kocik szaleje w nocy-co robić? [młoda kocia mama]

16.07.05, 21:21
Witam. Od tygodnia mam kocika-4-5 miesięczny kawaler-przygarnęłam bo
szukał "kociej mamy"smile
Kocik jest wesoły,dachowiec, dobrze się chowa, nie mam kuwetowego problemu-bo
nauczył się na poprzednim miejscu.
Ale...kot co noc o 2 czy 3 nad ranem budzi mnie skakaniem po łózku, łapaniem
pazurkami za stopy i twarz i chce się bawić.Wyskakuje z łózka i bawię się z
nim w co się. Trwa to ze dwie godziny, potem zasypia, a ja jestem cały dzien
nieprzytomna.Od tego polowania na mnie odzwyczajam go metodą, którą znalazłam
na Forum-wodny rozpraszacz.Ale wyników rewelacyjnych nie ma-owszem jak tylko
widzi to zwiewa, ale próbuje polować na mnie dalej.
Jak przyzwyczaić kota do tego,że noc jest do spania, a dzien do zabawy?
Próbowałam bawić go w dzień jak tylko widziałam, że zamierza pospać. Jednak
nie zawsze się to udaje. Po prostu mi go szkoda, jak juz tak zasypia na
stojąco.
Ile taki młody kot powinien spać w dzień? Mam wrażenie,że on w ogóle nie
potrzebuje dużo snu.Pewnie sobie podsypia jak jestem w pracy, ale na to już
nic nie mogę poradzić. Wiem,że wtedy też się bawi-widać "dowody", a może jest
zły,że mnie nie ma?
Po raz pierwszy mam kota, nie mam żadnego praktycznego doświadczenia. Czytam
Forum od niedawna.
Będę wdzieczna za wszystkie rady i wskazówki.
POzdrawiam Joanna
    • kotolub Re: kocik szaleje w nocy-co robić? [młoda kocia m 17.07.05, 20:04
      Jest jeszcze młody i dlatego nie może całej nocy przespać ale zabawa z nim w
      nocy nie sprzyja odzwyczajeniu go od takiego zachowania. Bajka jak była mała
      też w nocy próbowała się z nami bawić, przede wszystkim nosem i wąsami
      sprawdzała czy śpię, czy może jestem chętna do zabawy....smile)))Wtedy ją
      ignorowaliśmy, trochę połaziła po czym kładła się i spała. Czasem rano znajduję
      jej ulubione zabawki rozwleczone po mieszkaniu, więc chyba bawi się sama,
      natomiast nas już nie męczy. Cierpliwości i nie baw się z nim w nocy, bo się
      przyzwyczai zamiast odzwyczaić a Ty będziesz nieprzytomna w pracy.
      pozdrawiam
      Bajka i ja
      • wiesia.and.company Re: kocik szaleje w nocy-co robić? [młoda kocia m 18.07.05, 10:48
        Tak, tak, nie baw się w nocy. Podrzuć zabawki, jakieś do toczenia, podłóż
        kartony puste, niech szaleje sam po nocy. Udawaj, że nie słyszysz, że Cię
        zaprasza do zabawy. Moje koty śpią właściwie w takich godzinach, w jakich i ja.
        Oczywiście nad ranem trochę szaleją (ale same), dopiero kiedy wstaję zaczyna
        się dopieszczanie, głaskanie, ciamkanie po noskach. Przywitanie.
        Pozdrawiam
        • joanna.c Re: kocik szaleje w nocy-co robić? [młoda kocia m 18.07.05, 14:36
          Dziekujęsmile
          Mój kocik ma dwie metody zwracania na siebie uwagi:
          1. wąsami i delikatnie łapkami bez pazurków, stukanie mojej twarzy nosem, gdy
          śpię.Wtedy łatwo mi zachowac spokój i równowagęsmile [ak jest nad ranem-domaga sie
          głaskania, drapania itd]
          2 O 2-3 w nocy łapie mój nos i stopy pazurkami i chce gryźć.Wtedy nakrywam się
          cała. ale ile mozna wytrzymać? idzie sam się bawić [słyszę , jak coś po kolei
          zwala, jak toczy rózne piłki, korki, kamyczki]]ale po pewnym czasie próbuje
          dalej na mnie polować.Doszło do tego, ze ja juz prawie nie spię, tylko czekam,
          czy juz bedzie polował czy jeszce niesmile))

          Wiem, że muszę być cierpliwa i nie dać się "zdominować"smile Bawię się z nim dużo
          w dzień mając nadzieje, ze wnocy nie da radysmile Ale on ma tyle energii!!smile
          Pozdrawiam
          Joanna
          • ineess kocik szaleje w nocy-co robić? TEN SAM PROBLEM 09.08.05, 17:59
            Idzie spać ze mną - ok 12:00, o 3:00 pobudka.
            Kuweta, szaleństwa, drapanie kwiatków, skakanie po najwyższych półkach.
            Drapanie do drzwi - jeżeli zamknę.

            Maciek ma rok.
            Czy on musi wstawać o 3:00, czy może o 6:00?

            Help me please wink
Pełna wersja