Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowinę?

28.11.06, 09:52
Moja Gryźka bardzo lubi surową wołowinę, ale niestety może ją jeść tylko w
zmielonej postaci. NIe jest w stanie pogryźć dużych kawałków, a małe łyka
łapczywie i wiadomo jaki jest efekt. Zastanawiam się czy ona jest jeszcze za
mała ( niecałe 5 m-cy) czy zrobiłam z niej żywieniową kalekę krojąc jej
wszystko w drobna kosteczkę.
    • kena1 Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 10:26
      Mój je tylko kurczaczka sad Wołowinka jest fuj, stwierdził to tylko obwąchując,
      nawet nie spróbował, gówniarz jeden.

      A jak Twoja kicia radzi sobie w takim razie z suchą karmą?
    • pepsi Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 10:27
      moje od malego jadly indycze zmielone, potem zaczelam je kroic w kostke -
      indycze jest latwiejsze do pogryzienia. wolowine tak bez przekonania, od czasu
      do czasu.. ale tez mialam moment ze zastanawialam sie czy nie za dlugo im
      podaje mielone..
      • pepsi Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 10:28
        wolowine bez przekonania ze strony kotow, nie mojej wink))
        • monika605 Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 10:38
          Do wołowiny jest przekonana bardzo, sądząc po tym jak wdrapuje się po mnie do
          miski smileZ surowego mięsa toleruje tylko wołowinę. Próbowałam dawać jej
          wątróbkę, ale szybko przestałąm-je chętnie, ale szybko "oddaje" Z suchym był
          problem, bo wogóle nie chciała nawet spróbować. Wytrwale zostawiałam jej w
          misce suche jako tzw przekąske. Ostatnio zaczęła jeść chętnie, tzn chętnie jak
          na nią. Słuchając waszych rad, wypróbowałam chyba wszystkich sposobów, żeby ją
          zainteresować suchym, ale widocznie sama musiała do tego dojrzeć.
          Uspokoiłyście mnie, moja kicia nie jest dietetyczną kaleką .
    • minerwamcg Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 12:16
      Kot Psot surowej wołowiny nie lubi do dziś. W ogóle, żadnego surowego mięsa.
      Wyłacznie puszkowe, albo z ludzkich talerzy - pieczony kurczak, kotlet
      schabowy, pieczeń wołowa... Chyba kompletnie zapomniał, że koty kiedyś polowały
      żeby jeść smile))
    • kejt35 Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 12:59
      Miniu nigdy nie chciał nawet tknąć wołowiny, a takze wątróbki, serduszek, itp. w
      żadnej postaci.
      czasem je drób i ryby ( surowe, gotowane).
      • pepsi Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 13:27
        moja glownie przemrozony indyk. kiedys chetnie wcinaly serca drobiowe,
        sparzone, teraz jakos nie bardzo. puszki (animonda carny) ostatnio tez nie za
        bardzo.. najchetniej wcinalaby tylko indyka..
        • monika605 Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 15:25
          Ja jakoś nie mam zaufania do puszkowego jedzenia. nawet tych zaufanych
          producentów. Niestety Gryźka ma odmienne zdanie na ten temat, więc od czasu do
          czasu dostaje jakiś puszkowy wynalazek. Staram się karmić ja róznorodnym
          jedzeniem ( wydaje mi się, że tak zdrowiej). Na niektóre urozmaicenia kicia
          wypina się, a ja zamiast przegłodzić, żeby nie grymasiła, śmigam do kuchni i
          gotuję indyczka dla kota. Ale mnie sobie ustawiła....
          • wiesia.and.company Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 16:22
            Jadły, jadły surową, jeszcze nawet dobrze nie potrafiły zgryźć większych
            kawałków, a już się domagały. Zupełnie spokojnie możesz dawać. Koty to wszak
            drapieżniki, takie też mają uzębienie: do odzierania mięsa z kości,
            rozdrabniania wielkich kawałów, tarcia i żucia. Nawet gorzej sobie radzą z
            mięsem mielonym (takie w naturze nie istnieje, właściwie "przecieka" przez
            kocie zęby) niż z większymi kawałami. Serce wołowe i cielęce też jest bardzo
            dobre (surowe).
            Pozdrawiam. Wiesia + 8
            • mist3 Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 21:39
              Moja kotka jadała wołowinę od początku. Wiadomo, że najpier kroiłam jej na
              trochę mniejsze kawałeczki, ale po wymianie ząbków - coraz większe i większe. To
              że kotek łapczywie połyka kawałki i potem wymiotuje, to dobrze - kilka razy
              zwymiotuje, a potem będzie wiedział, że mięsko trzeba gryźć (instynkt mu to
              podpowie) - tak ponoć ma wiele kotów. Jeśli kroimy mu mięso na mniejsze porcje,
              żeby tylko nie połykał - to nigdy nie nauczy się gryźć i szarpać mięsa. To nie
              jest ok - kot w czasie gryzienia ma nie tylko świetną zabawę (my trochę mniejszą
              jak musimy zbierać mięso z dywanu...), ale też ćwiczy szczęki i zęby, co
              zapobiega powstawaniu kamienia nazębnego.
    • l2m Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 23:46
      Moja obecna domowa kotka surowej wołowiny nie lubi od małego; gotowaną - i
      owszem. Ale wieprzowinę wcina aż miło patrzeć. Nie dawałam jej nigdy mielonego;
      ale jak ona była mała - dostawała mięso pokrojone w drobną kostkę; teraz już
      się tak nie staram.
      Przypuszczam, że jeśli będziesz stopniowo przyzwyczajać swą Gryźkę do coraz
      większych kawałków - nauczy się ona jeść tak, by nie zwracać tego po kilkunastu
      minutach.
      • minerwamcg Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 28.11.06, 23:53
        Wiesz, to chyba jest dobry patent - kraj mięso na coraz większe kawałki. Po
        milimetrze smile
        Huncwotom kraję na trzycentymetrowe kawałki i jest ok.
      • kena1 Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 29.11.06, 08:44
        Wieprzowina podobno szkodzi kotom.
        • monika605 Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 29.11.06, 09:51
          Zgadzam się z Wami w 100%. Przecież koty, które polują jakoś muszą poradzić
          sobie ze zdobyczą. Przekonywanie do tego mojej Gryźki trochę potrwa. Gdy mięso
          nie jest w "wygodnej" postaci, nie zje go. Będę dawać jej większe kawałki, gdy
          będzie głodna. Może chociaż spróbuje popracować szczęką. Leń jeden.
          • karhunvatukka Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 10.12.06, 23:08
            Dzisiaj moja Losti pierwszy raz jadla wolowinke, ale spazona - za rada weterynarza. A reszta moich kotow tez zaczela syzbko jesc. Losti ma ok. 2 miesiace. Poza tym, moje uwielbiaja surowe mieso!! Doslownie warcza na siebie jezeli ktores chce zabrac drugiemu i domagaja sie podwojnych porcji big_grin
    • nessie-jp Re: Czy Wasze koty od małego jadły surową wołowin 11.12.06, 02:26
      Początkowo nie chciały, ale udało mi się je zmusić. Tzn. Saga (starsza) bardzo
      marudziła. W końcu musiałam jej przemocą(!) wysmarować pyszczek kawałkiem
      surowego mięsa. Oblizała się i stwierdziła, że... może być smile

      Oczywiście, obie wolą surowego kurczaka, który jest miększy od wołowiny. Ale
      wołowinę jak dostaną, to zjedzą.

      Dawaj kotu tak duże kawałki, żeby nie mógł połknąć naraz. Wtedy nauczy się
      gryźć. Musi nabrać tego nawyku, inaczej do końca życia będzie jechać na mielonym
      smile Można też dać kurzy żołądek do zabawy - moje kotki na tym właśnie nauczyły
      się, do czego służą zęby.
    • dradam2 Java uwielbia, a Minimi - nie 11.12.06, 12:16
      Jak zona smazy befsztyki ( lub przygotowywuje tatara) to dzialke ma Java
      (matka). Natomoiast coreczka (MInimi, ciezsza od matki 1 kg) nie probuje.

      Rzecz gustu... Poza tym jadaja to samo... Java pije mleko.

      Pozdrawiam

      dradam 1/2
Inne wątki na temat:
Pełna wersja