Moi teściowie niecierpią kotów!!!

12.09.06, 08:29
Ostatnio jak byłam z wizytą u nich to teściowa opowiadała że wprowadził się
obok nich sąsiad z trzema kotkami. No i jeden kotek przyszedł odwiedzić jej
ogródek, więc ona zaczęła w niego rzucać dużymi kamieniami, bo się bała że on
podrapie jej 3-letniego wnuczka. Po prostu paranoja. Ona te koty goni bo one
załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne na jej ogrodzie.
Wiecie co może są jakieś inne spoosby odstraszenia kotów a nie rzucanie w
nich kamieniami. I na koniec powiedziała że chyba kupi sobie wiatrówkę i
będzie do nich strzelać. Banda debili. Chyba przestane do nich chodzić bo ja
uwielbiam koty i już parę razy z nimi pokłóciłam się właśnie o koty.
Pozdr
    • misia007 Re: Moi teściowie niecierpią kotów!!! 12.09.06, 12:21
      Doniu to, ze przestaniesz do nich chodzic nie rozwiąże sprawy.Koty dalej będa
      mialy problem z tesciami, kamieniami i ewentualna wiatrówka.Moze postaraj sie z
      nimi rozmawiać, €swiadom im , ze takie traktowanie zwierząt jest karalne.Moze
      cos zrozumieją, za jakis czas je sli zadasz sobie troche wysilku.
      • szuwary4 Re: Moi teściowie niecierpią kotów!!! 13.09.06, 12:49
        Można kupić odstraszacze w sklepach zoologicznych odporne na deszcz . Nie
        cierpią tez koty zapachu eukaliptusowego: olejek plus kadzidełko moze je
        zniechęcić. Współczuję, dla kogos kto lubi koty to wielka przykrość mieć takich
        teściów. Pozdrawiam.
        • bellisea Re: Moi teściowie niecierpią kotów!!! 13.09.06, 16:34
          Najczesciej takie opinie wyglaszaja ludzie, ktorzy nigdy nie opiekowali sie
          kotami i znaja te zwierzeta wylacznie ze stereotypow. Wszystko sie zmienia, gdy
          poznaja je blizej......

          Jak twoi tesciowie beda mieli okazje pobyc z kotami, prawdopodobnie zmienia
          zdanie.

    • donia6 Re: Moi teściowie niecierpią kotów!!! 14.09.06, 07:42
      Chyba sama kupie te odstraszacze i zawioze teściowej - myśle że się nie obrazi.
      Czasami mam wrażenie że ona z teściem specjalnie gada o tych kotach, żeby mnie
      wkurzyć. Bo wie że ja je lubię.
Pełna wersja