Jak rozmawiać trzeba z kotem?

14.07.06, 15:47
Wołany po imieniu przychodzi w pierwszej wolnej chwili. Albo nie. Ale jak tak
sie toto pałąta po domu i nie wiadomo, o co kotu chodzi, wystarczy ułożyć rękę
nad ziemią na wysokości kota, jak do głaskania i sam przybiega z radosnym
gruchaniem i się nadstawia pod tą rękę. Jednym słowem, mam kota, który
wyszkolił mnie i nauczył komunikacji newerbalnej. A czego nauczyły Was Wasze
koteczki?
    • pinos Re: Jak rozmawiać trzeba z kotem? 14.07.06, 16:00
      Spania "pod" poduszką.
      Oddychania przez futro.
      Chodzenia o 4 nad ranem przez sen - do miski i z powrotem.
      • histeryczka Re: Jak rozmawiać trzeba z kotem? 14.07.06, 16:07
        niedokręcania kranu w kuchni na kilka minut - kot się musi napic biezącej wody wink
      • marta.kunc pinos:) 14.07.06, 16:42
        to my po prostu jednego kota mamy co sie teleportuje z uk do polski i
        odwrotniebig_grinDD
        • pinos Re: pinos:) 14.07.06, 18:06
          A, możliwe... Czasem go nigdzie znaleźć nie można, po czym siedzi z "miau"
          obrażoną miną na środku pokoju - no przecież zawsze tu byłem, o co ten hałas?
    • bellisea Re: Jak rozmawiać trzeba z kotem? 14.07.06, 16:38
      A czego nauczyły Was Wasze
      > koteczki?


      1. zmykania szafy z ubraniami
      2. ponadnormatywnej czystosci ( balkon, tapicerka, dywany, kurze za meblami ) -
      wszedzie trzeba wysprzatac, bo futro wejdzie i samo zrobi porzedek a wieczorem
      wlezie w posciel,
      3. cierpliwosci np. otwierania drzwi balkonowych kilkanascie razy na wieczor. W
      koncu bestia nie moze sie zdecydowac balkon czy mieszkanie???
      4. dyscypliny - wszak i kuwete o 2 nad ranem trzeba sprzatnac. Tak przynajmniej
      uwaza moj kot,

      ...oooooooo to tak z grubsza co sobie przypomnialam.
      • mada.d.n Re: Jak rozmawiać trzeba z kotem? 14.07.06, 17:02
        nauczyliśmy się:
        1. cierpliwości - powód podobny j.w. - kota przecież czasami ma ochotę
        równocześnie być na dworze i w domu, czasami nie chce jej się z balkonu skakać,
        więc trzeba z drugiej strony domu okno kuchenne otworzyć; także jak wieczorem
        wołamy, żeby przyszła i nie wiadomo gdzie się pojawi to jest latanie od balkonu
        do kuchni smile
        2. zostawiania otwartych drzwi wszędzie - nie wiadomo gdzie ona jest, na
        wołanie nie zawsze przyjdzie, przez to ostatniego sylwestra spędziła zamknięta
        w garderobie (prawie dobę!)
        3. wiedzieli.ście, że dracena ma najlepsze liście do zabawy? bo są wąskie,
        fajnie się ruszają i nawet można je podrapać
        4. kupowania regularnie mleka
        5. kot może wejść wszędzie, a ulubiona pora na głośne eksperymenty w sypialni
        to 4-5 rano. a i na bieganie typy stado koni - głośno i uciążliwie smile
        6. kosmetyki fajnie się kulają, zwłaszcza w opakowaniach typu tusz do rzęs smile
        pierścionki, obrączki i takie inne też są świetne do zabawy, tylko czasem szlag
        człowieka trafia, jak spiesząc się do pracy tego szuka na rano. no i oczywiście
        smycze od telefonu, pendrive'a - jest lżejszy można go ze sobą gdzieś
        pociągnąć smile
        chwilowo tyle big_grin


        zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        <Pyrda i Kajtek
        • misia007 Re: Jak rozmawiać trzeba z kotem? 14.07.06, 18:01
          Nie bedę sie powtarzac wiec dodam tylko, ze moje koty nauczyly mnie cieszyc sie
          życiem,nie zamartwiac sie co będzie jutro, nie planowac z wyprzedzeniem
          przyszlych posunięć a potem zamartwiać się jak coś nie wyjdzie.Nauczyly mnie
          cieszyć sie drobiazgami, dobrym jedzeniem, miła rozmową,wieczornym spacerem,
          muzyką, odpoczynkiem, interesujacym filmem.
          • kotolub Re: Jak rozmawiać trzeba z kotem? 14.07.06, 18:23
            Tak.... i że życie MOŻE się składać ze snu, zabawy i jedzenia lub na odwrótsmile))
            • mist3 Re: Jak rozmawiać trzeba z kotem? 14.07.06, 20:08
              Że po nawet najbardziej beznadzienym dniu przyjdzie taka chwila, że kociak
              położy się na kolankach czy też w łóżku przy głowie, popatrzy miłośnie w oczy,
              da się pogłaskać, włączy mruczando i znowu wszystko będzie w najlepszym porządku smile

              Poza tym - chowania worków foliowych, wchodzenia do sklepów zoo zarówno zwykłych
              jak i internetowych, czytania regularnie tego forum, głupiego gadania i tych
              rzeczy o których pisały poprzedniczki smile
    • maxima2 Re: Jak rozmawiać trzeba z kotem? 15.07.06, 17:25
      W sypialni zamykać drzwi- bo uwielbia skakać po nas, szczególnie nad ranem.
      Otwiera szuflady i wyciąga zawartość (najlepsze do zabawy są staniki)
      Do łazienki zostawiać otwarte- bo wtedy ma ochotę się "niziolić"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja