khaki3
04.12.05, 15:03
Bylam na spacerku z rodzinka i znalezlismy 4 malutkie koteczki.Myslalam,ze je
pewnie mamusia zostawila bo poszla jedzonka szukac.Ale jakas babeczka
powiedziala,ze moge je sobie zabrac,bo matke auto potracilo,a ona te koty
bedzie zaraz topic bo ciagle jej miaucza.No to koteczki na raczki pod
kurteczki,zeby nie marzly.Babe kolki naciosalam na glowe,ze az wstyd sie
mojej mamie zrobilo,ze tak nawrzeszczalam na ta babe.
Koteczki sztuk 4 zanioslam do domku.Nakarmilam mleczkiem,troszeczke
podgrzanym.Na oko kotki maja z 2 m-c.Malutkie,sliczniutkie,ale
chudziutkie.Strach na rece brac.A moja Pchela obrazila sie napol swiata,bo to
ona byla Ksiezniczka domowa a teraz jakies intruziki w domu!!Ale koteczki
szybko zaskarbily sobie milosc Pchlicy tulac sie do niej,lizac jej ucho( nie
wiem w jakim celu ale bylo zabawnie) badz co badz koteczki sie
przyjely.Znalazlam juz nawet 2 domki dla 2 urwiskow.3 chlopcow i jedna
dziewczynka.Piekne biale z rudymi i czarnymi plamkami.Jednek kotek ma na
oczku prawym biala plamke,a na lewym ruda.Jeszcze imion nie wybralam.Ale
kotki sa kochane.teraz spia w pralce

Oczywiscie robilismy im tak
legowisko,zeby bylo im wygodnie.Sasiad jest wetkiem stwierdzil,ze zwierzatka
sa czyte,zadbane,ale wyglodzone iz marzniete.Odrobaczyl nam po znajomosci

i
zbadal koteczki

Sa przesliczne



I tula sie bardzo do czlowieka.Nie
sprawiaja zadnych problemow

jeszcze

Sa przecudne


Szkoda mi bedzie
oddawac ale nie moge ich sobie zatrzymac

Moze ktos wie w jaki sposob
utrzymac kotki w zdrowiu i zeby cialka nabraly?Moj Pchlica juz wyrosla z
rozpieszczania inianczenia.A we mnie budza sie amtczyne instynkty i przelewam
je na koteczki