babka71
18.08.06, 16:58
Uspić czy ratować...????
kotek ok 4 mies-cy najechał na niego samochód cofając nie sprawdził kierowca
trudno stało się.....!!!!!!!!!!
kotek czarny trzyma się dzielnie , ale sobie nie poradzi sam bez weta...
w poniedziałek jadę do Biedrzyckiej jeśli powie, że nie ma szans to?? ja
wymiękam nie dam rady, a jesli powie, że ma szansę na zycie to kto go
weźmie?/..
Nie wiem co robić, po co w ogóle jechać..tak trudno zdecydować..co lepsze??
uspienie bez badania..??/A jak jest szansa na zycie to co dalej??
Sw Franciszku pomóż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!