aureliana
15.11.05, 15:18
auc, wlasnie przertowalam kalendarz.. okazuje sie, ze w polowie pazdiernika
mialam kocurowi dac tabletke odrobaczajaca( 1/4 ktora zostala z poprzedniego
odrbaczania)...yyyyy...zapomnialam zupelnie, a co gorsze nie moge teraz tej
tabletki znalezc:///
obecnie jestem troche out od rzeczywitosci, kot nie jest wychodzacy, ma
kontakt tylko ze mna i moim chlopakiem

raz na miesiac z regularnie
odrobaczanym psem...
jak myslicie, nic sie nie stanie chyba jesli 'troche' sie spoznie? wizyta u
weta w okolicach grudnia...