joanna.c
06.12.05, 21:33
Moje Miśki były chore [zapalenie oskrzeli i zapalenie płuc]. Dostawały
antybiotyk w zastrzykach przez 6 dni. Wet powiedział,że jeszcze przez jakis
czas bedą trochę kichać. Zalecenia weta: Należy dawać im pełnowartościowe
jedzenie i maślanki. Nie dawać mleka".
No i mam problem.
Misia w ogóle nie chce maślanki. Misiek parę razy liźnie. Raz tak
piszczały,że już nie wiedziałam, co z nimi się stało-dałam trochę mleka -
uspokoiły się.
Pełnowartościowe jedzenie-to najlepiej jakie? Jedzą saszetki mokrego
Whiskasa. Kupiłam u weta suchy Hiltona-taki polecił, to popatrzyły na mnie z
wyrzutem i nie chcą.
Misia ma po chorobie jeszcze matowe futerko i jest chudziutka jak kotka-
anorektyczka, przed chorobą miała błyszczące.
Poradźcie, co najlepiej kupić. Jutro pójdę do specjalnego kocio-psiego sklepu.
Przez ich chorobę sama nie dojadam, w pracy jeszcze się zwaliło mnóstwo
roboty-to dziś się na mnie obraziły,że później przyszłam [miśka nasikała na
moje łóżko-na moich oczach].
jedzą tylko ze swieżo otwartej saszetki czy puszki-takie mądrale są

Co kupić? Z góry dzięki za wskazówki.
PS Smakuje im suchy Whiskas, ale wet odradzał.
Joanna