Więcej jedzą ?

06.11.06, 18:12
Czy o tej porze roku koty więcej jedzą? Mój Figaro i Tosca siedzą stale nad
miskami. I żeby to tylko jadły.. , kończy sie wiadomo czym. Nic innego nie
robie tylko czyszczę kuwetę.
    • juven74 Re: Więcej jedzą ? 06.11.06, 18:20
      To znaczy że mają apetyt i dobrą przemianę materii.Nic tylko się cieszyćsmile
      Ja jem więcej na zimę, co tu się dziwić kotom.
      • maxima2 Re: Więcej jedzą ? 06.11.06, 18:23
        ja tez ale wcale sie nie cieszęsad
    • kejt35 Re: Więcej jedzą ? 06.11.06, 18:29
      Je duzo więcej, niestety, bo i tak juz jest trochę za gruby.
    • kena1 Re: Więcej jedzą ? 06.11.06, 19:47
      Karmelowi brzuszek rośnie, mi zresztą też sad
      • juven74 Re: Więcej jedzą ? 06.11.06, 20:06
        Hasło na zimę: więcej kota - więcej ciepła (za darmo)
        Pozdrawiam kocich sybarytówsmile
    • a.g.n.i Re: Więcej jedzą ? 07.11.06, 09:09
      U mnie jest zazdrość o miskę (w tej drugiej na pewno jedzenie jest
      smaczniejsze) i rywalizacja, kto więcej zdąży zjeść...
      Wiwi to jeszcze - rośnie. Hipek też rośnie - wszerz...
      • juven74 Re: Więcej jedzą ? 07.11.06, 16:06
        a.g.n.i napisała:

        > Hipek też rośnie - wszerz...
        W końcu imię zobowiązuje:o)
        • a.g.n.i Re: Więcej jedzą ? 07.11.06, 18:28
          Hehe, no bo to imię przyszłościowe;-P
    • sherman-doberman Re: Więcej jedzą ? 07.11.06, 17:46
      Tak, Pryzgotowują się do trudnych zimowych warunków. Nie wszystkie koty przywdziewają dodatkowy
      puch, choć wszystkie wychodzące dostają grubszej sierści.
      Warstwa tłuszczyku to ochrona przed zimnem. Moje koty też zawsze na jesieni figurowały głównie
      przed miską.
      Weterynarz oznajmił mi ostatnio, szczepiąc kota, że na kota, który przygotowuje się do zimy jest za
      chudy. Futro ma wielkie, więc nie widać. Ale pod palcami czuć same kości.
      Z tego wynika, że Twoje koty wiedzą, co robią.
      • maxima2 Re: Więcej jedzą ? 07.11.06, 22:44
        Dzięki za odpowiedź. Figaro jest dość dużym 1,5 rocznym kotem wychodzacym do
        niedawna (miał zderzenie z samochodem wiec teraz mu troche ukróciłam). Tosia
        jest persem (znajdą), którą zaczęłam uczyć wychodzić ale stwierdziłam, ze
        niekoniecznie jej się podoba i teraz poluje zza szyby. Wet poradził, ze dla
        persa tak będzie lepiej. Nie zmienia to jednak faktu, ze oba kocia siedzą stale
        przy miskach. I myslę sobie, jak je tak obserwuję, że może robią to celowo-
        Figaro bo zbiera tłuszczyk a Tosia bo robi to Figaro. pozdrawiam wszystkichsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja