yupii1
01.07.06, 12:00
Hej, wreszcie sie udało i spodziewam się dziecka

))) Mam jednocześnie dwa
kocie "maleństa" 3 letniego Puśka i 2 letniego Dyzia-niewychodzace,
kastrowane, odrobaczane, szczepione-krążę po różnych forach dyskusyjnych i
szukam jakby tu kota przygotować "psychicznie" na przybycie nowego członka
rodziny. Zaznaczam że "dobre" rady z serii - pozyć się kotów bo zagryzą
dziecki i tym podobne bzdury ignoruję. Chodzi o to że Pusiuś ma silnie
wykształocony terytorializm i Dyzio nizły dostawał wycisk zanim zostali
kumplami, zresztą jest ustawiany do właściwej pozycji do dziś, ale już w
ramach kumplowskich przepychanek. Jedyno co mi przyszło do głowy to wszystkie
rzeczy dla maleństwa zostawić na jakiś czas na wierzchu, niech kociarstwo
obwącha, prześpi się pare razy na nich, wyprać potem i pochować. To samo z
wózkie, łożeczkiem i innymi "niezbednymi" gratami

,Ale co z samym
maleństwem? Jak to było u was? Proszę o praktyczne rady.