O mało nie zginęłam marnie

02.12.05, 22:43
wieczorna pora szaleństw z kocurem. Ja pędzę przez mieszkanie z pluszową
myszą na wędce (ostatnio zabawka numero uno) a tygrys mnie ściga. I nagle
pięknym zwodem kociego cielska podcina mi nogi. Straciłam kontakt z matką
ziemią i wycięłam całą sobą w szafkę w przedpokoju. Jak kot w trakcie
wczorajszego szaleństwa wywalił w kuchni stolik i taboret, to jeszcze było do
przejścia, ale jak już mnie zaczyna przewracać - to nie jest dobrze smile
    • cleo_1 Re: O mało nie zginęłam marnie 02.12.05, 22:44
      Uwazaj, bo zginiesz smiercia nie-naturalnasmile

      > wieczorna pora szaleństw z kocurem. Ja pędzę przez mieszkanie z pluszową
      > myszą na wędce (ostatnio zabawka numero uno) a tygrys mnie ściga. I nagle
      > pięknym zwodem kociego cielska podcina mi nogi. Straciłam kontakt z matką
      > ziemią i wycięłam całą sobą w szafkę w przedpokoju. Jak kot w trakcie
      > wczorajszego szaleństwa wywalił w kuchni stolik i taboret, to jeszcze było do
      > przejścia, ale jak już mnie zaczyna przewracać - to nie jest dobrze smile
      • babka71 w trakcie łapania jednego z kotów Noski: 02.12.05, 22:52
        dostałam podobno tężca, choroba śmiertelna, podobno ale żyję he he i jakoś mogę
        pisać jednym palcem, ten zakarzony jest deczko sztywny ale soda robi swoje...
        • babka71 zakażony powinno być 02.12.05, 22:53
    • khaki3 Re: O mało nie zginęłam marnie 02.12.05, 23:05
      Agresorkja masz w domu smile Ale uwazaj,bo takie atakowanie moze skonczyc sie
      naprawde zle.Mnie kiedys tak kocica ganiala po domu to wyrznelam glowa w rog
      sciany.do tej pory mam czolo podzielone na 2 czescismile
      • po.prostu.ona Re: O mało nie zginęłam marnie 02.12.05, 23:10
        Kocio mój na szczęście ma takie napady szaleństwa dwa razy dziennie, i trwają
        około pół godziny. W pozostałym czasie jest słodkim i bardzo przytulacznym
        mruczaczo smile))) Pozdrawiam poszkodowane, ja tylko trochę się potłukłam i
        wystraszyłam, to pikuś w porównaniu z tężcem i rozbitym czołem!
      • babka71 khaki3 ja nie mam agresorka w domu 02.12.05, 23:58
        mam bezdomne kotki pod opieką
Pełna wersja