Kulka z kocimiętki-zabawka do pożarcia?

31.03.06, 16:35
Ktoś miał to cudo, na allegro nie jest specjalnie drogie, ale czy ma sens
zakup tego czegoś?
    • misia007 Re: Kulka z kocimiętki-zabawka do pożarcia? 31.03.06, 17:12
      Kupiłam dośc dawno w sklepie zoo.Bylo dość drogie ale nie pamiętam ile i jeszcze
      mam bo:koty walily tym po ścianach tak głosno, że obawiałam sie reakcji sąsiadów,
      zresztą sama miałam dość, żaden nie próbował tego pożreć, nawet prób
      nadgryzienia nie było.Zabralam i trzymam w szufladzie nie wiem po co.
      • umfana cukierki z kocimiętką-smakołyk do pożarcia! 31.03.06, 18:47
        Ja kupuję kocie "cukierki" z kocimiętką(z viatminami). Mają formę serduszek :o)
        Moje KociePanny szaleją za nimi.
        • buenos.aires Re: cukierki z kocimiętką-smakołyk do pożarcia! 31.03.06, 18:55
          Umfi Gimpetowe te serduszka?
          jezeli tak to jaki kolor?
          • umfana Sanal 31.03.06, 22:07
            Buena
            Tutaj masz te cukierki:
            animalia.pl/produkt.php?kat=39&id=3496
            Gimpeta kupiłam lecz Kociepanny nie chciały go jeść, więc Dziczki go zajadają.
    • mierzejka Re: Kulka z kocimiętki-zabawka do pożarcia? 31.03.06, 20:55
      ja kupiłam zaraz na poczatku jak było w animalii.pl.
      Kulka jest ok, na początku pachnie intensywnie, potem powoli zasusza się, ale
      jest nadal atrakcyjna dla kotów. Mozna nawet oznakować zabawki, zeby je
      polubiły. ja potarłam kulka o nowy drpak, i od razu stał się ulubionym
      miejscem, zamiat fotela...
      Jej wada jest mały rozmiar, co 5 minut trzeba szukać pod łózkiem, a kulka
      obsliniona łapie kazdy kurz i paproch...
      ale znalazłam sposó: kulka jest na stałe w wielkim pudle- jak po telewizorze,
      gdzie są wycięte 2 dziury wejsciowe, i kotek wali jak w squasha, ale po kulke
      nie trzeba sie co chwila schylac.
      polecam chowanie pudła na noc, bo walenie o 4:30 twardej kulki po sciankach
      kartonu moze mocno rozbudzic...
      • mierzejka Re: Kulka z kocimiętki-zabawka do pożarcia? 31.03.06, 20:57
        dodam jeszcze, ze kotki probuja ją nadgryżć, ale kulka jest jednak za duza na
        ich paszczęki i kulka jest jedynie obsliniona...
        • maga785 Re: Kulka z kocimiętki-zabawka do pożarcia? 31.03.06, 23:27
          Mój Maksio uwielbia sie nia bawić.Jedynym minusem po takiej zabawie jest
          obsliniona kulka i oczywiście podłogasmile
          • po.prostu.ona Re: Kulka z kocimiętki-zabawka do pożarcia? 01.04.06, 13:42
            A mój kocio w ogóle nie chciał się tym bawić. Pies bardziej - ale znudził się
            po dwóch dniach. Ostatecznie podarowałam tę kulkę, w stanie niemal nietkniętym,
            kotu sąsiadów - jemu bardzo się spodobała. Czytałam, że niektóre koty nie
            reagują na kocimiętkę - mój zdecydowanie do nich należy. Miał też skarpetkę z
            kocimiętką (kupioną również w Animaliach) - i też bez rewelacji. Wskaźnik
            laserowy - to jest to smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja