joisana
05.10.05, 10:09
Jak dotąd tylko czytałam, właściwie tylko dzięki Wam nie wpadłam w depresję
po odejściu mojej Kotki rok temu i zrozumiałam, że miałam wiele szczęścia
mogąc ją kochać przez 13 lat, a kiedy ciężko zachorowała i kolejna operacja
przyspożyłaby jej tylko cierpienia, to pomoc w odejściu była też aktem
miłości. Dziękuję wam serdecznie

.
Przez ponad rok nasza rodzina była niekompletna, ale już tak nie jest.
Zakocenie nastąpiło wczoraj

. Nowy członek rodziny został adoptowany
dzięki forum "Zwierzęta - oddam przyjmę", na pierwszym zdjęciu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=29881559
nasze rude szczęście nie ma jeszcze imienia, ale intensywnie go poszukujemy.
Ponieważ nie mam doświadczenia w zajmowaniu się tak małym kotkiem, i nie
jestem na bieżąco w nowinkach dietetyczno-higienicznych, będę zasypywała was
pytaniami, z góry za pomoc dziękuję. Pozdrawiam wzystkie KocieMamy.