kot niejadek-szantazysta

08.07.06, 07:51
witam, jestem zakocona od zaledwie 2 tygodni, i mam do was, doswiadczonych,
pytanko
mam 2 sliczne panny 3 miesieczne, ale o roznych smakach
Koko wcina miesko, serducha, puszki tez, suche raczej niechetnie..
natomiast Zula to tylko serka bialego liznie troszke, a reszte - cokolwiek by
to bylo - zje odrobine, pod warunkiem ze dodam do tego lyzke "gerbera" -
czyli takiego obia0dku dla niemowlat (np. warzywa z indykiem). zdecydowanie
odmawia zjedzenia dan "czystych" czyli bez dodatku gerbera. zreszta obydwie
uwielbiaja te niemowlece dania. mam sie przyzwyczaic ze juz tak zostanie? i
zrobic roczny zapas mini-sloiczkow? wink

    • magdaksp Re: kot niejadek-szantazysta 08.07.06, 10:40
      kot z glodu nie umrze jesli bedzie dostawal jedzenie ktore jakos mu nie pasuje
      i wkoncu zacznie jej jescc.chyba jednak lepiej dawac jedzenie przeznaczone dla
      kotow.ja moja brawurke przestawialam z whiskasow na suchego royala ,na poczatku
      troszke sie fochowala bo myslala ze royal to taka przegryzka ale teraz bardzo
      chetnie je i nic tanszego do pyszczka nie bierze.jak pojawila sie chelsea to od
      razu dostawala tylko royala bo nie wyobrazma sobie karmic dwa koty innym
      jedzeniem.tym bardziej ze suche stoi caly czas i jedza ile chca.moze zacznij
      odzwyczajac kocine,dodawaj coraz mniej tego gerbera i wkoncu sie odzwyczai.atak
      zciekawosci to jakiem gerberem karmisz?
      • pepsi Re: kot niejadek-szantazysta 08.07.06, 17:32
        kiedy mi sie serce kraje! dostaja miche, np. serca drobiowe, Koko od razu do
        ataku i wcina az jej sie uszy trzesa, a hrabina Zula przyjdzie,
        powacha, "zakopie" lapka i pa! Koko zjada polowe a druga polowa stoi, az dodam
        tam lyzeczke gerbera. wtedy hrabina laskawie hapsnie pyszczkiem.

        dodaje te dania dla najmlodszych, warzywa z indykiem, albo z cielecina.
        one to juz lubily zanim do mnie przyszly, ale teraz czuje sie szantazowana wink

        • muraszka1 Re: kot niejadek-szantazysta 08.07.06, 18:11
          Pepsi,mam tez kicie ksiezniczke-niejadke,chyba podejme probe z tym gerberem smile
          • pepsi Re: kot niejadek-szantazysta 08.07.06, 18:45
            heh, myslalam ze pomozecie mi ja oduczyc tego wink))

            • aankaa Re: kot niejadek-szantazysta 08.07.06, 19:40
              swojego pierwszego kota karmiłam tylko puszkami dla dzieci (wtedy słoiczków
              jeszcze nie było), dożył sędziwego wieku

              spójrz na to z drugiej strony - skoro dobre dla niemowląt to czemu koteckowi ma
              zaszkodzić smile Moja obecna dama do ust nie weźmie rzadnej jarzyny. No, łupiny od
              świeżo gotowanego bobu to jeszcze tongue_out (kiedyś pochwyciła i zasmakowała)
              jak, stopniowo, wprowadzisz surowe/sparzone mięso, ryby to nie powinno być tak
              źle
              • pepsi Re: kot niejadek-szantazysta 08.07.06, 20:09
                one jedza surowe, przemrozone miesko
                tylko Zula musi miec je "okraszone"
                ponadto Zula lubi serek bialy, czego Koko nie tyka
                ehhh, jak z dziecmi wink))

                • aankaa Re: kot niejadek-szantazysta 08.07.06, 20:30
                  no to masz problem wink jak z dziećmi : "dziś kotlecika nie lubię"

                  nie martw się, zwierz sobie krzywdy (jedzeniowej) nie zrobi smile
                  • mist3 Re: kot niejadek-szantazysta 09.07.06, 14:35
                    A może kicia jest zarobaczona (choć pewnie jak i ona, to i inne koty by były) -
                    moja kicia kiedy miała robaki jadała tylko suchą karmę jednego rodzaju a mokrego
                    nie tknęła. Teraz nie ma problemu, ale jak tylko widzę, że odstawia surowe
                    mięsko to jest to dla mnie pierwszy sygnał ostrzegawczy, że mogą znowu być glisty.
                    Spróbuj posmarować mięsko dla kotki gerberem - jak poczuje zapach to zje, jak
                    zje to może jej posmakuje i będzie ok. Karmienia samym gerberem jednak bym nie
                    polecała - kot musi jeść coś twardszego, przy czym się 'napracuje' żeby sobie
                    ząbki oczyścić i przeciwdziałać kamieniowi nazębnemu.
                    Spróbuj też polać mięsko np. wodą z puszki z tuńczykiem - to też działa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja