kot-topiciel

17.01.06, 11:01
Bica topi myszki pluszowe w misce z wodą. nie byłam zdziwiona, bo na miau.pl
kiedys juz oglądałam zdjęcie myszki w miseczce z wodą :0
od jakiegoś jednak czasu zaczęła topić także wszelkie miękkie (chusteczka,
serwetka) papierki, jakie udało jej się zdobyć. ponieważ potem rozwłóczała je
po całym mieszkaniu, przestaliśmy jej dawać. ostatnio sama poczęstowała się
czerwonymi serwetkami i rano powitał mnie szlaczek zasuszonych czerwonych
kłaczków rozsiany po mieszkaniu. część jeszcze pływała (woda była czerwona uncertain)
nie mam jej tego jakoś za złe (po usunięciu także serwetek z obszaru
swobodnego dostępu), ale jestem ciekawa: o co jej chodzi? czy ona próbuje w
ten sposób "zabić" zdobycz? czy też uczynić ją jadalną? wasze tak robią?
    • joisana Re: kot-topiciel 17.01.06, 11:18
      Nie wiem po co to robią, ale mój też to szop-pracz. Ale potrafi przywlec do
      napełnionej wanny, wszystko co da radę, a silny jest. Ostatnio znalazłam w
      przygotowanej kompieli bombkę, nie wiem, jak to zrobił, że jej niepoczaskał i
      jeszcze wtaszczył do wanny, ale pływała tam radośnie tracąc brokat i kolorki ;-
      ). A on był z siebie wyjątkowo dumny wink. Standardem jest papier toaletowy,
      chusteczki, wszelkie szmatki, co mniejsze ręczniki, nawet własna poduszka
      wywleczona z koszyka w którym śpi.
      • angieblue26 Re: kot-topiciel 18.01.06, 11:01
        Moj tez topil wszystko co popadnie, ale wyrosl z tych perwersyjnych praktyk smile
        • khaki3 Re: kot-topiciel 18.01.06, 11:55
          Ja mam i topicielke i telefonistke i terrorystke z samego ranca.Jednym slowem
          diableka w kociej skorce!Najciekawsza jest zabawa "wskoczmy panci do wanny
          zanim ona zdazy do niej wejsc" Kota wskakuje do wanny pelnej wody wyskakuje
          cala w pianie a ja ganiam za nia po calym domu chcac ja wytrze zeby nie zmarzla
          i zeby mi piany nie roznosila.Ale sie nie daje chitrus!
    • aniabe13 Re: kot-topiciel 18.01.06, 17:18
      A moja mi topi swoje sztuczne myszy w mojej kawie sad niektóre, te bardziej
      zmaltretowane, nabierają płynu i toną. Kiedyś nie zauważyłam i po wypiciu paru
      łyków dopiero odkryłam, że kawa jest z wkładką.
      • ptasia Re: kot-topiciel 18.01.06, 21:53
        o rany, kawa z wkładką smile) - nie, aż tak źle nie jest. po brzegu pełnej wanny
        chodzi a'la linoskoczek, wpadła kilka razy jako kociak, teraz się pilnuje.
        niemniej ciekawa jestem, CZEMU...
    • azazela Re: kot-topiciel 18.01.06, 20:16
      moj tez jest kocim topiciem ale na szczescie ogranicza sie do swoich zabaweksmile
      ktos z was wie dlaczego one to robia??
      • joisana Re: kot-topiciel 19.01.06, 10:37

        No wiesz, do kina i na imprezę nie pójdą, to jakąś rozrywkę sobie znaleźć
        trzeba wink)).
        • azazela Re: kot-topiciel 19.01.06, 14:31
          kurcze pieczone rozrywke mowisz
          pimpek wczoraj w nocy sobie znalaz rozrywke:
          szeleszczaca plastikowa torebke ciagal po calym domu az wredna pancia musiala
          interweniowacbig_grinD
          juz wolalabym zeby do kina chodzilsmile
    • quba Re: kot-topiciel 19.01.06, 10:38
      o jejku ! przeciez to oczywiste !
      chcą popatrzec jak cos pływa !
      a czy koty sie takbardzo różnią od dzieci?
      a wy w dzieciństwie nie topiliscie niczego zeby popatrzec jak cos sie w wodzie
      zachowuje? jak fajnie plywa?
      • boe_ Re: kot-topiciel 19.01.06, 11:10
        a moj odwrotnie-wylawia... najbardziej lubi jak nakladam/zmywam makijaz i w
        toalecie laduja waciki...obowiazkowo czeka na desce a potem probuje je
        wyciagac...oczywiscie juz raz wlecial i chyba nie musze mowic jaki to wywolalo
        poplochsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja