kejt35
27.06.06, 18:33
No właśnie.Kotka ma 3 miesiące, druga kotka 11 lat i pięcioletni
kocur.Wyżerają sobie nawzajem. Chodzi o suche jedzonko, bo mokre każde
dostaje oddzielnie, ale chrupki stoją w miseczkach,żeby kotki jadły kiedy
będą miały ochotę.Jedzą Gimpet dla juniorów,dla seniorów i mieszankę różnych
rodzajów Royal canin.Jak w domu zjawiła się mała, to miski "starych" poszły
na górę, na taki szeroki parapet, a na dole stanęła miseczka małej z
juniorem.No i wszystkie zołzy chodzą i wyżerają tego juniora, a mała nie umie
jeszcze wskoczyć na górę i wychodzi na to,że jest poszkodowana.W sumie
zestawiłam wszystkie miski na dół, więc koty jedza co chcą. Chyba małej nie
zaszkodzi? Pięć lat temu, jak znaleźliśmy Fruzię (już za TM) to kotki były
bardzo zdyscyplinowane, o dziwo nie wyżerały sobie.A jak to wygląda u Was?