Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy??

06.10.05, 15:00
ciekawa jestem bardzo....????
Kaczyński Lechu ma kota i zakręcony na punkcie zwierząt jego kot nazywa/ał
się Prezes
Tusk podobno też ma kota ale głowy nie dam
taki watęk dla poznania polityka i koty
    • misia007 Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 15:18
      Oba Kaczory mają koty, ten ewentuanie prezydencki to ciężki przystojniak Czarny
      z białym wykończeniem o imieniu Rudolf(widziałam w jakims piśmie. Tusk ma persicę
      Pępusię,nawet Bochniarzową widziałam upozowaną na tle burego kota. W każdym
      razie wygląda na to, że w Belwederze pojawi się kot. Osobiśćie stawiam na Pepusię.
      P.S Ponoć bardziej zakręcony na punkcie kotów jest Jarosław.
      • grzeniu22 Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 15:45
        Miec kota to przeciez nie wszystko!!!
        Nie ma kandydata, ktory wypowiadalby sie nt swojego stosunku do zwierzat, a to
        byloby dla mnie jakim miernikiem. Rodzine to chca wspierac, najlepiej taka z
        dziesieciorgiem latorosli, ale o zwierzetach - cisza zupelna! A za zakatowanie
        kota lub psa najlepiej nie karac bo to mala szkodliwosc spoleczna... Och,
        brakuje ci u nas Partii Zielonych, brakuje...
      • babka71 Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 16:08
        Jarosław K. na 40 metrach z kotami żyje plus książki ale nikt nie wie ile ich
        ma/ miał tak naprawdę....ale jak lubi koty to i ja Go lubię nie tylko za miłość
        do kotów ale za charakter toże..,
        • mafilka Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 16:44
          Tyle, ze Jarosław na prezydenta nie startuje smile
          A ja też obstawiam Pępusię... Będzie ładnie wyglądać w Pałacu wink
        • marta_i_koty Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 16:45
          No i co z tego, że Kaczory mają koty??? Czy przez to sytuacja bezpańskich
          zwierzaków jest lepsza??? Kaczory to wredne i nietolerancyjne mendy i napewno
          nie będę ich popierała... Zresztą, cała ta banda nadaje sie do wrzucenia do
          sedesu i spuszczenia za nimi wody... Kansydaci na prezydentów, tfu...
          • marta_i_koty Pępusia, hehehe 06.10.05, 16:46
            ale skoro pan ma imię kaczki, to musiał kota unieszczęsliwić, hehehe....
            • moomoo Re: Pępusia, hehehe 06.10.05, 17:07
              Na temat kandydatów wypowiadać się nie będę żeby nie jątrzyć. Ale gdybym miała
              głosować na kota to wygrałby Rudolf K. bo jest piękny.
              Jarosław miał kiedyś kota imieniem Buś i cudownie się o nim wypowiadał. Chociaż
              może to chodziło o Lecha wink)) trudno mi ich odróżnić.
              Ale pewnie Pępusia będzie Pierwszym Kotem.
          • wrexham to ja sie tylko pod tym podpisze co marta napisala 09.10.05, 00:32
            zeby nie jatrzyc, nie dorzuce nic od siebie na tych panow...
    • yoma Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 17:20
      Nie no, przestańcie, wybory a koty, z całym szacunkiem - pogięło Was?
      • misia007 Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 18:21
        Koty górą nie wiedziałaś!
        • yoma Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 18:30
          Koty TAK! Kaczki NIE!
          • babka71 Yoma co masz przeciwko kaczkom??? 06.10.05, 18:39
            piękne i mądre ptaki przecież
          • misia007 Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 19:48
            Brawo, z dwóch kaczorów wybieram Donalda.
    • babka71 Re: Wybory prezydenckie wasze kociarskie typy?? 06.10.05, 18:28
      ja głosuję na Kaczorskie koty wybaczcie kociary liberalne...he he
      wiem , że koty za KACZORA w Warszawie miały sporo uprawnień i nie tylko ale to
      nie to forum, ...więc na pytania na temat Warszawy czekam na priva
      także OK każdy ma kota na punkcie Kota
      • umfana Czy Korwin Mikke ma kota? ;o) 07.10.05, 19:17
        Babka masz rację!To dzięki Kaczorkowi zadbano o koty w Warszawie i inne
        zwierzaki. Szkoda tylko, że Kaczka nie pomyślał o zaostrzeniu prawa względem
        zwrodniałych sadystów zwierzęcych...
        Ja jestem tak pokręcona, że raczej nie mam na kogo głosować.
        Podobała mi się prof.Szyszkowska.Szkoda że ośmieszyła się mezaliansem z
        lewicą...Zresztą i tak by nie wygrała!

        Robiłam sobie test na naszym portalu i wyszło mi, że mam głosować na Korwina-
        Mikke(facet bez szans).Kaczor był chyba na drugim miejscu w moim rankingu.
        Ciekawe Korwin ma jakiegoś futrzaka pręgowańca?
        • smillaaraq Re: Czy Korwin Mikke ma kota? ;o) 09.10.05, 01:26
          Babko, Umfi - naprawdę mi przykro, ale z tym zadbaniem o koty w Wawie to
          troszeczkę pic na wodę wyszedł uncertain No spróbujcie w praktyce służby miejskie
          wezwać do zwierza po wypadku - powodzenia życzę uncertain
          Tak się składa, że jestem w kontakcie z kilkoma karmicielami z miasta, jak
          również z lekarzami pracującymi w lecznicy, która obsługuje te zakontraktowane
          usługo dla bezdomnych kotów. No i bilans jest, niestety, niefajny. Główną wadą
          jest kontrakt na poszczególne usługi (czyli leczenie, a przede wszystki
          sterylizacja kotów), który zakłada, że w ciągu miesiąca dana lecznica może
          wysterylizować 60 kotów. Kotka po zabiego może zostać w szpitalu do 3 dni, kocór
          ma wyjść następnego dnia. Szczepienia kocią przewidziano na wściekliznę,
          natomiat nitk nie pomyślał o kocim katarze i panleukopenii, które nie dość, że
          bardziej powszechne, to i znacznie łatwiej się przenoszą.
          Nawet nie chce mi się pisać dalej sad

          No pardon, ale fakt, że ktoś kiedyś wziął kota ze schroniska, jak akurat była
          wielka akcja transmitowana przez TVP, to nie jest jeszcze dla mnie wszystko.
          Zresztą, co z tego, że jest zakaz zamykania okienek piwnicznych? Czy ktoś tego
          pilnuje?

          I proszę, bardzo proszę, nie o liberalizm chodzi.

          A od szóstej rano i tak każdy zrobi jak uważa.
          • umfana Re: Czy Korwin Mikke ma kota? ;o) 09.10.05, 13:35
            Smi masz rację... Ja znam taką lecznice, która wszędzie widnieje jako ta co
            niesie pomoc bezdomnym zwierzakom a tak naprawdę to "pic na wodę".
            Lecznica jest głównie nastawiona na wyciągniecie maksymanie kasy od właścicieli
            zwierzaków nie myśląc już o bezdomych sierciuchach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja