aurelia76
17.10.06, 11:33
Moje trzymiesięczne obecnie kocię przed zaśnięciem szuka sobie "cyca" - tzn -
najczęściej lokuje się z zgięciu łokcia mojego czy męża, łapkami udeptuje rękę
po obu stronach zgięcia, a mordkę pcha w to właśnie zgięcie i liże bez
opamiętania. Mruczy przy tym jak traktor

Czy to normalne zachowanie kotka?
Domyślam się, że to pozostałość po karmieniu, a nie wiem niestety, jak długo
Kropcio był z matką, bo to podwórkowa znajdka. Wydawało mi się, że powinno mu
to mijać, ale wcale nie. Nie przeszkadza mi to generalnie, ale teraz, w
jesienne chłody ciężko będzie o ten odkryty łokiec, choć czasem kot zadowala
się jakąś inną częścia ciała - byle bez ubrania