sigyn
31.01.07, 21:08
Ulubiona zabawa mojego Tutka to aportowanie. Robimy mu kulki z kawałka
gazety, gdy tylko słyszy rwanie papieru to już jest. Trzeba mu rzucać te
kulki do przedpokoju, on z wielkim impetem leci za kulką i ją z powrotem
przynosi. Biada temu kto odmówi rzucania kulką! Robi się wtedy niedobry i
gryzie:[ Musimy rzucać...aż się zmęczy.