Koty myślą

23.07.05, 16:39
Dziwna akcja dziś została przeprowadzona przez jedną z moich koteczek.
W pokoju w który zamieszkuje jedna z nich znalazłam po dzikiej, kociej
galopadzie mokrą szmatkę zawiniętą w kapę na łóżku...Szmata została wcześniej
została zmoczona przez kicie w misce z wodą w łazience i zawleczona na łóżko i
zawinięta w narzutę... Nic nie śmierdziało moczem ale wiadomo, że kapę
wrzuciłam do prania, łóżko wyczyściłam, etc. Teraz wszystko schnie.
Sądzę że ta akcja była podstępnie zaplanowana i przeprowadzona po mistrzowsku
przez kotę :o)))
    • groha Re: Koty myślą 23.07.05, 19:56
      Może koteczka dała Ci delikatnie do zrozumienia, że czas na odświeżenie
      narzuty, bo ona lubi taką świeżą, prosto z praniasmile) To są sprytne bestyjki, te
      nasze kotysmile A serio mówiąc, już spotkałam się z takim zachowaniem. Kicia mojej
      mamy, od lat masowo kradnie różne ścierki i wije sobie z nich gniazdka. Jak
      dotąd nikt logicznie nie potrafił wytłumaczyć przyczyny tego zjawiska. Takie ma
      hobby i już. Ale nie moczy ich w misce z wodą, raczej kradnie już wyprane i
      wyprasowanesmile
    • beali Re: Koty myślą 23.07.05, 22:19
      wink)) Ubawiłam się po samiuśkie pachywink
      Przegięła Twoja kota z myśleniem dzisiaj,żeby zmoczyć szmatę...wink
      Też czasem mam wrażenie,że one myślą,szczególnie,kiedy widzę;
      siedzi jedna czy druga obojętnie i nagle skupia się,noo ja wiem,
      że zaczyna coś kombinować,ziornie na mnie,jakby myślała,jak
      wielka kocica zareaguje-aaa teraz już jestem pewna,że będzie jakaś
      akcja.Jeszcze chwila namysłu i kota przystepuje do realizacji
      takiego czy innego planuwink
      Planują,knują,myślą,tylko czasem tak pokrętnie,że ja niewiele
      rozumiem,mogę się tylko domyślać.
      Twoja może wykombinowała,że przyda Ci się jakieś zajęciewink
    • mamaaga5 Re: Koty myślą 23.07.05, 22:39
      witam,
      ja codziennie rano znajduje w kociej misce z woda utopiona myszke zabawke. Nie
      wiem o co chodzi, ale na pewno przyswieca temu jakas idea wink
      • wiesia.and.company Re: Koty myślą 25.07.05, 12:53
        Podoba mi się. Akcja przeprowadzona po mistrzowsku. Jaki był zamysł, to już na
        pewno się nie dowiemy. Moje koty organizują sobie zabawę z mokrą myjką-gąbką
        do naczyń. Mokre i ciężkie od wody jakoś je podnieca. Może myjka pachnie trochę
        myszowato z jakimiś niewidocznymi resztkami oranicznymi? I tak ją wydłubią z
        ociekacza i potem w pyszczku noszą, jeden ucieka z łupem przed drugim (dwa są
        takie napalone). Czasem mi się udaje rozdeptać na dywanie taką mokrą myjkę bosą
        nogą (wrażenie niesamowite, kiedy zaspana lecę w nocy do łazienki). Może
        właśnie taki łup własnoręcznie podrzucany, wwalony i wyłowiony z miski, ciężki
        jak upolowany gryzoń, został zaniesiony do legowiska zanim zostanie pożarty?
        Moje koty polują na pływającą w wodzie myjkę. Potem taka mokra gdzieś tam
        wyniesiona... Muszę uważać i natychmiast wypuszczać wodę ze zlewu po myciu
        naczyń, odkładać myjkę, robić porządek - niechby tylko widelec został samotnie
        z zlewie. Też jest wynoszony, wytarmoszony i wkopany pod dywan, na którym potem
        z chrupnięciem staję. Ufff...
        Pozdrawiam. Koty i ja
    • yoma Re: Koty myślą 28.07.05, 14:26
      Oczywiście, że myślą!

      Powiem więcej - wiedzą także, co wy myślicie...
      Dostrajają się do umysłu opiekunów.

      A udają nierozumne bydle z leserstwa, żeby ich kto do roboty nie zagonił smile
Pełna wersja