Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :(((

17.02.06, 22:01
Mam wylacznie uchylne okna. Parapety sa szerokie i bardzo glebokie (na jednym
parapecie zmieszcza sie dwa wylegujace sie koty ). Poki okna sa zamkniete -
no problem. Ale co zrobic kiedy bedzie cieplej i okna MUSZA byc otwarte, bo
na poddaszu mozna sie udusic?
Nawet gdy tylko uchyli sie okno, powstaje intrygujaca szczelina, za nia jest
przepasc... Jak zabezpieczyc takie okna????
    • misia007 Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 18.02.06, 11:43
      Mam okna uchylno-rozwierne i do tych które zamierzam otwierać zamówiłam w firmie
      ,która robiła mi okna specjalne siatki co by koty nie wypadły.Maja to w ofercie i
      montują.
      • seniorita_24 Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 18.02.06, 14:06
        miau.pl/zabezpieczenia/ niebezpieczeństwa

        republika.pl/kocia_stronka/siatki.html konkretne rady
        • verdana Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 18.02.06, 21:49
          A czy ktos wie, kto w Warszawie robi takie zabezpieczenia? Mam kasę, a firmy
          nie mogę znaleźć....
          • misia007 Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 19.02.06, 11:58
            Ja zamawiałam do okien plastikowych w Fenster tel.6635291
            • venetta Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 19.02.06, 12:19
              I to jest bezcenna informacja. Dziekuje smile)) Jesli sa siatki na okna poddaszowe
              typu Velux to super smile - rozumiem , ze bedzie mozna okna latwo otwierac,
              zamykac, uchylac na caly dzien smile))
    • venetta Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 19.02.06, 12:27
      Rany, przeczytalam swoj pierwszy post i uswiadomilam sobie, ze zamiast "okna
      uchylne" powinnam napisac "okna NA PODDASZA typu Velux", bo tylko takie mam
      (zadnego normalnego). "Okna uchylne" znacza cos innego... Czy na
      okna "poddaszowe" sa siatki zabezpieczajace? Jak Wy zabezpieczyliscie takie
      okna? Wystarczy je uchylic a szczelina robi sie tuz przy parapecie... W upaly
      takie okna musza byc otwarte, bo robi sie piekarnik...
      • seniorita_24 Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 19.02.06, 20:03
        Venetto autorzy tej strony do, której link ci podałam sa z Warszawy
        republika.pl/kocia_stronka/siatki.html
        Pisali, że mogą pomóc osobom z Warszawy.
    • mama007 Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 20.02.06, 16:14
      venetto jesli nie znajdziesz tego to napisz - z tego co kojarze moj tato
      wspolpracuje z velluxem, i jelsi dobrze pameitam to wlasnie okna dachowe chyba
      najczesciej sa w obrocie - jak nie znajdziesz to poprosze go zeby popytal czy
      oni cos takiego przewiduja do swoich okien. i w ogole moge zapytac czy sie nie
      orientuje czy firmy robia takie zabezpieczenia do swoich okien.
      okno dachowe a uchylne dziala na zupelnie roznych zasadach i zupelnie
      inna "szczelina" powstaje - zreszta kazde okno nawet lekko otwarte przy kotach
      to wielkie ryzyko sad
      pozdrawiam
      aga
      • venetta Re: Zmartwienie, czyli kot i uchylne okna :((( 26.02.06, 11:35
        Wszystkie okna u mnie otwieraja sie na tej samej zasadzie: drewniana
        prostokatna framuga z szyba jest zawieszona na dwoch "kolkach", czyli zawiasach
        w polowie wysokosci okna. Czyli nawet niewielkie uchylenie powoduje powstanie
        szczeliny przy parapecie i na gorze, a pelne otwarcie to szyba wiszaca poziomo,
        rownolegle do parapetu i podlogi. Jedna polowa wchodzi do pokoju, druga wystaje
        na zewnatrz...

        Mnie tylko przychodzi do glowy przybice do parapetu i do framugi miekkich
        plastykowych siatek, ktore przy zamknietych oknach beda lezaly na parapecie.
        Ale co zrobic z gorna szczelina?! Pozioma pozycja okna przeciez zaprasza do
        wskakiwania...

        Prosze, jesli mozesz, Mamo smile, zapytaj czy istnieje jaks profesjonalny sposob
        zabezpieczenia takich okien. Jesli wolisz napisac na priv. - zapraszam smile
Pełna wersja