nowa - chcialam sie przywitac :)

08.09.05, 15:18
W miniony weekend przygarnelismy mala kotke, blakala sie po wsi, w ktorej
chwilowo goscilismy, byla bardzo wychudzona i mala - myslalam, ze ma 1,5-2
miesiace. Jednak wet orzekl, ze ma 3-4 miesiace. Miala robaki, dzisiaj idziemy
drugi raz na odrobaczanie, potem szczepienia... narazie jest bardzo spokojna,
ale na pewno pojawia sie pytania i watpliwosci, wiec bede tu stalym gosciem wink
Chcemy wziac drugiego kotka, zeby malej nie bylo samej smutno - wet zalecil,
zeby zrobic to po zakonczeniu wszystkich szczepien. Nie wiemy jednak czy wziac
chlopczyka czy druga dziewczynke, macie w zwiazku z tym jakies rady? I jak
mlody ma byc nowy kotek? W jej wieku? Mlodszy?
    • umfana Re: nowa - chcialam sie przywitac :) 08.09.05, 15:24
      Witaj!
      Mój wet twierdzi że lepiej jak jest dziewczynka i chłopczyk. Nie wiem jaka ma
      być różnica wieku. Ja mam dwie bliźniaczki.
      Głaski dla Twojej koteczki :o)
      • megusek8 Re: nowa - chcialam sie przywitac :) 08.09.05, 15:27
        No wlasnie, my tez myslelismy o chlopcu - mozna by obserwowac dwie calkiem rozne
        osobowosci wink Tylko nie wiem czy za bardzo jej nie zdominuje, bo ona taka
        lagodna jest jak zaden inny kot jakiego znam. Jeszcze troche czasu do
        zastanowienia jest smile
    • lidia1001 Re: nowa - chcialam sie przywitac :) 08.09.05, 15:30
      Jak chcesz drugą kicię, to decyduj się w miarę szybko, bo później może się
      okazać, że mała nie akceptuje konkurencji. Tak właśnie jest z moją Zuzą.
      Zdarzyło się, ze trafił do nas taki malutki koteczek, a ona zachowywała sie
      jakby to był jej największy wróg, a do tego caly czas fukała też na nas. Był u
      nas trzy dni i nie chcieliśmy jej dłużej meczyć. Pewnie po dłuższym czasie
      uspokoiłaby się i zaakceptowała maleństwo, ale nie mieliśmy tyle cierpliwości.
      Na szczęście mały trafił w dobre ręce.
      Pewnie nie ma znaczenia, czy to będzie chłopiec, czy dziewczynka- pewnie tak
      samo będą broić. A jeżeli chodzi o wiek, to chyba najlepiej podobny- najlepiej
      się dogadają.
      powodzenia i pozdrawiam
      • wiesia.and.company Re: nowa - chcialam sie przywitac :) 08.09.05, 15:36
        Witamy nowego członka w klubie fanów.
        Drugi koteczek może być chłopczykiem. Z doświadczenia wiem, że najlepiej w
        zbliżonym wieku, ale nie ma reguły. Jeśli zakochasz się w kocie dorosłym,
        o znanym charakterze, to póki co maleństwo zaakceptuje i dorosłego.
        Ale w ogóle wyrażam uznanie, że przygarnęliście małe, zabiedzone i pewnie
        uratowaliście życie wiejskiemu koteczkowi, a dodatkowe uznanie za chęć wzięcia
        drugiego kotka, żeby dać towarzystwo nowemu domownikowi. Cieszę się, że przybył
        nam nowa "klubowiczka" i od razu taka odpowiedzialna.
        Pozdrawiam. Wiesia i siódemka
      • barba50 Re: nowa - chcialam sie przywitac :) 08.09.05, 15:47
        Witaj Meguskusmile
        U nas do 3-letniej kociczki dołączyła parka maluchów. Ksika ciężko przeżywała
        obecność innych sierściuchów /na początku miały 5 tyg./. Było syczenie,
        fukanie, wściekły atak łapą, ale okazało się, że atak zawsze był pozorowany,
        nigdy nie sięgnął celu. Teraz sytuacja trochę się unormowała. Jest akceptacja
        obecności z obu stron, choć wielkiego uczucia nie ma.
        Ale rzeczywiście miło jest obserwować zachowanie kociąt, są takie różnesmile
        Dziś wszystkie koty zostały na cały dzień poza domem i czuję lekki niepokój
        myśląc o tym co zastanę po powrocie. Choć nawet małe /obecnie 4 mczne/ wychodzą
        na dwór i chodzą sobie tylko znanymi ścieżkami to po raz pierwszy zostały na
        tak długo bez możliwości powrotusad
    • mama007 Re: nowa - chcialam sie przywitac :) 10.09.05, 20:56
      i ja sie witam
      ja bym wziela ciut starszego kocura, najlepiej juz po sterylce w miare spokojnego, ktory ma pokojowe nastawienie do kociakow. mloda bedzie sie uczyla od starszego, a poza tym troche bedzie ja temperowal, bo pewnie taki kociak da Ci jeszcze mocno popalic smile tylko blagam - wez sierotke ze schroniska albo jakas bide inna,a nie kota z ogloszenia....!
      pozdrawiam
      Aga
    • klle Re: nowa - chcialam sie przywitac :) 10.09.05, 21:09
      nie ma to jak dwa koty - mają cały czas zajęcie!
      i nawet jak zostaną same to im nie tak smutno...
    • aniabe13 Re: nowa - chcialam sie przywitac :) 11.09.05, 17:15
      Witaj. Dzięki tobie kolejny biedny kotek będzie miał dobrze. Jak ja lubie takie
      wiadomości. Pisz jak wam się razem żyje i jak kota się adaptuje w nowym domu.
Pełna wersja