawe. No, tak, zeby zobaczyc, co to
      > jest, czym to sie je. Jak to jest i jak ona zareaguje. Poza tym oczywiscie
      > chce sie nia pochwalic calemu swiatusmile
      > No wiec co mam zrobic, jak to wyglada, ile kosztuje?
      > Docelowo chcialabym miec domowa "hodowle" rosyjskich niebieskich (pisze w
      > cudzyslowiu, bo to nie bylaby taka typowa hodowla - pewnie 1 miot na rok, z
      > jednej koteczki), bo uwielbiam male kociaczki, moja Lenka jest piekna i madra
      > i chcialabym zeby takich kotkow bylo wiecej na swiecie!
      > Gdzie moge o tym poczytac: kiedy i jak czesto dopuszczac? Czy np. raz na rok
      > to za rzadko lub za czesto? jak znalezc partnera? jak go szukac? na co
      > zwracac uwage? jak sie nia opiekowac w ewentualnej ciazy? jak opiekowac sie
      > kociakami? czy to jest w ogole cos, na co moze porwac sie kobieta
      > pracujaca????
      > Doradzcie mi, prosze. Uwielbiam zajmowac sie kotami, mysle, ze bylabym dobra
      > kocia mama. Ale czy to mozliwe?
      > Czy moze dac sobie spokoj, zaczekac, az dom sie wybuduje???


      Przede wszystkim musisz sie zapisac do zwiazku ze swoja koteczka. Najprosciej
      zapiac sie do tego samego zwiazku , ktory wystawil rodowod. Ale nie jest
      problemem transfer rodowodu do innego zwiazku. Musisz wymyslic sobie nazwe
      hodowli i tez ja zarejestrowac.
      Wg przepisow hodowlanych kotka moze miec 3 mioty na dwa lata. Hodowcy, ktorzy
      dbaja nie tylko o "ruch w interesie" dopuszczaja swoje kotki do kocura wlasnie
      ok raz na rok. Ciaza to jednak obciazenie dla organizmu kocicy.
      Coraz wiecej dobrych hodowcow zanim pokryje swoja kotke dba o to by zdobyla nie
      tylko licencje hodowlana (niektore zwiazki w ogole tego nie wymagaja), ale tez
      certyfikaty, Championa np.
      Koty wystawia sie w roznych grupach wiekowych. Wszystkich szczegolow dowiesz sie
      z regulaminu zwiazku do jakiego sie zapiszesz.
      Obecnie sa 3 zwiazki kocie SHKR, PZF i ICN(?? nie jestem pewna tego ostatniego)
      jezeli masz kotke rosyjska to mozesz wiele sie dowiedziec na
      www.ruscatclub.strefa.pl/forum/
      . pozdrawiam carmella i jej maly BRI
        • carmella Re: ja rozpoczac "kocia" lkariere wystawowa? 12.07.05, 14:28
          cleo_1 napisała:

          >
          > PS Cos z prasy kociej slyszalam, ze SHKR w Polsce juz nie funkcjonuje, byla tam
          >
          > jakas afera...

          tak jest afera, ale jeszcze nie wiadomo jak sie to wszystko skonczy. Bylo walne
          zgromadzenie delegatow i sa proby "reanimacji" - nie wiem jeszcze co z tego
          wyjdzie (ja ne jestem zrzeszona nigdzie, bo nie mam planow
          wystawowo-hodowlanych, niemniej jednak moj kot ma rodowod wydany przez SHKR pod
          patronatem FIFe)
          Tworzy sie Felis Polonia jaki polski przedstawiciel FIFe. najlepiej dopytac sie
          jak to wszystko wyglada tych , ktorzy w tym "siedza "
    • kotolub Re: Cześć Cleo ! 13.07.05, 20:16
      Dzięki za trafn opis naszej ulubionej rasy. Bardzo się cieszę, że spotkałam na
      forum pasjonatkę rusków niebieściuszków. Wszystkie kotki poruszają się pięknie
      ale uważam, że rusałeczki robią to jak mini pantery albo gepardy. Są śliczne
      ale najważniejsze jest ich przywiązanie i dobre serduszko. Niech nam rosną
      zdrowe.
      Ja też mam koteczkę rodowodową i tak jak Ty myślałam o rozmnażaniu. Niestety
      dowiedziałam się, że takie koty domowe mają ruję prawie co parę dni do skutku.
      Niestety po pierwszej rui doszliśmy do wniosku, że tego nie wytrzymamy. Nie
      dało się wogóle z nią dogadać, nawet nie chciała się przytulać, tylko prężyła
      się, warczała, wypinała i wołała kota. Gdyby tak było 2 lub 3 razy w roku to
      byśmy wytrzymali ale ona nie popuści. Mieszkamy na 45 m2 i naprawdę trudno
      wytrzymać z taką kotką. Ile Twoja Lenka ma miesięcy? Bajka na szczęście dostała
      pierwszą rujkę w 13-tym miesiącu życia.
      Jeszcze jedno. Jak pytałam hodowcę jak matka Bajki zniosła rozstanie z nią, czy
      jej szukała, to ona powiedziała że jej nie szukała bo już miała ruję i wołała
      kocura (po 8 tygodniach od porodu). Tak więc nie czułam się na siłach i
      wymiśkowałam Bajusię.
      Jak chcesz otrzymać licencję hodowlaną, musisz ją dwukrotnie wystawić i
      otrzymać odpowiednią ocenę. Moja Bajka w samochodzie wyje tak jakbym jechała na
      sygnale, więc też nie wyobrażałam sobie jeżdżenia z nią po wystawach - w
      Krakowie jest raz w roku i była w czerwcu.
      Pozdrawiam
      Bajka i ja

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka