donia6
12.09.06, 08:29
Ostatnio jak byłam z wizytą u nich to teściowa opowiadała że wprowadził się
obok nich sąsiad z trzema kotkami. No i jeden kotek przyszedł odwiedzić jej
ogródek, więc ona zaczęła w niego rzucać dużymi kamieniami, bo się bała że on
podrapie jej 3-letniego wnuczka. Po prostu paranoja. Ona te koty goni bo one
załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne na jej ogrodzie.
Wiecie co może są jakieś inne spoosby odstraszenia kotów a nie rzucanie w
nich kamieniami. I na koniec powiedziała że chyba kupi sobie wiatrówkę i
będzie do nich strzelać. Banda debili. Chyba przestane do nich chodzić bo ja
uwielbiam koty i już parę razy z nimi pokłóciłam się właśnie o koty.
Pozdr