Czy wasz kocur lubi psie towarzystwo?

30.08.05, 19:33
Spotykałem się wiele razy z dylematem:
Co lepsze pies, czy kot? Rodzina, podzielona, dzieci chcą psa a mama nie
wyobraża sobie domowego ogniska bez uspokajającego mruczenia w salonie.

No, a jak ko to wiadomo, jak pies, to nie kot, bo się pozagryzają.

Na szczęście to tylko stereotyp, mam super łagodnego psiaka ze świetnej
rodziny, w której zawsze był miły i przyjazny kotek. Zapraszam zobaczcie sami
www.julunga.pl

Podzielcie się swoimi doświadczeniami.
    • groha Re: Czy wasz kocur lubi psie towarzystwo? 30.08.05, 21:18
      Faktycznie, psiaka masz cudosmile A gdzie Twój kot? smile
      • hovawartka Re: Czy wasz kocur lubi psie towarzystwo? 30.08.05, 21:49
        Jasne, że lubi! Pies chyba mniejsmileMoja hovawartka zniesmaczona patrzy na dwa
        czarne łobuzy, które na pełnym gazie przelatują jej przez głowę i atakuja ogon.
        No ale one maluszki są, to im wolno i ona o tym dobrze wie. Do kompletu jest
        jeszcze mama łobuzów, a pomiędzy nią a sunią panuje idealna harmonia.

        Pozdrawiam
        M.
        • miluszka Re: Czy wasz kocur lubi psie towarzystwo? 30.08.05, 22:44
          Ja zawsze miałam i psy i koty, a że towarzystwo było na ogół uliczne, więc
          przychodziły na zmianę a to psy, a to koty ( i niestety także odchodziły - tak
          działa tem nasz świat). Nigdy nie miałam problemu z adaptacją. Być może
          dlatego, że jak przychodziła taka bida z nedzą, to tak jej się podobało u nas w
          domu, że akceptowała cały zwierzyniec w pełnym zestawie.
          Teraz mam jednego psa ( znalezionego na granicy polsko słowackiej) i pięć do
          siedmiu kotów ( ilość zależy od tego, czy z wizytą przychodzą koty moich
          córek). Koty i pies się co najmniej bardzo lubią. Pies na ich widok merda
          ogonem, śpią oparte jedno o drugie, obwąchują sobie pyszczki, czasem się liżą.
          Jedynie jedzenie dla kotów jest na szafce ,a nie na podłodze, bo inaczej od
          razu byłoby zjedzone przez psa.
      • at_work Koty, bo jest ich kilka będą później 30.08.05, 22:39
        I nawet dwie zabawne kózki.
        Chwilowo musiałem się skupić na psiakach.
        • kasikk Re: Koty, bo jest ich kilka będą później 31.08.05, 09:47
          lubią się i bawią razem
          kota bodiaczki psu rozdaje i przytulanki, a z kocurem są udawane zapasy
          a ogólnie gonitwy
Pełna wersja