Czy kociaki tak mają?

17.10.06, 11:33
Moje trzymiesięczne obecnie kocię przed zaśnięciem szuka sobie "cyca" - tzn -
najczęściej lokuje się z zgięciu łokcia mojego czy męża, łapkami udeptuje rękę
po obu stronach zgięcia, a mordkę pcha w to właśnie zgięcie i liże bez
opamiętania. Mruczy przy tym jak traktorsmile Czy to normalne zachowanie kotka?

Domyślam się, że to pozostałość po karmieniu, a nie wiem niestety, jak długo
Kropcio był z matką, bo to podwórkowa znajdka. Wydawało mi się, że powinno mu
to mijać, ale wcale nie. Nie przeszkadza mi to generalnie, ale teraz, w
jesienne chłody ciężko będzie o ten odkryty łokiec, choć czasem kot zadowala
się jakąś inną częścia ciała - byle bez ubraniasmile
    • marta.kunc Re: Czy kociaki tak mają? 17.10.06, 11:45
      maja. 2.5 letnie kocury tezsmile
      • hania261 Re: Czy kociaki tak mają? 17.10.06, 12:00
        Moj poprzedni kot tez nas ssal smile a Wiki wolala dywanik w lazience, nie
        pamietam juz w jakim wieku im przeszlo.
        • misia007 Re: Czy kociaki tak mają? 17.10.06, 12:30
          Nasza Nina ssala Czarka, nic jej nie przeszkadzało, ze facet.On Chyba tez to
          lubił.Trwało to jakięś 4 misiące i przestała.
          • andzia84 Re: Czy kociaki tak mają? 17.10.06, 13:41
            Mój Rudolf był za wcześnie odstawiony od matki i też tak miał, ssał mnie w
            ucho, kołtuniąc mi przy tym niemiłosiernie włosy. Teraz zdarza mu się to dalej
            ale rzadziej i mniej zawzięcie.
          • aurelia76 Re: Czy kociaki tak mają? 17.10.06, 13:43
            Dzieki za informacjesmile To tak naprawdę jest bardzo słodkie, zwłaszcza, że
            Kropcio to łobuz straszny, szaleństwo ma w ślepkach, śmiga i skacze gdzie się
            da, zwala mi kwiatki z parapetu (wrrrr....) a potem tak przychodzi,
            mruczy...taki bezbronny sie wtedy wydajesmile
    • pantea Re: Czy kociaki tak mają? 23.10.06, 14:20
      Yoda, prawie 7 mieś. "ssie" nadal. W nocy wtula się pod pachę i moczy mi rękaw
      a w dzień siada mi na kolanach i moczy spodnie. Przy czym on moczy tylko mnie i
      moją mamę, mojego męża omija smile To jest kochane. Problem jest tylko jak mi ręka
      marznie w nocy lub mam wyjściowe spodnie,a za chwilę maja przyjśc goście albo
      wychodzę smile
      • wanda_rr Re: Czy kociaki tak mają? 23.10.06, 18:02
        A moja już 1,5 roczna koteczka ma to do teraz ... z tą tylko różnicą, że szuka
        tunelu pod kołdrą, tam wtula się ... ugniata... mruczy i mimo, że właśnie się
        okociła nawyku nie zmieniła... czasami jak o mnie zapomni ... to tak smutno sad
        lubię jej mruczenie spod kołderki smile))
        • napolnoc Re: Czy kociaki tak mają? 23.10.06, 21:21
          Alexy nie ssie, choc traktor ma wlaczony non stop big_grinDD
          Froukje ugniata, a juz wyjatkowej ekstazy dostarcza jej ugniatanie i ssanie mnie pod pacha ! Wlasnie
          tam, najlepiej zeby podpacha taka, prosto z fitnessu byla (znaczy spocona). Nie wiem dlaczego, chyba
          ma cos zapach mojego potu atrakcyjnego dla niej. Czasem jest to klopotliwe a nawet bolesne, jak mnie
          zlapie zabkami czy paznokciami tongue_out
          • mada.d.n Re: Czy kociaki tak mają? 23.10.06, 23:32
            nasza ma 2 lata i zdarza jej się udeptywanie, chociaż nie ssie
            ale zdarzyło jej się lizać moje stopy świeżo wysmarowane kreme - miętowym!


            jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
            • pinkpanther Re: Czy kociaki tak mają? 06.02.07, 11:05
              mój codziennie wylizuje mi stopy...
    • oxygen100 Re: Czy kociaki tak mają? 06.02.07, 11:56
      coco codziennie przychodzi ugniatac a i slini sie przy tymsmile) A ona z matka
      byla tylko 2 dni.
      • ewa_anna2 Zosia ssała 9 miesięcy 06.02.07, 15:34
        Butelkę ze smoczkiem - była chowana bez mamusi. Teraz ssanie jej przeszło, ale
        ugniatanie nie.
        Melka wzięta w wieku ok. 6 tygodni z piwnicy - nie ssała. Ale lubi ugniatać
        poduszkę, czyjeś cycki, lizać po twarzy. Próbowała ssać Zosię, ale nie udało
        się to. Zosia wylizywała ją niczym mamusia, ale o ssaniu nie było mowy. Do tej
        pory Zosia ustepuje Melce we wszystkim.
        • wiesia.and.company Re Wikcia ssała Felutka (kocurka) 5 lat,, on to 06.02.07, 21:15
          bardzo lubił i mruczał przy tym usatysfakcjonowany, a ona ugniatała, ssała i
          mruczała. Po śmierci Felutka zaprzestała mruczenia na dwa lata. I już nikogo nie
          ssie.
          Grosia dalej tak ma (2,5 roku jest ze mną od czasu, kiedy nie umiała pić
          samodzielnie) i dawniej ssała moją szyję b. mocno, teraz nadstawiam jej kant dłoni
          i tu się pastwi i mruczy, i depcze. Kubuś depcze poduszkę, Lusia raczej
          przestępuje z nogi na nogę na mojej piersi. Lubimy ten wzajemny bliski kontakt.
          Pozdrawiam. Wiesia + 8
Inne wątki na temat:
Pełna wersja