edycia274 13.07.06, 23:59 Nie raz w bajkach pokazują jak kot bierze rybkę i ja sobie obgryza i nawet ości zjada, moja dostaje jobla jak czuje makrele no ale przecież jej ości nie dam i mięsko wyjada. Wasze jedzą ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marapi19 Re: kot jedzący rybę 14.07.06, 00:47 moje jedzą, ale nie często, veta nie polecała, bo ponoć koty się drapia po rybie. tez mnie zastanawia jak to jest z tymi ośćmi. ja zawsze wyjmuje, ale żmudna to robota. onoć jednak koty umieją sobie tak rybkę obgryżć, że zostaje tylko kregosłup. może więc bajki nie kłamią. Odpowiedz Link
annb koty moich rodziców 14.07.06, 08:37 łąkowo polne potrafiły wyczyscic makrelę do błyszczących ości nigdy nie miały z tym problemow i nigdy nie zadławiły się ośćmi Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Ja obieram z ości, ale gotuję, wędzonych 14.07.06, 12:17 nie daję - właściwie nie wiem, dlaczego, ale wszystkie poradniki zabraniają wędzonki. Więc jako grzeczna dziewczynka nie daję, jak tam któreś chciało, to podałam, ale mnie ofuknęły i musiałam sama konsumować. Pozdrawiam. Wiesia + 7 Odpowiedz Link
magdaksp Re: Ja obieram z ości, ale gotuję, wędzonych 15.07.06, 00:25 ja probowalam z niedojedzonyum przezemnie lososiem ale nie bylo chetnych Odpowiedz Link
kotbert Nasze czyszczą 15.07.06, 08:14 tuńczyka i łososia do ostatniego kawałka, ale mintajem też nie pogardzą. Ryby to smakołyk. Ale wędzonej makreli chyba nie próbowały. Odpowiedz Link
kejt35 Re: kot jedzący rybę 15.07.06, 08:58 Nasz uwielbia wszelkie ryby, obojętnie czy na surowo, czy gotowane, ale bez ości. Kupuję z reguły kostki mrożone.Wielkim powodzeniem cieszy sie także tuńczyk w sosie własnym z puszki, ktorego ja także bardzo lubię i jak otwieram puszkę, to musze się chować przed kotem, żeby zjeść w spokoju,co się i tak nie udaje, bo Miniu jest podekscytowany do granic mozliwości ,gdy wyczuje tuńczyka. A ryb w całości i wędzonych nigdy nie dawałam, bo boję się ości. Pozdrawiam Odpowiedz Link