Dodaj do ulubionych

Złe przeczucie :-(

10.06.06, 21:04
Może jestem przewrażliwiona, ale na Zwierzęta Przygarnij Pomóż napisała
dziewczyna, która ma do oddania 5 malutkich (miesięcznych) kociąt. No i
zgłosiła się jakaś Paulina, która chce wziąć 3 i jeszcze pisze, że bardzo jej
na tym zależy. Dlaczego na takich maleństwach i w dodatku aż trzech?
Od razu przypomniał mi się ten wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=32076958&v=2&s=0
sad
Nie wiem co o tym myśleć, może przesadzam?
Obserwuj wątek
    • magdaksp Re: Złe przeczucie :-( 10.06.06, 22:16
      to trzeba namowic rzese zeby dopytala sie konkretnie tej panny i zeby
      powiedziala jej zeby umowe spisac.ale jabym nieufala za bardzo bo niedosc ze
      nie zalogowana to jeszce tak poprostu chce 3 koty,dziwne
    • beali Re: Złe przeczucie :-( 10.06.06, 22:42
      Gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości,to umowa adopcyjna,
      a w niej zaznaczone,że koty zostaną odwiedzone.
      Mało kto bierze na raz trzy koty z jednego miotu,dwa już prędzej,
      więc mnie też wydaje się to dziwne,nawet bardzo.
    • balbina_alexandra Jejku... 10.06.06, 23:16
      Czytałam kiedyś o aferze wężowej. Naprawdę daleka jestem od ferowania wyroków,
      ale coś mi tu się okropnie nie podoba... Dziewczyny zobaczcie, owa Paulina
      oglasza się w wątku o 4 dniowych szczeniaczkach dla których szuka się mamki!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=42841441&v=2&s=0
      Włos mi się na głowie zjeżył.
      Swoją drogą poczytawszy stary wątek adopcyjny, nie pojmuję zupełnie dlaczego
      ludzie tak się oburzają na podpisywanie umów adopcyjnych? Przecież to normalna
      sprawa, jakby brali dzieciaka z ośrodka też by nie dostali go na gębę.
      Czasem jednak nie pojmuję bliźnich. Ja swoją umowę adopcyjną podpisałam z
      radością i niemałym drżeniem serca ze wzruszenia smile
      • umfana Paulina pewnie ma węża albo inne draństwo :((( 10.06.06, 23:23
        Śmierdzi na kilometr!
    • magdaksp Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 00:15
      napisalam do rzsy wsprawie tych kotow czy ta panna jeszce do niej pisala
      itd.jak cos sie dowiem to przekazesmile
    • magdaksp Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 00:34
      cos tu jest dziwnego bo zobaczcie to:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=664&w=42841441&a=43334215
      tym razem chce szczeniaki
    • magdaksp Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 00:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=42841441&v=2&s=0
      • beali Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 00:47
        Cholera,tu coś jest nie tak!! Malutkie pieski,jak podrosną,
        to ona może się nimi zaopiekować,małe koteczki.Razem
        sztuk 6,a jakby pogrzebać w innych wątkach,może kolejnymi
        chce się'zaopiekować'.Cuchnie,tu jest wyraźnie napisane,że szuka się
        mamki dla psiąt,ale ona chce podrośnięte.Cuchnie!
        • mama007 Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 08:18
          jest watek o tym na miau, dziewczyny sie chyba ostro wziely za niego/nia, bo
          oglasza sie nie tylko tutaj, moze ktos moglby wrzucic te linki do tamtego watku
          aga
          • umfana dziewczyny 11.06.06, 11:28
            Ja bym delikatnie podeszła tę Paulinę i "sprawdziła" ją w realu łącznie z krarą
            sądową(organizacja ekeologiczna) i opisaniem w prasie.
          • umfana Aga proszę daj mi link na Miau do tego wątku/ nt 11.06.06, 11:36

            • po.prostu.ona Niewyobrażalna podłość :-( 11.06.06, 12:03
              Boże, aż mnie ciarki przeszły. Wstręt nie pozwala mi na dalsze komentarze. Mam
              nadzieję, że ludzie zdemaskują tego potwora i oddadzą sprawę do prokuratury.
              • umfana daję Wam link do Miau o tym wątku 11.06.06, 12:10
                forum.miau.pl/viewtopic.php?t=44891
                • magdaksp Re: daję Wam link do Miau o tym wątku 11.06.06, 15:26
                  odpisala mi rzesa20 ktora miala do oddania te kotki i mowi ze zostaly jej tylko
                  dwa bo jakies dwie osoby wziely reszte i podobne bardzo sympatyczne pisza jej
                  smsy co ukotkow itd.a ta paulina zadnego maila nie wyslala.
    • magdaksp Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 16:12
      ta paulina odezwala sie do rzesy na ggczy ma jeszcze koty albo czy zna kogos
      kto ma male kotki ijak rzesa jej pokazala tego linka owezu to szybko sie
      wylaczyla i juz nic nie pisala,wiec wsumie wszystko jasne
      • umfana Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 16:28
        taaa... ale paulina zmieni nicka, nr gg, etc i dalej bedzie grasowac sad
        • biljana Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 16:31
          bedzie, pewnie. ale trzeba informowac ludzi na forach o takim procederze. moze
          wtedy wydajacy zwierzaki beda bardziej uwazni i takie "pauliny" beda mialy
          utrudnione dzialania...
    • katikot Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 16:47
      Już zamieściłam info o tym procederze na www.koty.pl, postaram się jeszcze pohulac po innych forach.
    • katikot Re: Złe przeczucie :-( 11.06.06, 16:57
      i jeszcze na www.petworld.pl i www.alpha.pl/~cats/koty.htm
      • po.prostu.ona Nie daje mi spokoju ten waz, podejrzewam 11.06.06, 17:26
        że chodzi raczej o "mięso armatnie" dla psów "szkolonych" do walk. Zadałam
        pytanie na forum hodowców węży, czy karmienie węża szczeniakami i kociakami
        (obojętnie żywymi czy martwymi) jest w ogóle możliwe - bo oni tam wszędzie jako
        pokarm - także dla pytonów podają myszy, szczury itp. Fakt, że malutkie
        kociątko jest mniejsze od dorosłego szczura sad No i w ogóle pytam czy ich
        zdaniem możliwy jest czarny rynek handlarzy taką "karmą". Zobaczymy, co mi
        odpiszą.
        • katikot Re: Nie daje mi spokoju ten waz, podejrzewam 11.06.06, 17:30
          hmm, tak się zastanawiam, czemu mięso armatnie miałoby być akurat takie malutkie?
          • po.prostu.ona Re: Nie daje mi spokoju ten waz, podejrzewam 11.06.06, 17:45
            Czytałam taki artykuł o dresiarzach i jeden opowiadał, ze "ostrzy" swojego psa
            na malutkich piwnicznych kociętach.
            • katikot Re: Nie daje mi spokoju ten waz, podejrzewam 11.06.06, 18:16
              brrr, no tak, przecież nie ma lepszej "rozrywki" niż znęcanie się nad bezbronnymi maluchami...szkoda, że nasz wymiar sprawiedliwości nie raczy się "poostrzyć" na takich typach...
    • umfana Dziewczyny skąd się biorą tacy ludzie 11.06.06, 22:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=43426559&a=43448982
      sad((
      • po.prostu.ona Re: Dziewczyny skąd się biorą tacy ludzie 11.06.06, 23:36
        Widziałam, ręce opadają. Jak nie widzi różnicy między krową, świnią, myszą a
        psem, czy kotem - to niech sobie krowę sprowadzi do mieszkania, będzie miała
        odpowiednią partnerkę do rozmowy, o ile krowa się nie zanudzi. Przepraszam, zła
        i zmęczona jestem.
        • a.polonia Re: Dziewczyny skąd się biorą tacy ludzie 11.06.06, 23:45
          Dla mnie sam pomysl trzymania w domu weza ze swiadomoscia, ze trzeba go karmic
          zywymi zwierzetami (i w tym momencie tak samo traktuje mysz jak kota) jest nie
          do pomyslenia. Ale staram sie nie zastanawiac skad sie biora tacy ludzie,
          szkoda nerwow, czasu...
          • umfana Dziewczyny według tej panny powinnyśmy kota karmić 12.06.06, 16:47
            ŻYWYMI myszkami, szczurkami i ptakami...
            Dziwna osoba!
    • katikot Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 00:32
      hmm, mój kumpel zasugerował, że może ta Paulina to jakiś dzieciak, któremu się wydaje, że posiadanie kilku malutki kotków i piesków to fajna zabawa...dopóki rodzice się nie dowiedzą i nie wypeswadują. chciałabym, żeby miał rację, zawsze to lepiej, niż karmiciel węży. co nie zmienia faktu, ze trzeba uważać, komu się zwierza daje.
      • magdaksp Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 01:07
        mysle ze ta panna ztego linku bylaby przeciwna gdyby ktos w ogrodzie
        zoologicznym karmil lwy zywymi antylopami ale tutaj mimo ze sytuacja jest taka
        sama juz broni tego wlasciciela węża.kretynka
        • katikot Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 08:43
          wcale nie bronię!!!też mi się ta sprawa nie podoba, sama mam kota i nie chciałabym, żeby ktos nim węża karmił. próbuję tylko się i innych pocieszyć, że może nie za każdym takim ogłoszeniem kryje się jakiś karmiciel węży. zwróć uwagę, że na innych stronach umieszczałam ostrzeżenia o takim procederze, więc czemu nagle miałabym zacząć go bronić????gdzie tu logika???
          • katikot Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 08:50
            dokańczając poprzednią myśl: z tego, że być może nie za każdym ogłoszeniem kryje się karmiciel węży, mogłoby wynikać, że świat być może nie jest taki okropny i antykoci, jakby się mogło wydawać.
            • 1966f Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 08:56
              Jak ktoś ma kota to przeważnie potem ma za jakiś czs drugiego i trzeciego...Ale
              żeby zaraz 3 za jednym zamachem-dziwne.Chociaż kiedy okociła sie moja Kizia to
              zostawiliśmy sobie 2 kotki ale to dlatego że mąż chciał jednego a ja innego i
              tak zostały oba.
              • katikot Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 09:01
                zgadzam się, że jest to dziwne, nie upieram sie wcale przy sugestii mojego kumpla, to tylko własnie luźna sugestia - dzieciak mógłby wpaść ma pomysł posiadania stadka maluszków - ale jak już pisałam, nie zmienia to faktu, że trzeba uważać, komu się zwierzaka oddaje.
                • beali Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 09:26
                  Ten post raczej nie był napisany przez dzieciaczka,dzieci piszą
                  w trochę inny sposób.
                  Tak czy inaczej proceder handlu maluchami dla takich celów jest haniebny.
                  • katikot Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 09:38
                    ok, nie upieram się, tylko przedstawiłam inszą możliwość, nie jestem zbyt biegła jeśli chodzi o dzieci
                    • magdaksp do katikot 12.06.06, 13:27
                      bardzo cie przepraszam ze zle mnie zrozumialas ale mowilam o tej pannie ztego
                      linku z forum zwierzeta oddam przygarne a nie otobiesmile
                      • katikot Re: do katikot 12.06.06, 15:34
                        oj, to teraz ja baaardzo przepraszam, ale Twój post był zaraz pod moim i zrozumiałam, że odnosi sie do mojego...sesja jest i mózg już mi się nieco wieszasad((
          • po.prostu.ona Re: Złe przeczucie :-( 12.06.06, 11:06
            katikot napisała:

            > wcale nie bronię!!!też mi się ta sprawa nie podoba, sama mam kota i nie
            chciała
            > bym, żeby ktos nim węża karmił.

            Jej nie chodziło o ciebie, tylko o tę całą szopiczkę, z linku, który podała
            Umfana. Tę co pisze - że o co my się w ogóle rzucamy, dlaczego kotem nie można
            a szczurem mozna karmić węża, a w ogóle to sami jemy świnie i krowy,
            bleblebleble... Odpisałam jej, może niepotrzebnie ;-/
    • mama007 trzeba napisać o moderatorów oddam/przyjmę 12.06.06, 15:11
      i poprosić o umieszczenie wątku przyklejonego na samej górze strony na ten
      temat.
      czyli, że "niedawno pojawiły się osoby, które przyjmują kocięta/szczeniaki,
      często masowo, nie pytając o ich kolor, charakter itp, jedynie o wiek, masę.
      szukają zwierząt na poakrm dla węży/do szkolenia psów/ itp itd. trzeba
      dokładnie sprawdzać potencjalnych opiekunów i być naprawdę ostrożnym. osoba
      może się podawać za dziecko, kobietę, mężczyznę, pisać na gadu, wysyłać maile,
      świetnie udawać troskę i serce dla zwierzaków. "

      coś w tym rodzaju. wielkimi literami i niech sobie wisi, żeby każdy mógł
      przeczytać.

      jakby ktoś mógł to zredagować, żeby miało ręce i nogi i podesłać na
      oddam/przyjmę komuś z mod, to będę wdzięczna. mam urwanie wszystkie w pracy, ja
      nie dam rady.
      nie zaszkodzi a może komuś pomoc.
      pozdr
      aga
      • umfana nowy podejrzany typ chce dużo kotów 12.06.06, 17:04
        Tak jak mówiłam te typ będą zmieniąc nicki, etc:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=43453561
        Dowiedzieli się o naszych forach i chcą na tym zarobić dranie!
        Zwierzęta mogą być sprzedawane dla dresiartwa do psich walk.
        • katikot Re: nowy podejrzany typ chce dużo kotów 12.06.06, 17:10
          faktycznie podejrzane, mieszka na wsi i brakuje mu kotów??co prawda jestem 100% mieszczuchem, ale parę razy na wsi byłam i zawsze sporo kotów widziałam...
          • umfana Katikot ja myślę że to jakiś desant zwyrodnialców 12.06.06, 17:23
            którzy chcą zrobić biznes na zwierzakach, sprzedając je później hodowcom węży,
            albo dresom do trenowania psów wystawianych do walk sad((
            • katikot Re: Katikot ja myślę że to jakiś desant zwyrodnia 12.06.06, 17:32
              no trza ich zwalczać! właśnie przeredagowuję notkę zasugerowaną przez mamę007, zaraz się pochwalę rezultatem i postaram się ją porozsyłać po innych forach, zastanawiam się, czy nie umieścic też info na forach regionalnych - tam też czasem są ogłoszenia o adopcji. Miejmy nadzieję, ze tych zwyrodnialców dużo nie ma - hodowanie węży chyba nie jest zbyt popularne, no i chyba nie każdy hodowca karmi swojego ulubieńca w taki sposób; co do walk psów nic nie wiem.
      • katikot Re: trzeba napisać o moderatorów oddam/przyjmę 12.06.06, 17:39
        Zredagowałm notkę, oceńcie czy się nada, czy coś trzeba zmienić:
        "Niedawno na forach o zwierzętach pojawiły się osoby zainteresowane adopcją większej ilości kociąt/szczeniąt. Osoby te interesują się przede wszystkim wiekiem i masą zwierzęcia - inne cechy, jak np. kolor czy charakter są dla nich niestotne, ponieważ zwierzęta przeznacza się na karmę dla węży lub na "mięso armatnie" dla psów szkolonych do walk. Należy dokładnie sprawdzać potencjalych opiekunów - wspomniane osoby mogą świetnie udawać troskę i serce dla zwierzaków.". Przydałoby się też linki podac, np. do wątku na miau, żeby nie było, że to tak z czapy wzięte. No i może linka do wzoru jakiejś umowy adopcyjnej? co Wy na to?
        • katikot Re: trzeba napisać o moderatorów oddam/przyjmę 12.06.06, 18:56
          napisałam już do moderatorów oddam/przyjmę
          • po.prostu.ona Re: trzeba napisać o moderatorów oddam/przyjmę 12.06.06, 19:12
            Super! Popieram jakby co!
            • beali Re: trzeba napisać o moderatorów oddam/przyjmę 12.06.06, 19:30
              Świetnie! Trzeba to draństwo zwalczać.
              Aga miała dobry pomysł.
              • magdaksp Re: trzeba napisać o moderatorów oddam/przyjmę 12.06.06, 20:07
                trzeba cos ztym zrobic,notka bardzo fajna
          • umfana Katikot jesteś super :o) dzięki! /nt 12.06.06, 21:42

            • katikot Re: Katikot jesteś super :o) dzięki! /nt 12.06.06, 21:46
              nie ma za cowinkw końcu po coś ma się to stałe łącze w domu i niekończące sie przerwy w nauce do egzaminów i pisaniu magisterkiwink))
    • katikot Re: Złe przeczucie :-( 13.06.06, 13:20
      Wątek na oddam/przyjmę założony, moderator (1, bo drugi się nie odzywa) zgodził się go przyszpilić.
    • kirke18 Re: Złe przeczucie :-( 13.06.06, 14:34
      Nie, no chwilę mnie nie było, a tu taki horror! Sprobuje namówic koleżankę z
      mediów nad zrobieniem tematu, może coś będzie... KOciarze górą! Jesteście
      wspaniałe!/li!!!!
      • wiesia.and.company Re: Dobrze przeprowadzona akcja i mądrze. 13.06.06, 15:03
        Dzięki.
        • po.prostu.ona Przepraszam - ale zastanawiam się 13.06.06, 18:53
          czy to normalni ludzie?
          www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?t=88699
          Rzeczwiście, jestem w stanie uwierzyć, że po jakimś czasie wielu z nich może
          nie mieć oporów przed potraktowaniem w ten sam sposób kociaka czy szczeniaka
          (bo to karmówka)
          Nie przeczytałam wszystkiego do końca...
          Nie wiem, czy w ogóle powinnam to tutaj wklejać - jak moderator wytnie, nie
          będę miała żalu.
          • katikot Re: Przepraszam - ale zastanawiam się 13.06.06, 19:00
            brrr, aż się słabo robi przy czytaniu...ciężko uwierzyć, że to prawda, bo brzmi to jak dialog z jakiegoś horroru...
          • umfana Re: Przepraszam - ale zastanawiam się 13.06.06, 19:08
            Hodowanie wąży w domu powinno być zabronione! To nie są domowe zwierzęta. One
            męczą się z ludźmi...
            • magdaksp Re: Przepraszam - ale zastanawiam się 13.06.06, 20:21
              umfana napisała:

              > Hodowanie wąży w domu powinno być zabronione! To nie są domowe zwierzęta. One
              > męczą się z ludźmi...

              zgadzam sie calkowicie wkoncu wąż tez zwierz iwydaje mi sie ze nawet duze
              terarium to jednak nie to samo co wolna przestrzen
          • biljana Re: Przepraszam - ale zastanawiam się 13.06.06, 19:42
            normalnie powiało zgrozą... karmówka, mrożenie myszy i nie wiem, czy
            zwróciłyście uwagę - tępienie kotów... bo to nie psy przeciez.. horror..
            • po.prostu.ona Re: Przepraszam - ale zastanawiam się 13.06.06, 21:37
              Tak, zwróciłam na to uwagę i również mnie to przeraziło. M.in. dlatego wkleiłam
              ten link.
          • kejt35 Re: Przepraszam - ale zastanawiam się 13.06.06, 22:16
            Po prostu horror! Aż trudno uwierzyć,że to na poważniesad
            • umfana Re: Przepraszam - ale zastanawiam się 13.06.06, 22:30
              psychopaci!
    • mama007 do kalikot - w sprawie notatki 14.06.06, 09:10
      czy mozesz ten post modyfikowac? umow sie z moderatorami, zeby mozna bylo cos
      dopisac w razie potrzeby. w ogloszeniu dopisz jeszcze, ze jesli ktos daje
      podejrzane ogloszenie, a nie pisze jako gosc, to trzeba sprawdzic poprzendie
      posty takiej osoby. jesli ktos zaklada konto tylko po to, zeby zapytac o
      kociaka i takich osob jest np nagle 15, to jest dzwine. na zwierzetach wlasnie
      pojawil sie post o kociaka w wieku miesiac-2 mies.

      tylko z drugiej strony, i MY musimy sie pilnowac. zeby nie popasc w paranoje.
      jak zaczneimy na kazdego naskakiwac i robic glupstwa, to juz w ogole zadnych
      adopcji nie ebdzie, bo ludzie stwierdza, ze jestesmy nienormalni. moja rada -
      nie naskakiwac slownie na forum, tylko sprawdzac. jesli ktos jest chetny do
      prawdziwej adopcji to zaprosi do domu, pogada, podpisze umowe. bez pyskowek na
      forum.
      taka refleksja mnie naszla...
      pozdrawiam
      aga
      • po.prostu.ona Moim zdaniem 14.06.06, 10:15
        "Podejrzanych" ludzi należy wypytywać, ale w delikatny sposób. No i
        uświadamiać - że dwumiesięczny kotek jest za mały na adopcję, bo być może ktoś
        się zwyczajnie nie orientuje. Albo chce żywą zabawkę, a jak kot podrośnie,
        zacznie dojrzewać i sprawiać kłopoty (bo ruja, bo znaczenie terenu) - to stanie
        się "kotem wychodzącym" - na dobre.
        U mnie ostatnio zdarzył się taki przypadek z suką - babsko wzięło
        jamnikopodobne szczenię, a jak wyrosło - "wypuściła" je. Bogu dzięki sąsiedzi
        pogonili babę, nastraszyli sądem grodzkim - no i wzięła sukę z powrotem do
        domu. Pytanie - na jak długo. Suka oczywiście nie jest sterylizowana - bo
        babsztyl "jest przeciwny okaleczaniu". Tego się dowiedziałam, jak jeszcze z nią
        rozmawiałam i wydawała mi się w miarę normalna.
        Przepraszam za tę dygresję - ale takich niepoważnych ludzi podejrzewam jest
        więcej niż hodowców weży sad
        • mama007 Re: Moim zdaniem 14.06.06, 10:21
          tak, tak, wszystko popieram, tylko chodzi mi o to jak latwo stracic kontrole
          nad takim watkiem, jak latwo przejsc do pyskowki, ktora nic a nic nie daje. a
          mozna naskoczyc na naprawde niewinnych ludzi przeciez.
          a jesli klotnia wywiaze sie z osobami, ktore szukaja karmy, coz - co to dla
          nich za problem zalozyc nastepne konto...?
      • magdaksp Re: do kalikot - w sprawie notatki 14.06.06, 11:45
        masz racje mama007 trzeba znalezc jakis zloty srodek.apowiedz mi co to sa te
        umowy adopcyjne?jaka one daja gwarancje ?
      • katikot Re: do kalikot - w sprawie notatki 14.06.06, 17:35
        zaraz napiszę do moderatorów, żeby dodać Twoje rady. Masz rację, jeśli adoptowanie zwierzaczka stanie się trudniejsze od dostania pozwolenia na broń, to kto będzie chciał jakiegoś przygarnąć?
        • katikot Re: do kalikot - w sprawie notatki 14.06.06, 20:07
          Niestety, nic się nie da w tym poście zmodyfikować, więc po prostu dopisałam nowy.
    • annb wieś a miasto 14.06.06, 11:57
      to jest coś zupełnie innego
      na wsi niczym dziwnym nie jest jak ktoś bierze dwa lub trzy koty
      zwłaszcza jak to będą koty wychodzące
      • po.prostu.ona Re: wieś a miasto 14.06.06, 13:22
        No tak, bo na wsi średni wiek życia kota wychodzącego to 5 lat. Mój kolega z
        pracy, dorosły facet pochodzący ze wsi właśnie, szalenie się zdziwił, jak mu
        powiedzialam, że koty żyją około 18 lat. I mówił mi, że u niego w domu kot na
        ogół znikał na dobre po jakichś trzech - czterech latach. I nikt się specjalnie
        nie interesował jego losem, bo prawie natychmiast pojawiał się nowy na jego
        miejsce. Zawsze ktoś tam w sąsiedztwie miał maluchy, albo w stodole kociła się
        dzika kotka - i tak się kręciło. Przez fora ogłoszeniowe nigdy kotów nie szukał.
        • annb ale tak jest 14.06.06, 13:27
          "coś dusi koty"
          i nie jest to człowiek
          jak mawia hodowczyni od ktorej mam gabkę-dokarmia okoliczne koty i widzi ze
          jest ich coraz mniej
          plaga lisów?kun?
          • po.prostu.ona Re: ale tak jest 14.06.06, 14:05
            annb napisała:

