hakdil
25.05.06, 21:00
Mam Leosia w mieszkaniu ponad 2 lata.On jest 3 letnim kastratem.Wszystko
byłoby OK,gdyby nie jego sikanie(sikanie,nie znaczenie moczem!) po kątach!
Błagam,co ja mam robic,pomóżcie!Dzis mąż stwierdził,ze czuć sikami
kota.łazienka przesikana...Nic nie pomaga:zmiana żwirku,ustawień kuwety,ilość
kuwet,zapachowe świeczki w miejscach w których sika...Wczesniej sikał tylko
w nocy na podłogę,teraz jest taki wredny,ze sika w ciagu dnia.Nie
zawsze,oczywiscie ,ale przez te 2,5 roku naprawdę podłogi mam przesikane.Mocz
wchodzi w panele,no tragedia!Zadne domestosy itp nie pomagają.Od roku mamy
dziecko,myslałam,ze moze kot jest zazdrosny o małą,ale wcześiej tez było to
samo.Zresztą Leona bardzo kocham i staram się dbać o niego tak jak wcześniej.
Naprawdę nie mam pomysłu na tę sytuację.Boję się,że przez kolejne
lata...ach..nie bedzie kolejnych lat,bo mąż wygoni mnie razem z kotem.A może
są jakieś srodki farmakologiczne,które uspokoja go,no nie
wiem....ratujcie,prosze!!!!Doradzcie coś!Please!!!