umfana
23.07.05, 16:39
Dziwna akcja dziś została przeprowadzona przez jedną z moich koteczek.
W pokoju w który zamieszkuje jedna z nich znalazłam po dzikiej, kociej
galopadzie mokrą szmatkę zawiniętą w kapę na łóżku...Szmata została wcześniej
została zmoczona przez kicie w misce z wodą w łazience i zawleczona na łóżko i
zawinięta w narzutę... Nic nie śmierdziało moczem ale wiadomo, że kapę
wrzuciłam do prania, łóżko wyczyściłam, etc. Teraz wszystko schnie.
Sądzę że ta akcja była podstępnie zaplanowana i przeprowadzona po mistrzowsku
przez kotę :o)))