            > "coś dusi koty"
            > i nie jest to człowiek
            > jak mawia hodowczyni od ktorej mam gabkę-dokarmia okoliczne koty i widzi ze
            > jest ich coraz mniej
            > plaga lisów?kun?

            Hmm, typowałabym środki ochrony roślin - zwierzę umiera w męczarniach, krwawi z
            otworów ciała i może po śmierci, sprawiać wrażenie przez coś "zaduszonego".
            Może ktoś u was w okolicy używa środków ślimakobójczych na przykład?
    • umfana Może warto zainteresować tym instytucje ... 14.06.06, 17:19
      ... takie, jak prasę - Kot, Kocie Sprawy, Pies
      albo stowarzyszenia Empatię, Arkę, etc...
      • po.prostu.ona Re: Może warto zainteresować tym instytucje ... 14.06.06, 18:32
        Napisałam do Biura Ochrony Zwierząt oraz do TOZ-u. Ale jak dotąd - czekam na
        odpowiedź.
        • umfana Policja Internetowa 14.06.06, 19:02
          Czy jest coś takiego?
          Wiem że Policja śledzi działania niezgodne z prawem w necie, więc może ich też
          tym tematem zainteresować?
          Arka lub Empatia znajdą pagagrafy pod które to można pociągnąć.
          Na pewno oprócz hodowców wąży są hodowcy psów wystawianych do walk, oraz osoby
          handlujące kocimi skórkami na bazarach.
          • magdaksp Re: Policja Internetowa 15.06.06, 00:42
            amoze tvn "uwaga"?
            • umfana Re: Policja Internetowa 15.06.06, 14:58
              magdaksp napisała:

              > amoze tvn "uwaga"?
              Dobry pomysł!
    • magdaksp Re: Złe przeczucie :-( 15.06.06, 11:43
      jeszcze sobie pomyslalam zeby moze zaproponowac na tamtym forum zeby wprowadzic
      logowanie .troszke by to pewnie pomoglo
    • magdaksp Re: Złe przeczucie :-( 15.06.06, 11:59
      znalazlam kolejne posty pauliny forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=664&w=41890150&a=42471366
      • po.prostu.ona Dostałam odpowiedź od hodowcy węża 15.06.06, 12:20
        Do którego zwróciłam się z pytaniem, czy słyszał o przypadkach karmienia węży
        kocietami i szczeniętami wyadoptowanymi ze schronisk czy forów internetowych.
        Oto fragmenty odpowiedzi:
        (...) "O tematyce wspominanej przez Panią
        wiem ze słyszenia na szczęście sa to o ile mi wiadomo dosc sporadyczne
        przypadki a być moze nie tyle sporadyczne, co uprawiane przez waskie grono
        gadziarzy. Zreszta pewnie nie wynika to z dobroci serca i swiadomosci (choć
        to pewnie też, wielu hodowców to wspaniali ludzie i patrzą z troską na różne
        grupy zwierząt) a raczej z faktu ze pytony czy boa raczej niezbyt chętnie
        zjadają szczeniaki i kocięta. ponadto w dobie szerokiego dostępu do mrozonej
        karmówki dla gadów karmienie oseskami psów czy kotów wydaje sie nader
        karygodne. (...)
        Osobiscie proceder wspominany przez Panią uwaząm za nader karygodny i mowiac
        delikatnie chamski. Niestety ludzie są rózni i w kazdej grupie, także
        hodowców gadów, znajdą się takie czarne owce które psuja nam opinie i
        sprawiaja że ludzie za nami, "gadziarzami" nie przepadaja. Cóż jako
        przyrodnikowi pozostaje mi posypać głowę popiołem, jako hodowca mogę tylko
        poradzić by ograniczyć mozliwosc adopcji tak małych zwierzat. Mam nadzieję,
        ze wspominany proceder dotyczył tylko wyjatkowych, nielicznych przypadkow.(...)"




        • umfana Są ludzie i ludziszcza ... 15.06.06, 15:01
          Dobrze że wśród kociarzy nie ma takich ludziszcz co karmią swoje zwierzaki żwymi
          gryzoniami i ptakami!
          • po.prostu.ona Re: Są ludzie i ludziszcza ... 15.06.06, 15:38
            No czytałaś post tego "mądrego" co chciał koty żywić myszami i mlekiem, od
            czasu do czasu karma. I tej panny co odpisała, że o co to całe halo, myszy są
            bardzo zdrowe dla kotka i powinien je jeść smile
            • umfana Re: Są ludzie i ludziszcza ... 15.06.06, 15:40
              O rany... a jednak są idioci wśród nas :o)
              Masakra! Dla mnie takie postępowanie to zboczenie psychiczne...
              sad((
    • umfana nowy nick hodowcy 15.06.06, 16:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=43656722&a=43656722
      W tym Wrocławiu dziwne rzeczy się dzieją...
      • po.prostu.ona Re: nowy nick hodowcy 15.06.06, 17:24
        E, tym razem to chyba nie hodowca
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=
        zobacz sama.
        • po.prostu.ona o, coś nie wyszło, przepraszam 15.06.06, 17:25
          - w takim razie wpisz sobie jej nicka w wyszukiwarkę i sprawdź. Wygląda na
          normalną osobę.
          • umfana Ok.... popadam w paranoje ! 15.06.06, 18:08
            Pomysł z wyszukiwarką super :o)
      • biljana Re: nowy nick hodowcy 15.06.06, 17:42
        umfana, moze trohce ostroznien w ferowaniu takich wyrokow. nie kazdy kto chce
        wiecej niz jednego kota jest hodowca wezy.
        A tak na marginesie, tyle kotow szuka domow - nie mozemy zrazac wszystkich
        normalnych ludzi na forum swoimi popdejrzeniami. troche rozwagi
        • umfana głupio zrobiłam :( 15.06.06, 18:24
          Dziewczyna z Wrocławia już mi wybaczyła tą koszmarną pomyłkę.
          Trzymam za nią kciuki, aby prędko dała dom dla dwóch kociaczków!
          :o)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka