Dodaj do ulubionych

koty syjamskie.

26.09.05, 18:37

Nie wiem czy ten watek juz kiedys byl, ale jestem ciekawa
uwag osob, ktore maja szczescie wspozycia z ta rasa kotow.
Z moich dwoch, jeden jest wlasnie syjamski.
Straszna przylepa i gadula. Lubi otwierac wszystkie szafki
chodzi za nami jak piesek, lubi jak sie go zabiera na swieze powietrze.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
          • foxie777 Re: koty syjamskie. 27.09.05, 17:36

            Miala 3 miesiace,jak Ja zaadoptowalismy, teraz prawie dwa latka.
            Ma czekoladowe lapki, ogon i pyszczek, resza jasnobezowa.
            Piekne blekitne oczy.Rozmawia z nami, jest bardzo towarzyska,
            po prostu chodzi za nami jak psiak.Wiem z czytanych lektor, ze
            sa to koty, ktore sa bardzo towarzyskie.Swieta prawda.Jak wracam z pracy,
            biegnie na przywitanie, a potem sie rozklada na podlodze i turla.
            Poniewaz, ze wzgledu na bezpieczenstwo nie pozwalamy jej latac samej,
            moj maz wyprowadza ja do ogrodu, bez smyczy.Wchodzi na drzewa,poluje
            na jaszczurki, ma tzw good time.
            Zawsze pozwala sie "zlapac" kiedy jest czas do domu.
            Jak chcesz miec wspanialego syjama, to musisz jej okazywac duzo
            milosci i z nim rozmawiac.Troche drapie meble, ale nie ma to dla
            mnie zadnego znaczenia.Jest czysciocha jak kazdy kot.Lubi otwierac
            szafki i szuflady.Co jeszcze?.Lista jest bez konca.
            Moze napisz wiecej detali o swoim kotku. Wiek, kolor itd.

            pozdrawiam
    • keridwen Re: koty syjamskie. 30.09.05, 23:32
      ja mam syjama staroangielskiego. straszny dziad z niego (:
      indywidualista, najchetniej ustawilby caly dom podlug siebie, choc miskowe
      ustepuje innym kotom.
      przychodzi tylko wtedy, kiedy ma na to ochote, mruczy tylko wtedy kiedy ma
      ochote i daje sie glaskac tylko wtedy kiedy ma ochote.
      lowne toto, zajaca nawet upolowal na dzialce.
      bo tam jeszcze.... na wystawach jako 'domowy' prezentuje sie wysmienicie, choc
      nikt ze stewardow nie chce ryzykowac noszac go na bisie tongue_out
      znalazl sobie nawet sposob na tabletki odrobaczajace... cala operacja wyglada tak:
      dwie osoby go trzymaja, trzecia wpycha mu az do gardla tabletke, masuje szyjke,
      zeby polknal... pozniej jeszcze ze 2-3 min jest trzymany... i co? zlazi na
      ziemie i wypluwa... a czesze sie dziada tylko w rekawiczkach ogrodowych...

      moze komus wypozyczyc takie cudo, co? big_grin
      • foxie777 Re: koty syjamskie. 01.10.05, 16:20

        No prosze, czyli nie mozna ich zakwalifikowac, bo z tego
        co piszesz, roznia sie nasze koty diametralnie.Oczywiscie
        kazdy jest swoista osobowoscia, ale moja bardzo lubie szczotkowanie.
        Z lekami tez nie ma problemu.Czasami ma humorki, ale ogolnie
        jest wspaniala.
        pozdrawiam
    • jolkaxs Re: koty syjamskie. 01.10.05, 19:19
      jest to wątek wyjatkowy, chociażby dlatego, że ja teź mam w domu kota
      syjamskiego. Senior z niego, ale starzeje się z gracja - oficjalnie ma na imię
      Krakers, ale pieszczotliwie jest zwany przeróżnie: Krokuś, Puszek, Królewicz.
      Kiedy był młodszy zdarzały mu się władcze zapędy- kilka razy napadał i gryzł
      zarówno mnie jak i moja córkę. Pierwszy raz gdy to zrobił byłąm przerażona i
      zaskoczona, on uciekł w najdalszy kąt i nie wyłaził, a ja nie potrafiłam go
      ukarać. Kiedy napadł na córkę gryząc i drapiąc jej twarz( na szczęście nic
      poważnego)otrzymał tęgie lanie, co pozwoliło mu wreszczie zrozumieć gdzie jego
      miejsce w domowym stadzie.Od czasu do czasu biega z szybkością światła i
      zakręca na ogonie jak kot z disneyowskich kreskówek. Największym osiągnięciem
      były skoki z łapką w gipsie na szafki kuchenne pod sufitem..........mogłabym
      pisać o nim jeszcze długo, ale jedno jest pewne...kochamy go bardzo,bardzo
      mocno, a on odwdzięcza się tym samym ponieważ koty syjamskie można zrozumieć
      bez problemu- są głosne i władcze, uwielbia kiedy nosi się go na rękach i mówi
      do niego czułe słówka...ale któż tego nie lubi wink pozdrawiam
      • foxie777 Re: koty syjamskie. 02.10.05, 16:59


        Ciekawe dlaczego uwazasz ten watek za wyjatkowy?.
        Czy w Polsce syjamskie koty nie sa tak popularne?.
        Czytajac o wybrykach twojego kota, uswiadomilam sobie, ze
        moja tez uwielbia skakac szczegolnie po scianie.Bardzo wysoko.
        Co do gryzienia, to tylko leciutko, a w czasie zabawy z nami
        nie wyciaga pazurow.Moja ruda kotka jest bardziej agresywna.
        No i oczywiscie wieczne rozmowy.

        pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka