misia007 Re: Umówilam się już na sterylkę Janiny 01.01.06, 11:58 Ma się ona odbyc 5 stycznia u mojego stalego weta chirurga, którego dobrze znam , bo sporo kotów mi operowal, ale sterylka będzie po raz pierwszy.I w zwiazku z tym mam do Was pytanie,weta wysoko cenie jako chirurga ale o lekki sadyzm go podejrzewam , bo mi strasznie długo każe te koty głodzić.Ja wiem, że tu chodzi o dobro zwierzaka ale jak mi wyskoczył, ze Janina ma przynajmniej(wyobrazacie sobie) 20 godzin nie jeść, to wymiękłam.Czy Wy też tak długo kotki głodziliście? Odpowiedz Link
barba50 Jak policzyć to u nas ok. 15 godzin 01.01.06, 12:36 Ostatni posiłek był wieczorem poprzedniego dnia czyli 20-21-sza, rano można było dać odrobinę wody. A sterylka była o 11.30. Przeżyć można - koty przeżyły gładko, ze mną było trudniej, bo martwiłam się na zapas jak wytrzymam miauczenie i molestowanie o żarełko. W rzeczywistości było ok. Przecież nie opadnie z sił przez tych kilkanaście godzin Posłuchaj się weta /masz do niego zaufanie/, a Janinie krzywda się nie stanie)) Odpowiedz Link
misia007 Re: Jak policzyć to u nas ok. 15 godzin 01.01.06, 14:12 Ja mam zabieg o 12.30 a ostatni posiłek pozwolił dać o 15 poprzedniego dnia.Przy kastracjach był bardziej elastyczny, kolację chlopaki mogły zjeść.Ale chyba się poslucham, bo jakby co poszło nie tak ,to bym sobie nie darowała.Janina taka malutka,czuję się trochę jakbym ją zdradzała.Liczę na Wasze wsparcie, bo coś mi się widzi, że cięzko to będę przechodzić. Odpowiedz Link
kakui Re: Jak policzyć to u nas ok. 15 godzin 01.01.06, 15:41 a chcesz zeby potem rzygala jak jej nie wyglodzisz? Odpowiedz Link