Kto pamięta Noskę i jej dzieci?? i całą historię..

17.05.06, 21:40
wyobraźcie sobie, że Noska adoptowała malutkie kociątko (jest
wysterylkowana)..
dzisiaj idę, patrzę , zaglądam jak zwykle do Niej i??
co widzę!!!
- oczom nie wierzę!!!!!!!!!!
NOSKA Z MALUSZKIEM tak na oko 3-4 miechy.., kociak cudowny, maleńki i sobie
tak jedzą suchą karmę, Noska i kociątko..., uciekła, zajrzałam.., dalej
żadych innych kociąt Niet..., czyżby znowu jakaś filmowa story???
    • barba50 Bo Noska jest wyjątkowa:) 17.05.06, 22:29
      Pewnie, że pamiętamy i życzymy jej dobrego życiasmile
      Pisz Babko czasem co u niej.
      • babka71 Re: Bo Noska jest wyjątkowa:) 17.05.06, 23:57
        Ano jest wyjątkowa napiszę jutro, co i jak z tym małym kotkiem ..
        Całe osiedle jest w szoku!!!
        wykastrowana kotka ma dziecko 3-4 miesięczne..
        kotek fajoski, rózowy nosek, słucha się Noski i ucieka jak LUDZia podchodzi....
        kurka wodna..??!!!
        adopcja...nie ma co , gadać ,Noska wzieła jedno kocie na wychowanie od innej
        kotki, tylko nie wiem, co dalej z tą decyzją Noski zrobić???
        do jutra
        pozdrawiam
        • tosia_4 Re: Bo Noska jest wyjątkowa:) 18.05.06, 10:49
          Niezwykła histora, naprawdę!
        • kasikk_29 Re: Bo Noska jest wyjątkowa:) 18.05.06, 11:21
          kocię wysterylkować w odpowiednim czasie i niech sobie razem żyją
      • babka71 re: barbausia i .... 19.05.06, 23:30
        Noska chyba umiera...trudno mi to napisać, będę próbować w miarę swoich
        możliwości , dzika jest,...
        złapać, ją trudno.., zbadać nie ma jak ma kociątko.., dam znać jutro , siedzę i
        rycze...i nic nie napiszę, ponieważ nie wiem co napisać...
        • barba50 Jejku - Babko co się stało??? 20.05.06, 00:23
          I to tak nagle? Może da się złapać? Jeśli piszesz, że z nią tak źle to
          przewaznie zwierzę instynktownie wyczuwa, że człowiek chce mu pomóc...
          Pisz koniecznie, bo że zrobisz co w Twojej mocy to jestem o tym przekonana!
          I trzymaj się - wiem, że Noska JEST dla Ciebie bardzo ważna...
          • barba50 Podnoszę do góry, Babko odezwij się... 21.05.06, 15:26
            bo martwimy się o Noskęsad((
            • babka71 Re: Podnoszę do góry, Babko odezwij się... 22.05.06, 12:28
              Melduje:
              Noska dostała witaminki,( podane w karmie), jeszcze zyje i chyba jest lepiej,
              ale :
              -problem chyba lezy, gdzie indziej, przypuszczam, że jest nachodzona przez inne
              kocury w nocy i musi walczyć..o miejsce, czyli o dom,.. (jedno oko lekko
              zaropiałe, łapka też nie w najlepszym stanie) ale.., kociątko w miarę
              zdrowe, ....jak cos będe wiedziała więcej to napisze
              • babka71 N/t.., piszę krótko 23.05.06, 15:48
                Noska pogryzła Yorka ..taki piesek, malutki, awantura na całego,(Kotka broniła
                swojego dziecka ) ,kobitka miała zamiar wezwać straż miejską, UUUFFF dzięki
                Bogu skończyło sie polubownie....
                p.s ale nie rozumiem idzie człek i ma psa na smyczy prawda??
                -prawda
                I teraz tak kto jest bardziej winien :
                -KOTKA, KTÓRA MA kociatko - dziecko ??
                -CZY PIES na smyczy z właścicielem??
                Faktycznie argumenty tej Pani, są rozsądne szła sobie i nagle wyskakuje kotka i
                atakuje..!!!!
                nerwy .., no ludzie po co te nerwy!!..wyzywanie , Policja itp..
                p.s okazało się , że pani ma chorą suczke , ta suczka umiera przerzuty ma ,
                mięsniaki na kregosłupie etc..., nie miałam wyboru szukam dla niej nowego
                pieska..
                Także w sumie Noska , to jednak dobra kocina, gdyby nie jej atak nie
                wiedziałabym o chorobie psa tej Pani...
                to tyle na temat Noski
                cześć wszystkim
                • ewung Re: N/t.., piszę krótko 23.05.06, 18:58
                  Rany historie Noski to jak powieść sensacyjną się czyta. Co za kot! A tak
                  naprawdę serce się kraje że kitka nie ma spokojnego domku.
                  Pozdrawiam
                  Ewa i kotki trzy
    • babka71 Wiadomości n/t 18.05.06, 11:30
      kotek jest przecudowny, po prostu...brak słów
      Noska przeszczęsliwa, pilnuje go/ją.., nie wiem jaka płeć..
      Jestem w trakcie załatwiania fotek, jak tylko sąsiad pozyczy cyfrówkę lub sam
      zrobi zdjęcia to zobaczycie..
      Myślałam, ze znam Koty od A do Z.., ale jednak nie.., natura kocia jest jak
      obrazy Salwadora D...,im więcej wiesz , podziwiasz, tym mniej widzisz, a w
      sumie nic nie widzisz...
      Kot to po prostu KOT
      • ewung Dzięki!! 18.05.06, 12:41
        Dzięki za dalsze losy Noski. Z zapartym tchem sledziłam jej historię i
        kociaków. Niesamowita sprawa. Oby się Nosce i Maleństwu dobrze wiodło.
        Pozdrawiam
        Ewa i kotki trzy
        • quba Re: Dzięki!! 18.05.06, 18:23
          śliczne pyszcusie
    • umfana Re: Kto pamięta Noskę i jej dzieci?? i całą histo 18.05.06, 19:31
      Mądra kochana Kocia :o)
      • babka71 Re: Kto pamięta Noskę i jej dzieci?? i całą histo 19.05.06, 17:01
        c.d.n zdjęcia zrobione kocio jest Boskie (niebieskie oczka i rózowa mordeczka),
        Noska pilnuje tego maluszka ...serce rośnie jak się na nie patrzy..kurcze
        dlaczego, to ja babka nie mam cyfrówki.., ech zycie gdybym miała, to bym tylko
        stała i cykała .., a tak trzeba czekać , aż sąsiad znajdzie czas i podeśle na
        maila...
        p.s zdrowie Noski nie najlepsze chyba kotka starzeje się..ale to juz inny temat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja