histeryczka
29.08.06, 12:56
z okna w niedzielę wieczorem. Połamane przednie łapki, pękniete podniebienie
twarde.
W niedzielę dostał leki, antybiotyki, wczoraj go zszyto i zapakowano łapki w
opatrunki usztywniajace. Które po wybudzeniu sie z narkozy natychmiast zdjął.
Pomimo kołnierza.
Ech.