Do Ewung

05.09.06, 00:28
Droga Ewo.
Dzisiaj w gazecie wyborczej jest artykul ,dotyczacy straszne afery ,zwiazanej
z kotami pani Danuty Kedzierskiej.Pod artylulem napisalam swoj
komentarz.Prosze dopisz ,tez cos od siebie.Nie wiem ,czy ta opinia wejdzie na
forum,bo nie wiem ,jaki to dalej jest.
pozdrawiam Cie i Twoje kotki tez
    • hope37 Re: Do Ewung 05.09.06, 08:23
      O co chodzi w tej aferze? Mogłabym prosić o link do artykułu?
      • graz.ka Re: Do Ewung 05.09.06, 08:32
        Też szukałam.
    • graz.ka Re: Do Ewung 05.09.06, 08:33
      Acha, a na forum komentarze pojawiają się, jak są pod tekstem dwa wpisy.
    • annb link 05.09.06, 08:46
      miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,3595438.html

      a teraz ide czytac
      • ewung Re: link 05.09.06, 09:10
        Włśnie miałam wstawić linka. Moje trzy koty i Maniuś trawy11 są od tej Pani.
        Bylismy u niej może tydzień temu i opowiadała o tej sytuacji. Ze ma sąsiadkę
        która nienawidzi kotów, że pies zagryzł jej kotka jednego z wychodzących, że
        był inspektor. I że kiedy jest potrzebny do interwencji bo zwierzaki cierpia to
        go nie ma. Pani Danuta boryka się w wielkim problemem: zajmuje się wieloma
        kotami a bardzo mało osób chce brac koty, przeciez tych jest mnóstwo. wiele z
        nich potrzebuje pomocy, leków, czesto stałej opieki weta. Faktycznie mieszka w
        zabudowie szeregowej, kilka kotów wychodzi na dwór. Specjalnie zwracalam uwage
        czy nie śmierdzi albo coś - nie, poprostu przed domem siedzi kilka kotów.
        Najbardziej się bała żeby ktos kotów nie otruł. W końcu znając ludzi wszystko
        jest mozliwe.
        I jest tak jak napisali w gazecie. Kazdy kitek ma imię, dobre słowo, głaski,
        opiekę. Nie wspominam o jedzeniu bo to oczywiste. Nasza Dyzia była chora jak ja
        pierwszy raz zobaczylismy - pani Danuta ja leczyła, dbała o nią i ją wyciągneła
        z kociego kataru tak jak zresztą wiele innych kotów.
        Trzymajcie kciuki zeby wszytko skończyło się dobrze i żeby dalej mogła zajmowac
        się kotami.
        Pozdrawiam
        Ewa i kotki trzy (wdzięczne pani Danucie że dała im szansę na nowe dobre życie)
        • trawa11 Re: link 05.09.06, 10:19
          Dzieki,Ewo,ze tak szybko zareagowalas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja