pluszowa
15.09.06, 20:07
w schronisku w katowicach jest delikatna, sliczna koteczka, ktora po prostu
nie radzi sobie w tym miejscu. jest coraz chudsza, podrapana przez inne koty,
ona naprawde rozpaczliwie poszukuje domu. nie mamy juz domkow, nawet
tymczasowych, zeby wyciagnac ja i szukac jej nowego, prawdziwego, kochajacego
pana... ona tam zginie, jesli ktos nie wyciagnie do niej pomocnej reki...
koteczka jest drobna, delikatna, ma sliczne smutne oczy. jest bialo-bura,
naprawde urocza.
czy znajdzie sie ktos, kto ja przygarnie? jest prawdopodobnie juz
wysterylizowana i bardzo potrzebujaca..
sama bym ja wziela, gdybym tylko mogla, ale kika dni temu przygarnelam inna
bide i juz nie mam miejsca..